Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

Krowa wpadła do szamba. Trudna akcja strażaków pod Hrubieszowem [ZDJĘCIA]

Krzysztof Janisławski
Kategoria: Wiadomości
Krowa wpadła do szamba. Trudna akcja strażaków pod Hrubieszowem [ZDJĘCIA]
Wiadomości
Data publikacji 13.11.2021r.

Ponad sześć godzin trwała piątkowa akcja straży pożarnej. Druhowie uwalniali krowę, która znalazła się w zbiorniku na gnojówkę w gospodarstwie w Drohiczanach w województwie lubelskim. Zwierzę przeżyło. Jak dostało się do szamba?

r e k l a m a

Krowa w szambie w gospodarstwie pod Hrubieszowem

Do nietypowego zdarzenia doszło wczoraj rano we wsi Drohiczany (województwo lubelskie). W jednym z gospodarstw krowa wpadła do szamba pełnego gnojówki. Jak się okazało, pod zwierzęciem zarwała się podłoga, a dokładniej jedna z betonowych płyt.

Trudna akcja ratownicza. Strażacy weszli do szamba i obwiązali krowę wężami

Przybyli na miejsce strażacy szybko przystąpili do ratowania krowy, bo okazało się, że jest żywa. Najpierw wypompowali z szamba gnojówkę, a później weszli do środka, by przygotować zwierzę do ewakuacji. Obwiązali krowę wężami, a następnie rozebrali część stropu i paśnika w oborze. 


Wyciągali krowę wyciągarką samochodową i ładowarką teleskopową przez dach

By szybko i sprawnie wyciągnąć zwierzę z opresji, strażacy wpadli na pomysł użycia ładowarki teleskopowej i wyciągarki samochodowej. Przez rozebrany dach od góry poprowadzili linkę i w ten sposób wydobyli żywą krowę. 

- Akcja nie należała do najłatwiejszych, ponieważ był niski stropodach, który trzeba było rozebrać, a także mały otwór w szambie – wyjaśnia starszy kapitan Marcin Lebiedowicz z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Hrubieszowie. Dodaje, że prawdopodobną przyczyną zdarzenia było zawalenie się stropu w budynku inwentarskim.

Krowę ratowało 20 strażaków

W ponad sześciogodzinnej akcji ratowania krowy uczestniczyło 20 strażaków z OSP KSRG Uchanie, OSP Drohiczany oraz JRG Hrubieszów. 

Na miejsce zdarzenia przyjechał lekarz weterynarii, który cały czas nadzorował stan krowy.

Krzysztof Janisławski

Fot. st. kpt. Marcin Lebiedowicz

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody