Rolnik dostanie więcej za lepszą wołowinę? Jest pomysł na nową premięJajor/AHM/Canva
StoryEditorpolska wołowina

Rolnik dostanie więcej za lepszą wołowinę? Jest pomysł na nową premię

30.09.2026., 11:30h

Rolnik dostanie więcej za lepszą wołowinę? Taki mechanizm może w przyszłości powiązać cenę bydła z jakością kulinarną mięsa. Pomysł zakłada premiowanie producentów, których zwierzęta dają wołowinę o pożądanych parametrach.

Podnoszenie standardów produkcji wymaga od rolnika konkretnych nakładów. Aby gospodarstwa mogły dalej inwestować, korzyści z lepszej wołowiny muszą znaleźć odzwierciedlenie również w zapłacie za bydło. Takie stanowisko przedstawił Jerzy Wierzbicki, ekspert Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych i prezes Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego, podczas unijnego forum roboczego ds. hodowli zwierząt. Spotkanie odbyło się 16 września w Komisji Europejskiej w Brukseli.

– Wyższa jakość, lepszy dobrostan zwierząt i ograniczanie wpływu produkcji na środowisko wymagają od rolników konkretnych inwestycji. Dlatego większa część wartości, którą wspólnie tworzymy w sektorze wołowiny, musi trafiać do gospodarstw. Bez tego trudno oczekiwać, że producenci będą stale podnosić standardy – podkreśla Wierzbicki w informacji przekazanej przez FBZPR.

EUROP nie pokazuje, jak dobre będzie mięso na talerzu

Jednym z głównych zagadnień jest sposób rozliczania producentów. Jak wskazuje FBZPR, klasyfikacja EUROP opisuje umięśnienie i otłuszczenie tuszy, ale nie ocenia bezpośrednio jakości kulinarnej mięsa. Nie odpowiada więc wprost na pytanie, jak kruche będzie mięso i jak oceni je konsument po przygotowaniu.

W rezultacie, jak wyjaśnia Federacja, zwierzęta o różnym potencjale jakości kulinarnej mogą uzyskiwać podobną cenę. To uzasadnia prace nad rozwiązaniem, które pozwoli uwzględniać dodatkową wartość wołowiny w wynagrodzeniu producenta.

Dla hodowcy znaczenie ma zatem nie tylko to, czy odbiorcy docenią lepsze mięso, lecz także to, jak ta ocena wpłynie na cenę otrzymywaną przez gospodarstwo.

Rolnik dostanie więcej za lepszą wołowinę?

Przedstawiona przez Wierzbickiego koncepcja łączy dwa elementy: przekazywanie gospodarstwom informacji o jakości uzyskiwanej wołowiny oraz premię odzwierciedlającą jej dodatkową wartość.

Informacja zwrotna ma pozwolić producentowi poznać efekty swojej pracy. Z kolei premia ma zapewnić mu udział w korzyściach, które lepsza jakość przynosi w dalszych ogniwach rynku.

Rozwiązanie pozostaje jednak w trakcie opracowywania. Komunikat FBZPR nie podaje wysokości premii, szczegółowych zasad jej naliczania ani terminu wdrożenia. Nie zawiera też kalkulacji pokazującej, ile dodatkowej zapłaty zostałoby w gospodarstwie po pokryciu kosztów podnoszenia standardów. Na tym etapie mowa więc o proponowanym kierunku zmian, a nie o gotowym systemie rozliczeń.

Prace te wpisują się w szersze działania branży. O rozwoju wspólnej marki i planowanej ocenie jakości mięsa pisaliśmy już w artykule „Polska wołowina ma konkurować nie tylko ceną. Branża buduje wspólną markę”. Z perspektywy gospodarstw kluczowe pozostaje przełożenie tych działań na zasady zapłaty za bydło.

QMP zyskał rolników. Teraz Federacja chce przełożyć jakość na wyższą cenę

FBZPR opisuje również barierę, która przez lata utrudniała rozwój systemu jakości QMP. Mała liczba uczestniczących gospodarstw ograniczała zainteresowanie przetwórców. Jednocześnie brak premii cenowej zniechęcał kolejnych rolników do certyfikacji.

Według Federacji przełom przyniosło powiązanie w 2024 r. ekoschematu dobrostanowego z QMP. Wsparcie zwiększyło zainteresowanie producentów, a większa baza certyfikowanych dostawców stworzyła warunki do szerszej współpracy z przemysłem. Z danych przedstawionych podczas forum wynika, że w QMP uczestniczy około 2 tys. gospodarstw.

– Polskie doświadczenia pokazują, że dobrze ukierunkowane wsparcie publiczne może uruchomić zmiany rynkowe. Powiązanie ekoschematu dobrostanowego z QMP zwiększyło zainteresowanie rolników certyfikacją, a większa baza dostawców zachęciła przetwórców do współpracy. Kolejnym krokiem powinno być przełożenie tej jakości na premię w cenie otrzymywanej przez producenta – wskazuje ekspert FBZPR.

Trzeba przy tym rozróżnić certyfikację praktyk produkcyjnych w QMP od odrębnego narzędzia oceny jakości kulinarnej mięsa. W prezentacji wyraźnie oddzielono te rozwiązania. Wsparcie publiczne i zapłata od odbiorcy pełnią też inne funkcje: pierwsze pomogło zwiększyć zainteresowanie certyfikacją, natomiast postulowana premia ma wynagradzać producenta za dodatkową wartość wołowiny.

Koszty certyfikacji też mają znaczenie dla dochodu

Wierzbicki zwrócił uwagę, że proponowane rozwiązania muszą uwzględniać warunki polskiej produkcji, w tym udział małych i średnich gospodarstw rodzinnych oraz bydła pochodzącego ze stad mlecznych.

Wśród postulatów znalazły się współfinansowanie certyfikacji małych gospodarstw i ograniczenie powielania dokumentacji oraz kontroli. Zdaniem eksperta przyszłe rozwiązania unijne powinny wykorzystywać istniejące, niezależnie audytowane systemy jakości i już gromadzone dane.

Dla rolnika ostateczny rachunek obejmuje zarówno dodatkową zapłatę, jak i koszty spełniania wymagań. Dlatego o wpływie proponowanego rozwiązania na dochody gospodarstw będzie można powiedzieć więcej dopiero po przedstawieniu zasad oceny mięsa, wysokości premii i kosztów uczestnictwa.

Na podst. FBZPR

Oprac. Maria Khamiuk

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
30. wrzesień 2026 11:32