Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

Urzędnicze problemy z szacowaniem szkód w roślinach pastewnych

Pieniądze i Prawo Pieniądze dla rolnika
Data publikacji 07.08.2018r.

Wielu rolników skarży się, że komisje nie chcą szacować strat spowodowanych suszą w trwałych użytkach zielonych. Urzędnicy mają też wątpliwości czy w przypadku strat w paszach objętościowych rolnik powinien wykazać faktury na ich zakup czy nie. A skoro nie wiedzą, to z urzędniczego strachu nie uwzględniają strat rolnika.

Według danych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi do 19 lipca 2018 r. w wyniku suszy poszkodowanych zostało 91 600 gospodarstw, na powierzchni ponad 1,5 mln hektarów. Obecnie straty szacują komisje w 1890 gminach, najwięcej w województwie mazowieckim, wielkopolskim i łódzkim.

r e k l a m a



Jednak rolnicy skarżą się, że w niektórych gminach komisje szacunkowo nie chcą oszacować strat na ich użytkach zielonych. Członkowie komisji powołują się przy tym na fakt, że Instytut Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa (IUNG) nie prowadzi monitoringu suszy rolniczej dla tego typu uprawy. Jednak takie stanowisko jest sprzeczne z wytycznymi Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Komisje powinny szacować straty na łąkach

Zgodnie z definicją suszy przyjętą przez ministerstwo, w przypadku gdy dla danej rośliny, w tym dla łąk i pastwisk nie jest prowadzony monitoring suszy, szkody można szacować, jeżeli monitoring potwierdza wystąpienie suszy w uprawach o analogicznych wymaganiach wodnych. Oznacza to, że jeżeli susza wystąpiła na danej kategorii gleby np. w strączkowych to szacować można i tak robimy informuje Adam Kalinowski, dyrektor Zachodniopomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Barzkowicach.

Jednak jak zauważają członkowie Świętokrzyskiej Izby Rolniczej, pomimo tego, wytyczne dla komisji są wciąż różnie interpretowane w zależności od gminy. W jednych komisje szacują straty w tej grupie roślin, w innych nie. Dlatego Izba chce, aby ministerstwo wydało jednoznaczne wytyczne co do szacowania szkód w uprawach przeznaczonych na paszę dla zwierząt. Według Krajowej Rady Izb Rolniczych, w takiej sytuacji IUNG  powinien pilnie opracować katalog wszystkich upraw w Polsce, a te które nie są objęte w monitoringu suszy, powinien przyporządkować na podstawie wymagań wodnych do roślin, dla których taki monitoring jest prowadzony.



  • Pomimo że IUNG nie prowadzi monitoringu suszy w użytkach zielonych, to komisje powinny szacować straty powstałe i w tej uprawie

Wśród urzędników, którzy przyjmują później protokoły komisji szacunkowej, nie ma też jednoznacznej opinii na temat konieczności udowadniania przez rolnika kosztów poniesionych na zakup paszy, której nie będzie mógł zebrać z własnego pola przez suszę.

Artykuł podzielony na strony, czytasz 1 z 2 stron.

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a