Podczas posiedzenia sejmowej podkomisji ds. Wspólnej Polityki Rolnej przedstawiono pierwsze założenia dopłat po 2027 rokuSejm Screen
StoryEditorDopłaty po 2027

Dopłaty dla rolników po 2027 wywrócone do góry nogami. Są pierwsze stawki i liczby

04.05.2026., 15:00h

Podczas posiedzenia sejmowej podkomisji ds. Wspólnej Polityki Rolnej przedstawiono pierwsze założenia dopłat po 2027 roku. Z zapowiedzi wynika, że system może zostać mocno przebudowany. Pojawiły się konkretne stawki, ale też nowe zasady, które mogą znacząco zmienić sposób wsparcia rolników.

Co z dopłatami od 2028 roku? UE szykuje dużą zmianę

Trwają prace nad nową Wspólną Polityką Rolną na lata 2028–2034 i coraz więcej wskazuje na to, że rolników mogą czekać istotne zmiany w systemie dopłat. Podczas posiedzenia sejmowej podkomisji ds. WPR wiceminister rolnictwa Jacek Czerniak potwierdził, że Komisja Europejska przedstawiła już propozycje, które wywracają dotychczasowy model wsparcia.

Najważniejsza z nich to odejście od znanego podziału na dwa filary WPR.

– Komisja proponuje połączenie dwóch filarów WPR i innych polityk w jeden mechanizm finansowy – powiedział Czerniak.

To oznaczałoby duże przetasowanie w sposobie finansowania rolnictwa w całej Unii.

Koniec klasycznych dopłat bezpośrednich?

Zmiany mają sięgnąć jeszcze głębiej. W projektach Komisji nie pojawia się już pojęcie płatności bezpośrednich, które dziś są podstawą dochodów wielu gospodarstw.

– Zamiast tego pojawia się szersze pojęcie „wsparcia dochodów”, które ma obejmować różne formy pomocy – wyjaśnił wiceminister.

W praktyce oznacza to większą elastyczność, ale też mniej przejrzysty system, co już budzi niepokój wśród rolników i organizacji branżowych.

Polska mówi „nie” zmianom

Resort rolnictwa nie ukrywa, że do tych propozycji podchodzi bardzo sceptycznie. Polska opowiada się za utrzymaniem obecnej struktury WPR.

– Jesteśmy za dwufilarową polityką rolną i odpowiednim budżetem dla rolników – podkreślił Czerniak.

Jak zaznaczył, podobne stanowisko prezentuje około 20 państw członkowskich UE. To daje szansę na zablokowanie lub przynajmniej złagodzenie proponowanych zmian.

Ile wyniosą dopłaty dla rolników od 2028 roku?

Wiceminister Jacek Czerniak wskazał, że projekt Komisji Europejskiej zakłada wprowadzenie degresywnego obszarowego wsparcia dochodów. Ma ono być kierowane przede wszystkim do najbardziej potrzebujących rolników, w tym młodych.

Średnia kwota wsparcia na hektar ma mieścić się w przedziale od 130 do 240 euro. Nie obejmuje to jednak innych płatności, takich jak płatności dla małych gospodarstw, płatności związane z produkcją czy płatności środowiskowo-klimatyczne.

W projekcie przewidziano również obowiązkowe wdrożenie płatności dla małych gospodarstw, płatności związanych z produkcją oraz wsparcia dla działań rolno-środowiskowych i klimatycznych. Nie przewidziano natomiast przejściowego wsparcia krajowego. Warto dodać, że obecnie średnia wysokość wszystkich dopłat bezpośrednich w Polsce wynosi 263 euro/ha.

Rolnicy: rośnie obawa o przyszłość

Podczas posiedzenia nie brakowało głosów niepokoju. Przedstawiciele organizacji rolniczych zwracali uwagę, że rolnictwo może stracić na znaczeniu w nowym układzie finansowym.

– Jest obawa, że rolnictwo zostanie potraktowane mniej priorytetowo niż inne sektory – podnoszono w trakcie dyskusji.

Pojawiają się też pytania, czy w przyszłości rolnicy nie będą musieli konkurować o środki z innymi obszarami gospodarki.

Czy rolnicy będą konkurować z samorządami?

Krzysztof Kozak z Lubelskiego Stowarzyszenia Rolniczego zwrócił uwagę na obawy rolników, że w nowej perspektywie będą musieli konkurować o środki z samorządami.

– Rolnicy mają taką obawę, że w nowej perspektywie będą musieli konkurować o środki z samorządem terytorialnym. To jest nierówna konkurencja, nie oszukujmy się. Rolnik nie ma takich możliwości występowania o środki, jak samorządy – mówił.

Wiceminister Czerniak przyznał, że taka konkurencja byłaby problemem, ale zapewnił, że jeśli środki na WPR zostaną odpowiednio wydzielone, ryzyko to będzie ograniczone.

Ekoschematy zostaną, ale w nowej formie

Resort uspokaja jednak, że nie wszystkie elementy obecnego systemu znikną.

– Jeśli chodzi o ekoschematy, to one w tej chwili, z uwagi na to, że projekt nie zawiera podziału na dwa filary, są w artykule dotyczącym płatności środowiskowych razem z płatnościami rolno-środowiskowymi, ale to nie znaczy, że one znikają – tłumaczył.

Jak dodał, Polska nadal będzie mogła projektować działania odpowiadające obecnym ekoschematom.

– W tej chwili zakładamy, że ekoschematy będą kontynuowane – podkreślił Tomasz Figurski z MRiRW.

Decyzje jeszcze nie zapadły

Na razie wszystko jest na etapie projektów i negocjacji. Ostateczny kształt WPR nie jest jeszcze przesądzony.

– To wciąż propozycje. Decyzje jeszcze nie zapadły – zaznaczył Czerniak.

Kluczową rolę odegrają dalsze negocjacje między państwami członkowskimi oraz Parlamentem Europejskim.

Ile pieniędzy trafi do rolników?

Według wstępnych wyliczeń Polska otrzyma 24,6 mld euro. Dodatkowo tzw. rural target, czyli środki na obszary wiejskie, miałby wynieść ok. 8,9 mld euro. Do tego dochodzić miałby fundusz elastyczności na poziomie ok. 8,8 mld euro. Łącznie daje to ok. 42,3 mld euro na WPR i obszary wiejskie dla Polski. Rząd podkreśla jednak, że walczy o utrzymanie co najmniej obecnego poziomu wsparcia.

Kamila Szałaj

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
04. maj 2026 15:02