Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

Mistrz Polski w podnoszeniu ciężarów prowadzi gospodarstwo mleczne. Jak sobie radzi?

Józef Nuckowski
Kategoria: Polskie mleko
Mistrz Polski w podnoszeniu ciężarów prowadzi gospodarstwo mleczne. Jak sobie radzi?
Polskie mleko Rodzina
Data publikacji 26.12.2021r.

Agata i Marcin Łobaczowie poznali się na Akademii Wychowania Fizycznego w Białej Podlaskiej, gdzie uprawiali dyscyplinę podnoszenia ciężarów, w której pan Marcin dwukrotnie zdobył tytuł mistrza Polski. Dziś prowadzą gospodarstwo mleczne i podkreślają, że sport nauczył ich przede wszystkim wytrwałości i samozaparcia, co bardzo przydaje się w produkcji mleka.

r e k l a m a

Sport zamienili na krowy mleczne

Po pierwszym roku studiów zdecydowałem, że zamiast zajmować się dalej sportem wspomogę mamę w prowadzeniu gospodarstwa. Przeniosłem się więc na wydział rolniczy w Lublinie, a żona skończyła AWF – wyjaśnia Marcin Łobacz, który swoją przyszłą żonę poznał na studenckiej siłowni.

Zdecydowałam się wspomóc męża w prowadzeniu gospodarstwa i zamieniłam sport na krowy – wspomina Agata Łobacz.

Krowy w gospodarstwie państwa Łobaczów utrzymywane są w oborze wolnostanowiskowej, o wymiarach 23,5x50 m, w której początkowo dój odbywał się na hali udojowej autotandem 2x4. 5 lat temu hodowcy zdecydowali się na zakup robota udojowego.


Gdyby nie robot udojowy, zrezygnowaliby z bydła

Gdy mama przeszła na emeryturę sami zaczęliśmy prowadzić gospodarstwo. Przez pewien czas w doju pomagał nam pracownik, ale zrezygnował z pracy. W sezonie wiele czasu zajmuje praca w polu, żona musiała więc sama doić stado, co było zbyt ciężkie. Zdecydowaliśmy się więc na zastosowanie automatycznego doju i gdyby nie robot, to dzisiaj prawdopodobnie nie produkowalibyśmy mleka – mówi Marcin Łobacz.

Myślałam, że już zlikwidujemy krowy, ale mąż od dziecka związany jest z tymi zwierzętami i robił wszystko, by pozostać przy produkcji mleka. Tak więc robot rozwiązał nasze problemy – dodaje Agata Łobacz.

Przy robotach dobrze sprawdzają się ruszta

W oborze zastosowano pełną posadzkę, a obornik usuwany był za pomocą ładowarki teleskopowej. Obecnie zamontowany jest zgarniacz typu delta.

W naszym przypadku zgarniacz jest lepszy od ładowarki, gdyż nie trzeba wjeżdżać między krowy. Przy doju w hali ładowarka dobrze się sprawdzała, jednak przy robocie wjazd ładowarką zaburza rytm poszczególnych krów, co przekłada się na częstotliwość wejść do robota. Doświadczenie uczy, że jednak przy robocie dobrym rozwiązaniem jest posadzka rusztowa. Można ją czyścić za pomocą robotów, do których krowy szybko się przyzwyczajają. Rozważaliśmy nawet budowę nowej obory na rusztach (obecna służyłaby sztukom zasuszonym), jednak koszt takiej inwestycji byłby ogromny, więc na razie o tym nie myślimy – mówi Marcin Łobacz.

  • Jak przyznają hodowcy, gdyby nie inwestycja w robota, produkcji mleka już by w gospodarstwie nie było


Od 2008 roku w gospodarstwie pracuje wóz paszowy RMH o pojemności 12 m3.

Po wprowadzeniu krów do nowej obory po około 2 latach zakupiliśmy wóz paszowy. Teraz nie wyobrażam sobie funkcjonowania bez wozu paszowego. Miks zadawany jest raz dziennie. Żywienie krów trwa więc znacznie krócej niż zadawanie poszczególnych pasz dwa razy dziennie. Pasza jest dobrze wymieszana dzięki czemu krowy jej nie sortują tylko zjadają wszystko, nawet takie składniki miksu jak słoma, którą po zadaniu oddzielnie z sianokiszonką czy kiszonką z kukurydzy na pewno by zostawiły. Gdy nie mieliśmy jeszcze robota, to krowy premiowane były mieszanką zadawaną w stacjach paszowych. Teraz premia zadawana jest w robocie udojowym – mówi hodowca.

Jałówki w gospodarstwie państwa Łobaczów od kilku lat kryte są naturalnie.

Jest to bardzo wygodne organizacyjnie i tanie rozwiązanie. Jałówki przebywają z buhajem w haremie, który doskonale odnajduje sztuki w rui i skutecznie je zapładnia. Do krów przyjeżdża inseminator. Jakiś czas temu rozważałem zrobienie kursu inseminacyjnego, ale ciężko mi znaleźć czas na uczestnictwo w takim szkoleniu – mówi Marcin Łobacz.

  • Obora z 2006 roku, w której przez pierwsze lata dój odbywał się za pomocą hali udojowej, ale kilka lat temu zastąpił ją robot udojowy


Rolnik nie wróci już do balotów

Od 3 lat sianokiszonka sporządzona jest w pryzmach. Pan Marcin podkreśla, że dzięki tej metodzie ma więcej czasu na inne prace.

Kolega namówił mnie, bym spróbował zakisić trawy na pryzmie i od tamtej pory do balotów już nie wróciłem. Jakość paszy w całej pryzmie jest praktycznie taka sama, mniej się psuje i jest lepiej pocięta niż w balotach. Zbiór trwa dużo szybciej, gdyż 20 ha traw koszę w kilkanaście godzin. Następnego dnia firma zbiera i zwozi trawę na pryzmę. Wcześniej trzeba było dzielić łąki na kwatery i kosić je po kolei, by zielonka przed prasowaniem zbytnio nie wyschła – wymieniał zalety metody Marcin Łobacz.

Agata i Marcin Łobaczowie prowadzą w miejscowości Przegaliny Duże, w gminie Komarówka Podlaska, gospodarstwo o areale około 60 ha. Na powierzchni 18 do 20 ha uprawiana jest kukurydza na kiszonkę, 3 ha zajmuje plantacja lucerny w siewie czystym, 15 ha mieszanki łąkowe zasiane na gruntach ornych, a pozostała część to łąki naturalne. Stado bydła składa się z 56 krów mlecznych, około 40 jałówek i 30 opasanych buhajów. Surowiec w ilości blisko 500 tys. litrów rocznie dostarczany jest do Spółdzielczej Mleczarni Spomlek w Radzyniu Podlaskim. Stado objęte jest oceną użytkowości mlecznej, a jego średnia wydajność wynosi około 9 tys. kg mleka. Państwo Łobaczowie mają dwóch synów: Piotra i Dawida.

  • Agata i Marcin Łobaczowie prowadzą w miejscowości Przegaliny Duże, w gminie Komarówka Podlaska, gospodarstwo o areale około 60 ha. Na powierzchni 18 do 20 ha uprawiana jest kukurydza na kiszonkę, 3 ha zajmuje plantacja lucerny w siewie czystym, 15 ha mieszanki łąkowe zasiane na gruntach ornych, a pozostała część to łąki naturalne. Stado bydła składa się z 56 krów mlecznych, około 40 jałówek i 30 opasanych buhajów. Surowiec w ilości blisko 500 tys. litrów rocznie dostarczany jest do Spółdzielczej Mleczarni Spomlek w Radzyniu Podlaskim. Stado objęte jest oceną użytkowości mlecznej, a jego średnia wydajność wynosi około 9 tys. kg mleka. Państwo Łobaczowie mają dwóch synów: Piotra i Dawida.


Józef Nuckowski

Zdjęcia: Józef Nuckowski

Artykuł ukazał się w Tygodniku Poradniku Rolniczym 51/2021 na str. 94. Jeśli chcesz czytać więcej podobnych artykułów, już dziś wykup dostęp do wszystkich treści na TPR:  Zamów prenumeratę.

r e k l a m a

Widziałeś już nasze video "O czym piszemy w najnowszym 6. numerze magazynu Elita Dobry Hodowca?"?

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody