Ziemia liściowa to najbardziej ekologiczny sposób przerabiania liści
Ziemia liściowa (kompost liściowy) jest ekologicznym nawozem powstałym z wolno rozkładających się liści pod wpływem działania mikroorganizmów, grzybów i dżdżownic przetwarzających je w lekką materię organiczną. Przerabianie liści na ziemię liściową to najbardziej ekonomiczny i ekologiczny sposób ich wykorzystania.
Ziemia liściowa wspiera dżdżownice i utrzymuje wilgoć
Nie dość, że dostarczy próchnicy, poprawi pulchność gleby, zwiększy pojemność wodną, bo utrzyma wilgoć, to także dostarczy składników pokarmowych. Poza tym ziemia liściowa wspiera aktywność dżdżownic i mikroorganizmów, które odpowiadają za zdrowie gleby. Nic nie powinno się zmarnować, a dzięki gromadzeniu liści tworzymy zamknięty obieg materii, która wraca do gleby w postaci nawozu.
Liście zapakuj do worka, przysyp popiołem drzewnym i polej wodą
Można robić ziemię w workach. Liście najlepiej zbierać, gdy są wilgotne. Zgrabiamy je i czyścimy z gałęzi i innych odpadów, a następnie wsypujemy do ciemnych worków foliowych, lekko uciskając. Na wierzch dobrze jest wsypać warstwę popiołu drzewnego, dojrzałego kompostu bądź obornika. Zawartość worków polewamy wodą, zawiązujemy, robimy kilka lub kilkanaście otworów, by umożliwić dostęp powietrza, i odstawiamy w zacienione miejsce.
Po kwartale należy wstrząsnąć worki i sprawdzić wilgotność masy
Po upływie kwartału potrząsamy workami, by masa się wymieszała oraz rozpadły ewentualne zbrylenia. Możemy wysypać zawartość na taczkę, gdzie łatwiej będzie wymieszać. Przy okazji sprawdzamy wilgotność masy, jeśli jest sucha – polewamy wodą i ponownie odstawiamy. Czas ich kompostowania zależy od gatunku roślin, z których pozyskaliśmy liście.
Liście dębu i kasztanowca rozkładają się dłużej niż jabłoni i lipy
Po roku rozkładowi ulegają liście o cienkiej strukturze, np. brzozy, klonu, grabu, jabłoni, lipy, wiśni, wierzby. Po dwóch latach uzyskamy ziemię m.in. z liści dębu, gruszy, buka, kasztanowca lub olchy. Osobno należy kompostować liście orzecha włoskiego z uwagi na dużą zawartość jugolu, który wpływa hamująco na wzrost niektórych roślin. Możemy wykorzystać tę ziemię do ściółkowania, np. porzeczek. Niezależnie od gatunku należy unikać liści porażonych przez choroby.
Liście lubią leżeć w miejscu osłoniętym od wiatru i słońca
Ziemię liściową można zrobić również na pryzmie. Najważniejsze jest zapewnienie liściom odpowiednich warunków do rozkładu, czyli wilgoci i dostępu tlenu. Najlepiej zgrabić liście suche lub lekko wilgotne i ułożyć je w pryzmę w miejscu osłoniętym od wiatru i słońca, a jednocześnie z dobrym dostępem powietrza, by bez przeszkód przebiegał proces dojrzewania.
Gotowa ziemia liściowa powinna mieć ciemny kolor i i zapach ściółki
Dla lepszego efektu warto przesypać je kompostem, obornikiem lub świeżo skoszoną trawą, która jest bogata w azot przyspieszający rozkład liści. Co kilka tygodni warto przerzucić pryzmę widłami, aby liście równo się rozkładały. Cały proces rozkładu może trwać od kilku miesięcy do dwóch lat, w zależności od rodzaju liści i warunków atmosferycznych. Gotowa ziemia liściowa powinna mieć ciemny kolor, przyjemy zapach leśnej ściółki, być pulchna i sypka.
Małgorzata Wyrzykowska
