Dzwonek Letnia promocja - Czytaj za 1 zł Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

Czy ceny zbóż dalej będą rosnąć czy trzeba nastawić się na spadki?

Magdalena Szymańska
Kategoria: Rynki rolne
Czy ceny zbóż dalej będą rosnąć czy trzeba nastawić się na spadki?
Rynki rolne Rynki zbóż
Data publikacji 08.09.2021r.

Ceny zbóż, pomimo licznych korekt, utrzymują się w trendzie wzrostowym. Na krajowym rynku nie ma dużego ruchu – producenci wstrzymują się ze sprzedażą w oczekiwaniu na kolejne podwyżki. Im bliżej do końca zbiorów, tym coraz częściej okazuje się, że jakość ziarna, nie jest taka, jak oczekiwano, co oznacza, iż zboża konsumpcyjne będą trzymać cenę. Co stanie się ze zbożami paszowymi, wiadomo będzie więcej dopiero po zbiorach kukurydzy.

r e k l a m a

Mniejszy zbiór zbóż, jak przed rokiem. O ile zmalały zbiory?

Główny Urząd Statystyczny oszacował zbiory zbóż w Polsce na poziomie 27,4 mln t, co oznacza, iż zbierzemy ich o 4% mniej niż przed rokiem. Szacunki Krajowej Federacji Producentów Zbóż są mniej optymistyczne – według jej oceny prognoza GUS jest zawyżona o około 10–15%. Mniejsza produkcja wynika, po pierwsze, z mniejszej powierzchni zasiewów, a po drugie – ze spadku plonów.

Musimy mieć na uwadze, iż część województw pomorskiego, zachodniopomorskiego, wielkopolskiego i łódzkiego borykała się z niedoborem opadów. Tegoroczne żniwa ze względu na pogodę były często przerywane, w niektórych rejonach w południowej Polsce, na Warmii i Mazurach na polach stoi jeszcze zboże, to z kolei przekłada się na jakość ziarna – podkreśla Rafał Mładanowicz, prezes KFPZ.

Jak ocenia Izba Zbożowo-Pa­szowa, z powodu obfitych opadów deszczu, które wystąpiły na południu, wschodzie i południowym wschodzie kraju, w zależności od województwa lokalnie do zebrania pozostało jeszcze do 5% areału uprawy zbóż.

Nie ma chęci do sprzedaży

r e k l a m a

Rolnicy, obserwując to, co dzieje się na giełdach i w skupach, śledząc doniesienia medialne, jeśli nie są do tego zmuszeni, nie wystawiają ziarna na sprzedaż. Niestety, odbija się to bardzo niekorzystnie na producentach, głównie drobiu oraz żywca wieprzowego. Problem to nie tylko wysokie ceny, ale również brak ofert sprzedaży.

Sytuację komplikuje zapowiedziana wypłata zaliczek dopłat. Skoro rolnicy mają zapewnioną wypłatę aż 75% dopłat, a ich wypłata nie nastąpi później niż do końca listopada, nie ma potrzeby, by opróżniać magazyny. To jednak powoduje, iż podaż zbóż jest bardzo niska, dlatego ceny rosną, a po drugie, skoro pszenica kosztuje już ponad tysiąc złotych za tonę, daje to sygnał producentom nawozów, aby oni też windowali ceny i spirala się nakręca. Drożeje też materiał siewny – komentuje Mładanowicz.

Wyższe nakłady na zboża ozime

To wszystko sprawia, iż nakłady, jakie rolnicy ponoszą w tym roku na zasiewy zbóż ozimych, są bez wątpienia wyższe, niż były kiedykolwiek. Rolnicy nie mają jednak żadnej gwarancji, iż ziarno będzie w przyszłym roku kosztowało tyle co dzisiaj.

Może się więc okazać, iż w przyszłym roku producenci zbóż znajdą się pod kreską, ponieważ koszty poniesione na uprawę nie będą w żaden sposób wytyczały cen skupu zbóż. W tę stronę to nigdy nie działa. Tego się, niestety, bardzo obawiam – dodaje prezes KFPZ.

Jak zauważa prezes federacji, gospodarstwa towarowe nastawione na produkcję roślinną dywersyfikują sprzedaż, rozkładają ją w czasie, co powoduje, że nie są narażone tak bardzo na to ryzyko, jak gospodarstwa mniejsze. Coraz więcej gospodarstw rezygnuje z produkcji zwierzęcej i zostaje wyłącznie przy roślinnej, lecz tylko niewielki odsetek z nich to duże gospodarstwa towarowe – tak potwierdzają dane z przeprowadzonego w ubiegłym roku Powszechnego Spisu Rolnego.

Rolnicy towarowi realizują kontrakty, które zawierali wcześ­niej, nawet już w październiku ubiegłego roku, za cenę często niższą niż obecna cena rynkowa. Pozostałe partie mogą sprzedać w dowolnym terminie. Nie ma więc takiej sytuacji, że na rynku nie ma w ogóle ziarna – zaznacza Rafał Mładanowicz.

Kukurydza pomoże?

Ten produkt może Ciebie zainteresować

Egzemplarz Elita 2/2020

Egzemplarz Elita 2/2020

Płacisz tylko

12,90 zł SPRAWDŹ

W opinii Mładanowicza, jeśli zbiory kukurydzy będą dobre, powinna się nieco rozładować sytuacja na rynku zbóż paszowych. Wielu rolników nie ma suszarni, więc będzie sprzedawać ziarno, zamiast składować je w magazynach. Może to wpłynąć na obniżkę cen pszenicy paszowej i jęczmienia. Taki scenariusz wydarzeń przewiduje również Monika Piątkowska, prezydent Izby Zbożowo-Paszowej.

– Sytuację na rynku ziarna paszowego powinny poprawić spodziewane bardzo dobre zbiory kukurydzy. Biorąc pod uwagę areał zasiewów tego zboża, który w tym roku sięga około 1 mln ha, mogą być one nawet rekordowo wysokie – zaznacza Piątkowska.

W opinii Zbigniewa Konarowskiego, właściciela firmy zajmującej się skupem i eksportem zbóż, nie ma co liczyć zbytnio na to, że zbiory kukurydzy rozładują sytuację na rynku zbóż, a jeśli już, będzie to na bardzo krótko.

– Na rynek, podobnie jak w przypadku pozostałych zbóż, trafi jedynie ta część ziarna kukurydzy, która nie znajdzie miejsca w magazynach. Do sprzedaży nie będzie zachęcać wypłata zaliczek na dopłaty bezpośrednie. Wbrew oczekiwaniom producentów zbóż do opróżniania magazynów nie zachęca też wysoka cena. Gdy jest drogo, rolnicy wstrzymują się ze sprzedażą, licząc na to, że będzie jeszcze drożej – twierdzi Konarowski.

Eksporterzy szukają naszego ziarna

Rolnicy wstrzymują się ze sprzedażą, a zainteresowani kupnem naszego ziarna są nie tylko Niemcy, ale też Holendrzy.

Eksportowi sprzyja niska wartość złotego w porównaniu z euro. Ceny u eksporterów są determinowane kursem złotego. W momencie kiedy nasza waluta się lekko umacnia, ceny spadają, a gdy traci na wartości – rosną, ale ciągle utrzymują się na wysokim poziomie i w moim odczuciu tak jeszcze długo pozostanie – komentuje właściciel firmy eksportowej.

Korekty globalnych zbiorów pszenicy w bieżącym sezonie 2021/2022, w tym głównie w Rosji, Kanadzie i USA, a także niesłabnące obawy o wielkość podaży pszenicy konsumpcyjnej w łącznych zbiorach tego zboża w Unii Europejskiej stanowią wsparcie cen pszenicy na giełdzie paryskiej.

– To między innymi powoduje, że kluczowi importerzy szukają ziarna w Polsce. Ceny naszego ziarna oferowane przez eksporterów z dostawą do portów w ostatnim tygodniu ponownie wzrosły do rekordowo wysokich poziomów – zaznacza Piątkowska.

Jak wyglądał eksport poslkich zbóż w pierwszych miesiącach roku?

Jak podaje Izba Zbożowo-Paszowa, eksport zbóż (pszenica, kukurydza, jęczmień, owies, żyto, pszenżyto) z Polski w pierwszych 5 miesiącach 2021 roku wyniósł ponad 3,8 mln t. Był to wynik o 1% wyższy od osiągniętego w tym samym okresie poprzedniego roku. Pszenicy wyjechało ponad 1,8 mln t, żyta – 531 tys. t, kukurydzy – 920 tys. t, pszenżyta – 332 tys. t, jęczmienia – 165 tys. t, a owsa – 86 tys. t.

Z kolei w pierwszych 11 miesiącach sezonu 2020/2021, tj. od lipca ub.r. do maja br., z Polski wyeksportowano ponad 8,5 mln t, tj. o 2 mln  t więcej niż w tym samym okresie poprzedniego sezonu.

Według oceny Moniki Piątkowskiej, w sierpniu br. eksport pszenicy drogą morską będzie większy od wcześniej przewidywanego i przekroczy 200 tys. t.

Obecnie w porcie Gdynia trwa załadunek 4 statków, które łącznie zabiorą ponad 250 tys. t pszenicy. Z kolei w porcie Szczecin/Świnoujście ładowanych będzie kolejnych 30 tys. t pszenicy. Z portów dochodzą informacje, iż sporo partii ziarna pszenicy nie spełnia kryteriów jakościowych, szczególnie w odniesieniu do gęstości. Z kolei w porcie Gdańsk w dalszym ciągu realizowane są załadunki niewielkich partii kukurydzy – relacjonuje prezydent Izby.

Zapasów brak

Wytwórnie pasz i młyny nie mają dużych zapasów zbóż. Ze względu na to, że wysokie ceny utrzymują się już od początku żniw, rolnicy sprzedawali tylko to, czego nie mogli zmagazynować.

Zboże, które nie zostało wymłócone, będzie miało kiepską jakość. Nie będzie to na pewno towar ani na mąkę, ani na eksport. Prędzej czy później przetwórcy będą musieli uzupełnić surowiec i wyjdą na rynek, co wpłynie na umocnienie się cen skupu ziarna – zauważa Konarowski.

Jak mówi Monika Piątkowska, w skali kraju udział zbóż jakości konsumpcyjnej w łącznych zbiorach będzie wyraźnie niższy niż przed rokiem. O ile na północy i zachodzie kraju rolnikom udało się zebrać około 70% pszenicy jakości konsumpcyjnej, o tyle na południowym wschodzie i wschodzie te proporcje są wręcz odwrotne. Tam około 60–70% pszenicy może być jakości paszowej.

Zebranemu ziarnu brakuje przede wszystkim gęstości. Oceniamy, że ziarno, które ciągle czeka na zbiór, zapewne będzie kwalifikowało się już tylko na paszę w związku z porostem i niską liczbą opadania. W związku z problemami z jakością niektóre młyny już przyjmują pszenicę z gęstością 74 kg/hl, tj. niższą od standardowych 76 kg/hl. Podejrzewam, że wraz z biegiem sezonu młyny staną przed koniecznością dalszego obniżenia parametrów ziarna, zważywszy na duży popyt na pszenicę konsumpcyjną ze strony eksporterów – komentuje prezydent Izby Zbożowo-Paszowej.

W oczekiwaniu na twarde dane

Ten produkt może Ciebie zainteresować

Egzemplarz Elita 2/2020

Egzemplarz Elita 2/2020

Płacisz tylko

12,90 zł SPRAWDŹ

W opinii Rafała Mładanowicza, tak gwałtowne zwyżki cen zbóż na giełdach światowych to wynik dezinformacji dotyczącej rzeczywistych stanów magazynowych przed wejściem w nowy sezon. Nie ma też potwierdzonych informacji dotyczących tegorocznych zbiorów, co dodatkowo nakręca spiralę spekulacji. Pojawiają się coraz to aktualniejsze doniesienia o zbiorach, ale nie są to ciągle twarde dane.

W moim odczuciu nie ma na razie szans na to, żeby zboża zaczęły tanieć. Sytuacja może się wyklarować dopiero, gdy będziemy mieli realne dane dotyczące zbiorów zbóż na świecie i w Europie – podsumowuje Zbigniew Konarowski.

Z kolei Monika Piątkowska uważa, iż zważywszy na uszczuploną podaż ziarna wysokiej jakości w bieżącym sezonie zboża o parametrach konsumpcyjnych będą trzymać cenę.

Magdalena Szymańska
fot. M. Szymańska; M. Kalinowski

Szacunki zbiorów w Europie i na świecie

Międzynarodowa Rada Zbożowa w raporcie z końca sierpnia przewiduje wzrost światowej produkcji zbóż w porównaniu z ubiegłym rokiem o 3%. Spadek wzrostu wynika głównie z mniejszych, niż zakładano, zbiorów pszenicy i jęczmienia w Kanadzie, Rosji i USA. Światowe zapasy zbóż kurczą się już piąty rok z rzędu, osiągając poziom najniższy od siedmiu sezonów, przy czym spadek dla pszenicy, jęczmienia i pszenżyta jest tylko częściowo skompensowany przez nieco większe zapasy kukurydzy i żyta. Przewiduje się, że światowy handel zbożem wykaże pierwszy spadek od trzech lat.

Z Niemiec płyną doniesienia, iż tegoroczne zbiory zbóż będą najgorsze od 2018 roku, kiedy to wystąpiła ogromna susza. Niemieckie Stowarzyszenie Rolników (DBV) spodziewa się w tym roku zbiorów zbóż na poziomie 42,4 mln t, czyli o 2% mniej niż w poprzednim roku i o 4,7% mniej niż średnia uzyskana w latach 2015–2020 (44,2 mln t). Przyczyniły się do tego trudne warunki pogodowe, w tym liczne gradobicia i ulewne deszcze. Ponieważ zbiory nie są całkowicie zakończone ze względu na pogodę, liczby mogą się jeszcze nieznacznie zmienić. DBV szacuje zbiory pszenicy ozimej na 21,1 mln t, czyli o 0,6 mln t więcej niż przed rokiem, co wynika z większej powierzchni uprawy. Przeciętnie w kraju pszenica plonowała na poziomie 7,3 t z hektara, czyli o 0,5 t niższym niż przed rokiem. Zbiory jęczmienia ozimego DBV szacuje na 9,1 mln t, a jęczmienia jarego na 1,6 mln t, czyli w sumie na 10,7 mln t. Produkcja żyta w Niemczech ma być podobna jak przed rokiem, czyli na poziomie około 3,5 mln t.

Deszcze padające prawie przez całe lato zaszkodziły także zbiorowi zbóż we Francji, która jest największym producentem i eksporterem pszenicy w Europie. Francuska firma konsultingowa Agritel oszacowała nowe zbiory pszenicy na 34,93 mln t. Pierwotnie spodziewano się, że wyniosą one około 38 mln t. Ani wielkość zbioru, ani średni plon szacowany na 70,7 dt/ha nie osiągnęły średniej z ostatnich dziesięciu lat. Rozczarowuje jednak przede wszystkim jakość pszenicy. Udział zbóż paszowych będzie zatem znacznie wyższy niż w zeszłym roku – szacuje Agritel. Wiele pszenicy, która pierwotnie miała być przeznaczona do produkcji mąki, będzie musiała być wyeksportowana na światowy rynek paszowy, który znajduje się głównie w Azji. Oznacza to, że podczas gdy pszenicy chlebowej będzie brakować ze względu na jakość, podaż pszenicy paszowej może okazać się znacznie większa, niż oczekiwano.

W portach eksportowych w Niemczech i we Francji odnotowuje się wysoki popyt na pszenicę i jęczmień. Pod koniec sierpnia Algieria kupiła we Francji ponad 250 tys. t pszenicy przemiałowej po cenie łącznie z frachtem na poziomie około 350 dolarów/t.

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody