Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Sprawdź

r e k l a m a

Partner serwisu

Po L-karnitynie tuczniki będą jak z siłowni

Dominika Stancelewska
Kategoria: Hodowla Zwierząt
Po L-karnitynie tuczniki będą jak z siłowni
Hodowla Zwierząt Świnie
Data publikacji 08.03.2022r.

L-karnityna działa stymulująco na przyrost tkanki mięśniowej kosztem tkanki tłuszczowej. Wyniki wielu badań wskazują na pozytywny wpływ tego dodatku na wskaźniki produkcyjne loch, prosiąt, a także tuczników. Podawanie L-karnityny wskazane jest zarówno dla zwierząt młodych i rosnących, jak i wysoko­mięsnych, żywionych paszami roślinnymi bez udziału surowców pochodzenia zwierzęcego, reprodukcyjnych, a głównie loch w okresie ciąży i karmienia prosiąt.

Karnityna jest składnikiem mięś­ni i bierze udział w takich procesach, jak metabolizm węglowodanów, związków azotowych i tłuszczów, transport kwasów tłuszczowych podczas ich przemian energetycznych, a także w regulacji stężenia tłuszczów w organizmie. Zmniejsza stężenie cholesterolu i poprawia wydolność tkanki mięś­niowej, prowadząc do zmniejszenia ilości toksyn. L-karnityna wydalana jest z moczem oraz wydzielana z mlekiem.

Głównym źródłem karnityny jest synteza wewnątrz organizmu (u świń pokrywa około 75% zapotrzebowania), a także pasza. Zanim wycofano mączki mięsno-kostne i z krwi, zwierzęta otrzymywały ją w mieszankach paszowych. Obecnie świnie żywione są głównie surowcami pochodzenia roślinnego i pozbawione dodatkowego źródła karnityny, a tym samym jej zawartość może być niewystarczająca. Dotyczy to szczególnie zwierząt w fazie wzrostu i w stanach fizjologicznych wymagających dużego wysiłku i energii (poród, laktacja).

Karnityna jest syntetyzowana w organizmie z lizyny i metioniny. Dlatego też bardzo ważne jest dobre zbilansowanie paszy pod względem zawartości tych amino­kwasów niezbędnych. Ponadto synteza tego związku przebiega wieloetapowo w obecności wielu enzymów, do których działania potrzebne są takie substancje, jak żelazo, witamina C, witamina B6 oraz niacyna.

r e k l a m a

L-karnityna poprawia mleczność macior

Badania wykazały, że synteza karnityny u odsadzonych prosiąt ulega gwałtownemu zahamowaniu, dlatego też w ich żywieniu należy stosować preparaty mleko­zastępcze zawierające naturalną L-karnitynę lub też specjalne dodatki. L-karnityna jest niezbędna do właściwego wykorzystania tłuszczu pochodzącego z paszy, więc dodatek preparatów ją zawierających może w sposób znaczący poprawić tempo wzrostu (nawet o 20%) i wykorzystanie paszy przez prosięta. Jest to szczególnie istotne w pierwszych tygodniach po odsadzeniu, gdy zapotrzebowanie energetyczne zwierząt jest znaczne. Podając prosiętom paszę z dodatkiem L-karnityny, obserwuje się zwiększenie pobrania mieszanki oraz wyższe przyrosty masy ciała, a ponadto mniejsze odkładanie tłuszczu w tuszy w porównaniu ze zwierzętami nieotrzymującymi dodatku.

Naukowcy stwierdzili ponadto, że dodatek L-karnityny do paszy dla prosiąt umożliwia efektywniejsze wykorzystanie karnityny pochodzenia endogennego (produkowanej przez organizm) do właściwego funkcjonowania tkanek i wpływa na lepszy skład tuszy. Przeprowadzone badania potwierdzają też korzystny wpływ w żywieniu loch na wyniki użytkowości rozpłodowej. Powoduje ona zwiększenie masy ciała urodzonych prosiąt nawet w przypadku liczniejszych miotów. Ponadto stwierdza się mniej prosiąt małych i martwo urodzonych. Dodatek karnityny wpływa na zwiększenie koncentracji tego składnika w mleku loch. Poprawia mleczność macior, a tym samym wydzielanie większej ilości składników pokarmowych, co zwiększa tempo wzrostu prosiąt. Więcej wyprodukowanego mleka to wyższa masa odsadzeniowa prosiąt ssących.

Lepsza kondycja macior

U loch otrzymujących w mieszankach dodatek L-karnityny w okresie ciąży i laktacji obserwuje się istotne zmniejszenie strat prosiąt, a u pierworódek pozytywny wpływ na cechy rozpłodowe objawiające się jako wyższa masa ciała prosiąt przy odsadzeniu w kolejnych pięciu miotach, a szczególnie w przypadku miotów od pierwszego do czwartego. Dodatek L-karnityny dla loch prośnych poprawia ich kondycję po porodzie, a u loch karmiących ogranicza utratę masy ciała i tkanki tłuszczowej po zakończeniu laktacji oraz skraca okres międzyciążowy.

Badania pokazują, że dodatek L-karnityny w ilości 50 mg/kg paszy wywiera najkorzystniejszy wpływ na użytkowość rozpłodową loch. Udowodniono także, że tuczniki pochodzące od loch żywionych paszą z jej dodatkiem charakteryzują się wyższą mięsnością oraz mniejszą grubością słoniny. Dodatkowym atutem przemawiającym za stosowaniem dodatku karnityny w żywieniu świń jest możliwość zwiększenia stężenia tego związku w mięsie, co może mieć znaczenie w aspekcie dietetycznych cech mięsa.

r e k l a m a

Oprac. Natalia Marciniak-Musiał na podstawie artykułu Dominiki Stancelewskiej pt. Tuczniki będą jak z siłowni, który ukazał się w Tygodniku Poradniku Rolniczym 10/2022 na str. 67.  Jeśli chcesz czytać więcej podobnych artykułów, już dziś wykup dostęp do wszystkich treści na TPR: Zamów prenumeratę.

Fot. Pixabay

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a