Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

Rolnik spędzi Boże Narodzenie w więzieniu z powodu kolczyków do świń!

Krzysztof Janisławski
Kategoria: Wiadomości
Rolnik spędzi Boże Narodzenie w więzieniu z powodu kolczyków do świń!
Wiadomości Interwencja
Data publikacji 10.12.2021r.

Krzysztof Stefaniak, rolnik spod Lublina nie dość, że nie dostał odszkodowania za wybite z powodu ASF stado 300 świń, to jeszcze ma trafić do więzienie. I to już przed świętami Bożego Narodzenia! Na dodatek ma cukrzycę i poważne problemy z sercem. Dlaczego rolnik został tak surowo potraktowany?

Rolnik nie dostawł odszkodowania za wybite z powodu ASF świnie

Sprawa Krzysztofa Stefaniaka z Dysa pod Lublinem rozpoczęła się latem 2019 r. W lipcu 2019 r. w jego gospodarstwie zaczęły padać świnie. Lekarze weterynarii stwierdzili ASF. Był to duży cios, gdyż rolnik zajmował się chowem świń od 1981 roku, kiedy to jako 17-letni chłopak przejął prowadzenie gospodarstwa.

r e k l a m a

Pan Krzysztof wystąpił o odszkodowanie, którego nie otrzymał, bo lekarze twierdzili, że nie spełnił jednego z wymogów bioasekuracji. Do gospodarstwa można było wjechać dwoma bramami. W jednej z bram była niecka z płynem dezynfekcyjnym, przy drugiej bramie używał jedynie urządzenia do dezynfekowania samochodów.

Rolnik walczy o to odszkodowanie w sądzie.

r e k l a m a

Na rolnika nałożono mandat, ponieważ doszło do rozbieżności co do własności świń

Jak wyjaśnia Stefaniak, podczas likwidacji ogniska ASF pojawiły się rozbieżności w ocenie, czy wszystkie jego świnie były zakolczykowane. Jak twierdzi, inspektorzy z powiatu nie stwierdzili uchybień. Znalazła je za to inspekcja z województwa. W wyniku tego został ukarany grzywną 500 zł.

Rolnik nie czuł się winny i odmówił przyjęcia mandatu. Stwierdził, że nie będzie płacił za niepopełnione wykroczenie, gdyż zdecydowana większość jego świń kolczyki posiadała.

Rolnika nie stać na opłacenie grzywny, więc ma trafić do więzienia 

Wideo - Rolnik trafi za kraty na Święta, bo nie chce zapłacić mandatu od inspekcji weterynaryjnej

Idź do wideo

Druga sprawa to fakt, że nie ma z czego zapłacić grzywny, bo nie otrzymał odszkodowania za wybicie ponad 300 świń i został ze spłatą kredytu na budowę chlewni. W czwartek 9 grudnia do rolnika przyszło z sądu pismo wzywające do stawienia się w areszcie 22 grudnia „celem odbycia 10 dni zastępczej kary aresztu”. W więzieniu spędzi więc święta Bożego Narodzenia.

- Specjalnie dostałem termin do odbycia kary w czasie świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku, żebym zapłacił gę grzywnę. Ale z czego. Zostałem okradziony, bez pieniędzy, a kredyty muszę spłacać - mówi rolnik.

Ten produkt może Ciebie zainteresować

Tygodnik Poradnik Rolniczy – półroczna prenumerata

Tygodnik Poradnik Rolniczy – półroczna prenumerata

Płacisz tylko

156,00 zł SPRAWDŹ

A jego żona dodaje, że nawet gdyby mieli pieniądze, to też by nie zapłacili kary, ponieważ czują się niewinni. 

Rolnik nie czuje się winny i twierdzi, że mandatu nie zapłaci.

Rolnika trafi za kraty mimo, że ma cukrzycę i bajpasy 

Jest przygotowany na więzienie, musi tylko odwiedzić lekarza, bo jego stan zdrowia jest bardzo zły. Rolnik ma cukrzycę i poważne problemy z sercem: jest po zawale i ma bajpasy.
Do więzienia zawiezie go syn, ponieważ Pan Krzysztof ma także kłopoty ze wzrokiem.

- Będą mieli ze mną więcej problemów niż te pieniądze warte, bo muszą zabezpieczyć i insulinę, i leki. Wezmę tylko od kardiologa zaświadczenie, żeby wiedzieli jaki leki muszą zabezpieczyć - dodaje gospodarz.

W piątek 10 grudnia Krzysztofa Stefaniaka mają odwiedzić działacze AgroUnii wraz z Michałem Kołodziejczakiem.


Krzysztof Janisławski

Zobacz nasz wywiad z rolnikiem, który ma trafić do więzienia za mandat od inspekcji weterynaryjnej

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a