Konna pasja zapisana w genach

Hodowla Zwierząt Konie
Data publikacji 03.02.2018r.

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu konie musiały być w każdym gospodarstwie, aby możliwa była uprawa ziemi. Polski rolnik, choć często nawet o tym nie wie, miłość i pasję do koni ma we krwi. Jak Roman Kołodziejski z Dziedzic, który widzi duży potencjał w przypadku wykorzystywania ich do sportu lub rekreacji.

Dawniej duma gospodarza z pięknego i silnego stada koni była nie mniejsza niż radość współczesnych rolników z posiadania nowoczesnych ciągników. Jak się okazuje, zamiłowanie do koni przenoszone jest z pokolenia na pokolenie.


Z przeszłości pamiętam, że konie w gospodarstwie były niezbędne. Mechanizacja rolnictwa okazała się być jednak bezwzględna. Ostatniego konia sprzedaliśmy w 1985 roku. Nie było ich u nas prawie 30 lat – wylicza Roman Kołodziejski.




Sentyment związany z końmi niespodziewanie eksplodował w 2014 roku za sprawą córek pana Romana. Ku zdziwieniu ojca, trzy lata temu stwierdziły, że chcą, aby w ich gospodarstwie znowu pojawił się koń. Najstarsza Małgorzata studiuje weterynarię na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim. To z nią wiązane są największe nadzieje odnośnie przyszłości nowoczesnego gospodarstwa. W przypadku Aleksandry wybór padł na uczelnię techniczną, lecz nie rolniczą. Jest studentką Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie. Najmłodsza Agata jest zaś uczennicą gimnazjum. Córki przyszły z gotowym na konie planem. Chciały się zająć profesjonalnym utrzymaniem tych zwierząt. Okazało się też, że współczesna rola koni ściśle związana jest z rekreacją bądź rywalizacją sportową. Konie bowiem to zwierzęta szlachetne, o które trzeba dbać według ściśle określonych zasad.

Warunki utrzymania

We wszystkich poradnikach poświęconych utrzymaniu koni można przeczytać, że posiadanie tych zwierząt to nie lada wyzwanie organizacyjne i finansowe. Pierwszy wydatek to przecież zakup samego konia. Cena jest zależna od rasy, wieku, przeznaczenia oraz ewentualnych osiągnięć sportowych. Koszt takiego zwierzęcia waha się od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Koń wymaga także stałej opieki weterynaryjnej, dodatkowego wyposażenia jak kantar, uwiąz, siodło, ogłowie, derki, czapraki, przybory do pielęgnacji czy strój jeździecki, stajni bądź płatnego miejsca w pensjonacie, odżywek oraz paszy. Do tego dochodzą obowiązki związane z codzienną opieką i utrzymaniem. Osoba, która chce zostać dumnym właścicielem konia, musi mu zapewnić odpowiednią ilość ruchu, a także trening. Specjaliści zajmujący się utrzymaniem koni radzą, aby jazda konna odbywała się regularnie kilka razy w tygodniu. Czytając to, co należy zrobić i jakie elementy kupić, aby móc posiadać konia, można szybko utracić zapał. Okazało się jednak, że w reżimie technologicznym gospodarstwa rolnego nakłady związane z utrzymaniem tych zwierząt nie są wielkie.



  • Po ukończeniu trzeciego roku życia klacz może być poddana stacjonarnemu treningowi wierzchowemu oraz szkoleniu w specjalistycznym ośrodku

Dziewczyny stwierdziły, że kupimy źrebię. Wybór padł na 10-miesięczną klacz rasy wielkopolskiej o nazwie Gina SV o gniadej maści. Zapewnienie właściwych warunków utrzymania nie wiązało się z ponoszeniem dużych nakładów. W gospodarstwie nie ma problemu z budynkami gospodarczymi. Jedno z pomieszczeń przekształciliśmy w boks dla koni. Wiązało się to z dokonaniem drobnych przeróbek. Także codzienne koszty utrzymania nie okazały się nadzwyczajne. Dodatkowo trzeba było zorganizować wybieg, ale i z tym nie było kłopotu. Mamy sporo łąk, więc wydzielenie fragmentu na potrzeby koni było przyjemnością. Oczywiście konia trzeba właściwie żywić. Jednak paszy u nas jest pod dostatkiem. Mamy słomę i siano najwyższej jakości, bo tego wymagają krowy. Nie jest zaś żadną uciążliwością przeznaczenie określonego areału pod siew owsa. Tak naprawdę największym wydatkiem okazał się zakup koniowozu doczepianego do samochodu. Dzięki niemu możliwe jest wykonywanie transportu koni na znaczne odległości – wymienia Roman Kołodziejski.

Artykuł podzielony na strony, czytasz 1 z 2 stron.

Czytaj dalej

Partner serwisu