Koniunktura w rolnictwieCanva
StoryEditorKoniunktura

Rolnicy narzekają na ceny i boją się kolejnych miesięcy. GUS pokazał, jak źle jest w gospodarstwach

19.10.2026., 15:00h

Wysokie koszty produkcji, zbyt niskie ceny sprzedaży i niekorzystna pogoda. Aż 76 proc. rolników wskazuje, że koszty prowadzenia gospodarstwa są za wysokie, a 74,7 proc. narzeka na ceny zbytu. Wskaźnik koniunktury spadł do minus 41,1 pkt – najniższego poziomu od drugiej połowy 2021 r. Z raportu GUS wynika, że rolnicy nie spodziewają się szybkiej poprawy.

Koniunktura w rolnictwie najgorsza od lat

Sytuacja ekonomiczna polskich gospodarstw rolnych pozostaje trudna. Z raportu Głównego Urzędu Statystycznego „Koniunktura w gospodarstwach rolnych w I półroczu 2026 r.” wynika, że wskaźnik zmiany ogólnej sytuacji w gospodarstwach rolnych (WZOS) wyniósł minus 41,1 pkt. Rok wcześniej osiągał minus 23,6 pkt.

Sytuacja w gospodarstwach rolnych wyraźnie się pogorszyła. Wskaźnik zmiany ogólnej sytuacji w gospodarstwach rolnych (WZOS) wyniósł minus 41,1 pkt, podczas gdy rok wcześniej osiągał minus 23,6 pkt. Tak duża zmiana pokazuje, że negatywne oceny koniunktury zdecydowanie zyskały na znaczeniu. 

Pesymizm widać w całym kraju. Ujemne wartości wskaźnika odnotowano we wszystkich województwach. Najgorzej ogólną sytuację oceniali rolnicy z województw opolskiego, kujawsko-pomorskiego i łódzkiego. Negatywne opinie przeważały niezależnie od powierzchni i specjalizacji gospodarstwa, a szczególnie niekorzystne oceny dotyczyły gospodarstw o powierzchni od 10 do 50 ha.

Koszty produkcji za wysokie, ceny za niskie

Jednym z największych problemów pozostaje opłacalność produkcji rolnej. W pierwszym półroczu 2026 r. odsetek gospodarstw, które odnotowały jej pogorszenie, przewyższał odsetek tych, które zauważyły poprawę, aż o 69,6 pkt proc.

Rolnicy mierzą się jednocześnie z wysokimi kosztami prowadzenia produkcji i trudnościami ze sprzedażą wytworzonych produktów. Zbyt wysokie koszty produkcji wskazało 76 proc. badanych użytkowników gospodarstw rolnych. Z kolei 74,7 proc. uznało, że ceny zbytu produktów rolnych są zbyt niskie.

Problem z cenami sprzedaży nasilił się w ciągu roku. Odsetek rolników wskazujących tę barierę wzrósł w porównaniu z pierwszym półroczem 2025 r. o 13 pkt proc. W województwie podlaskim wzrost wyniósł aż 24,3 pkt proc.

Niekorzystne warunki atmosferyczne jako czynnik ograniczający rozwój gospodarstw wymieniło 52 proc. badanych. Rolnicy muszą więc radzić sobie nie tylko z kosztami i cenami, ale także z pogodą, która wpływa na przebieg produkcji i jej wyniki.

Popyt na produkty rolne również rozczarowuje

Niepokojące są także dane dotyczące sprzedaży. Różnica między odsetkiem rolników, którzy zauważyli spadek popytu na produkty rolne, a tymi, którzy odnotowali jego wzrost, wyniosła minus 25,4 pkt proc.

Oznacza to przewagę negatywnych ocen sytuacji na rynku zbytu. Dla gospodarstw jest to dodatkowy problem: nawet jeśli ponoszą wysokie koszty produkcji, nie mają pewności, że sprzedaż produktów przyniesie oczekiwane przychody.

Najczęściej wskazywanymi barierami rozwoju gospodarstw pozostają więc wysokie koszty i zbyt niskie ceny sprzedaży. W przypadku gospodarstw o powierzchni od 10 do 50 ha na koszty produkcji narzekało 78,5 proc. rolników, a na zbyt niskie ceny zbytu – 77,6 proc.

Gdzie rolnicy najgorzej oceniają sytuację?

Zbyt niskie ceny zbytu były istotnym problemem we wszystkich województwach. W kujawsko-pomorskim i małopolskim wskazało na nie ponad 80 proc. badanych rolników. Najniższy odsetek odnotowano w lubuskim, gdzie wyniósł 62,2 proc.

Wysokie koszty produkcji szczególnie często wymieniali rolnicy z województw warmińsko-mazurskiego, opolskiego i lubelskiego. W tych regionach odsetek odpowiedzi wyniósł odpowiednio 77,4 proc., 73,2 proc. i 72,5 proc.

Wskaźnik zmiany ogólnej sytuacji gospodarstw był ujemny w każdym województwie. W raporcie GUS najniższe wartości odnotowano w opolskim, kujawsko-pomorskim i łódzkim. Dane pokazują, że pogorszenie nastrojów nie ogranicza się do jednego regionu ani do konkretnego rodzaju produkcji.

Rolnicy przewidują dalsze pogorszenie opłacalności

Perspektywy na drugą połowę 2026 r. nie napawają optymizmem. Odsetek rolników przewidujących dalszy spadek opłacalności produkcji był o 41 pkt proc. wyższy niż odsetek oczekujących poprawy.

Pesymistyczne są również prognozy dotyczące popytu na produkty rolne. Różnica między negatywnymi a pozytywnymi przewidywaniami wyniosła minus 16,3 pkt proc.

Wyniki badania wskazują, że rolnicy nie spodziewają się szybkiego odwrócenia niekorzystnych tendencji. Jeśli koszty nadal będą obciążać gospodarstwa, a ceny sprzedaży i popyt nie zapewnią poprawy przychodów, możliwości odbudowy opłacalności pozostaną ograniczone.

Unijne wsparcie ważne dla gospodarstw

Wśród czynników sprzyjających rozwojowi gospodarstw rolnicy najczęściej wymieniali możliwość korzystania ze wsparcia unijnego. Wskazało na nią 66,1 proc. badanych. Znacznie rzadziej wymieniano dostępność kredytów preferencyjnych – 13,9 proc. – oraz korzystne ceny sprzedawanych produktów rolnych, na które wskazało 11,4 proc. respondentów.

Podstawowym źródłem finansowania bieżącej działalności pozostają środki własne. W pierwszej połowie 2026 r. korzystało z nich 95,7 proc. badanych gospodarstw. Pomoc unijną jako źródło finansowania wskazało 62,9 proc., natomiast kredyty – 9,8 proc.

Dane pokazują, jak duże znaczenie dla prowadzenia działalności mają własne zasoby finansowe oraz wsparcie ze środków europejskich. Jednocześnie gospodarstwa muszą finansować bieżącą produkcję w warunkach, w których opłacalność jest oceniana coraz gorzej.

Mimo pesymizmu rolnicy nie rezygnują z inwestycji

Negatywne oceny koniunktury nie oznaczają, że gospodarstwa całkowicie rezygnują z inwestowania. Wskaźnik salda odpowiedzi dotyczących wydatków inwestycyjnych poniesionych w pierwszym półroczu 2026 r. wyniósł 50,7 w gospodarstwach ukierunkowanych na produkcję roślinną oraz 45,8 w gospodarstwach specjalizujących się w produkcji zwierzęcej.

Dodatnie były również prognozy dotyczące inwestycji w drugiej połowie roku. W gospodarstwach roślinnych saldo wyniosło 50,9, a w gospodarstwach nastawionych na produkcję zwierzęcą – 33,3.

Warto jednak pamiętać, że saldo odpowiedzi nie oznacza procentowej zmiany wydatków inwestycyjnych, a jedynie pokazuje przewagę odpowiedzi wskazujących na wzrost nad odpowiedziami mówiącymi o spadku.

Wojna w Ukrainie coraz mocniej wpływa na gospodarstwa

GUS zbadał również, jak wojna w Ukrainie oddziałuje na działalność rolniczą. W pierwszym półroczu 2026 r. 29,6 proc. użytkowników gospodarstw uznało, że konflikt nie wywołał negatywnych skutków dla ich działalności. To o 4,4 pkt proc. mniej niż rok wcześniej.

Największa grupa badanych – 31,1 proc. – oceniła negatywny wpływ wojny jako nieznaczny. Poważne konsekwencje zadeklarowało 22,5 proc. rolników, czyli o 3,5 pkt proc. więcej niż rok wcześniej. Z kolei 16,8 proc. uznało, że skutki konfliktu zagrażają stabilności prowadzonej działalności. W tej grupie odsetek wzrósł o 2,4 pkt proc.

Coraz mniej gospodarstw deklaruje więc, że wojna nie ma negatywnego wpływu na ich funkcjonowanie, a zwiększa się odsetek rolników odczuwających poważniejsze konsekwencje.

Raport GUS pokazuje, że polskie gospodarstwa wchodzą w drugą połowę 2026 r. z dużymi obawami. Wysokie koszty, niskie ceny zbytu, słabszy popyt i niekorzystne warunki atmosferyczne składają się na obraz trudnej sytuacji ekonomicznej. Dane dotyczą ocen i prognoz użytkowników gospodarstw rolnych, a nie bezpośredniego pomiaru dochodów wszystkich gospodarstw w Polsce.

oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. GUS

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
19. październik 2026 15:02