Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Sprawdź

r e k l a m a

Partner serwisu

Plon traw znacznie wzrósł dzięki zaleceniom Akademii Agrihandlera

Przemysław Staniszewski
Kategoria: Maszyny Rolnicze
Plon traw znacznie wzrósł dzięki zaleceniom Akademii Agrihandlera
Maszyny Rolnicze Akademia Agrihandlera
Data publikacji 17.08.2022r.

Trzy gospodarstwa z różnych regionów Polski, z województwa kujawsko-pomorskiego, opolskiego i warmińsko-mazurskiego i tylko jeden cel: potwierdzić, że wykorzystanie najnowszych maszyn, osprzętów czy technologii może przyczynić się do wzrostu plonu, zmniejszenia kosztów produkcji mleka i poprawy jakości gleb. Takie założenia ma funkcjonująca od wiosny tego roku Akademia Agrihandlera. A że ten unikalny w skali kraju i przewidziany na trzy lata projekt rzeczywiście przynosi efekty, przekonaliśmy się rozmawiając z jednym z uczestników Łukaszem Karwowskim, który z rodziną prowadzi we wsi Łodygowo (pow. piski) 300-hektarowe gospodarstwa hodowlane.

Sukces Akademii Agrihandlera już na starcie. Plon poszedł mocno w górę

 – Jesteśmy po zbiorze drugiego pokosu traw i już na tym etapie możemy potwierdzić, że z działek, na których stosowana była technologia Agrihandlera udało się zebrać wyższy zielonej masy – mówi na wstępie Łukasz Karwowski.

W naszym gospodarstwie projekt ruszył na dobre 1 marca wraz z rozpoczęciem rozlewania pofermentu z biogazowni. Wtedy było jeszcze szaro na łąkach, ale wystarczył tydzień i na tych działkach, na których pracowała beczka z aplikatorem doglebowym, którą dostarczył Agrihandler zrobiło się zielono. Trawa dostała takiego "kopa" i tak się rozkrzewiła, że praktycznie nie było pustych miejsc, tak jak miało to miejsce na pozostałych działkach. I choć w trakcie zbioru rośliny z wszystkich poletek miały podobną wysokość, to różnica w gęstości robiła różnicę w plonie – dodał.

r e k l a m a

16 hektarów użytków zielonych z 4 strefami badawczymi

W gospodarstwie Karwowskich łąki zajmują ok. 80 hektarów. Do badań wytypowany został założony w 2017 roku użytek zielony o powierzchni 16 hektarów położony na gruntach klasy IV z odczynem od kwaśnego do zasadowego. Wyodrębniono na nim cztery równej wielkości strefy badawcze (po 1 hektarze).
W pierwszej stosowane jest nawożenie według praktykowanego w gospodarstwie systemu opartego na beczkowozie i łyżce rozlewającej.
W drugiej wykonane jest nawożenie doglebowe beczką z aplikatorem. Na kolejnej prowadzony jest zabieg aeracji.
A na ostatniej, oprócz nawożenia doglebowego i aeracji, jesienią zostanie wykonane głęboszowanie.

Wytypowane przez rolnika pola – co potwierdziły analizy gleby – wykazują bardzo niską zasobność w potas przyswajalny dla roślin, co wskazuje na konieczność zwiększenia dawek nawozów potasowych. Zróżnicowane były też zawartości P2O5 oraz Mg, co utrudnia zastosowanie optymalnych dawek nawozów fosforowych i tych zawierających magnez.

Na użytku zielonym wyznaczone zostały cztery strefy badawcze – każda o powierzchni 1 hektara

  • Na użytku zielonym wyznaczone zostały cztery strefy badawcze – każda o powierzchni 1 hektara

W przypadku, gdy gleby wykazują niską zasobność w przyswajalny fosfor, należy ją podnieść do poziomu średniego. W tym celu konieczne jest (najlepiej jesienią) zastosowanie nawożenia z tzw. ilością na zapas. Podnoszenie zasobności w fosfor przyswajany dla roślin powinno zachodzić stopniowo przez zastosowanie dawki w ilości wynikającej z zakładanego plonu powiększonej o 20–30 procent – radzi prof. dr hab. inż. Mirosław Kobierski z Wydziału Rolnictwa i Biotechnologii Politechniki Bydgoskiej, który wraz z prof. dr. hab. inż. Romanem Łyszczarzem nadzoruje Akademię pod względem naukowym. – Gleba pobrana z użytku zielonego w Łodygowie wykazywała też niską lub średnią zasobność w formy cynku i miedzi przyswajalne dla roślin. Średnia była też zasobność w mangan. Jeżeli zaś chodzi o niedobory potasu, to jest to problem, bo zmniejszają one żyzność gleb i ograniczają plon uzyskiwanej trawy, ponieważ jedną z kluczowych funkcji potasu jest odpowiedzialność za gospodarkę wodną. Dotyczy to mechanizmu otwierania i zamykania aparatów szparkowych, który przy braku potasu jest upośledzony, a przez to roślina nie jest w stanie obronić się przed niedoborem wody. W warunkach wysokiej temperatury zamiast zmniejszać transpirację, szybciej traci turgor i więdnie.

Dobre warunki pogodowe do wzrostu traw

W Łodygowie panowały jednak dobre warunki pogodowe do wzrostu traw. Choć zaczęło się od braku opadów w marcu i minimalnych opadach (6 mm) w kwietniu, to w kolejnych miesiącach nie było problemów z deszczem, bo w maju spadło 110 mm, w czerwcu 150 mm, a w lipcu (do 18 lipca) 80 mm. Wedle planów, w marcu w wyznaczonych strefach wykonana została aeracja sześciometrowym narzędziem marki Evers, którego elementem roboczym jest wał z nożami nacinającymi darń. Wykonane nimi zagłębienia mają zapewniać wprowadzenie powietrza do darni, co pozytywnie ma wpływać na wegetację roślin. Po takim zabiegu gleba w strefie korzeniowej ma się szybciej nagrzewać, co ma skutkować szybszym startem roślin. Do korzeni ma docierać też więcej wody i nawozów. Wczesną wiosną wykonano również nawożenie pofermentem. Do rozlewania tego nawozu rolnik wykorzystuje posiadane dwa beczkowozy – model Pumptankwagen PTW 200 marki BSA ze zbiornikiem z tworzywa o pojemności 20 000 litrów oraz stalowego Pichona TCI 15 700 EPS, który jak wskazuje symbol, ma 15 700 litrów pojemności. Obie maszyny rozlewają ciecz rzutowo.

Do koszenia trawy wyjeżdża zestaw typu motyl z SaMASZ-u, składający się z zawieszonej z przodu traktora kosiarki czołowej KDF 341 S i zamocowanej na tylnym TUZ-ie dwustronnej kosiarki KDD 861 ST. Zbiór drugiego pokosu wspierała dostarczona przez Agrihandlera kosiarka Elho z transporterem ślimakowym

  • Do koszenia trawy wyjeżdża zestaw typu motyl z SaMASZ-u, składający się z zawieszonej z przodu traktora kosiarki czołowej KDF 341 S i zamocowanej na tylnym TUZ-ie dwustronnej kosiarki KDD 861 ST. Zbiór drugiego pokosu wspierała dostarczona przez Agrihandlera kosiarka Elho z transporterem ślimakowym

Aby wypełnić wymagania Akademii firma Agrihandler dostarczyła do gospodarstwa wóz asenizacyjny Veenhuis Profiline 19450 ze zbiornikiem o pojemności 20 000 litrów z zawieszonym aplikatorem doglebowym Ecojet 7.60, wyposażonym w talerze, które rozcinają i odchylają darń tworząc bruzdę, w którą jest wlewany nawóz. Na trzech poletkach doświadczalnych dawka pofermentu była ustawiona na 20 m3/ha. Na ostatnim, na którym zaplanowano najwięcej zabiegów, została zwiększona do 30 m3/ha.

Do wywożenia pofermentu na pola rolnicy wykorzystują beczkowóz BSA Pumptankwagen PTW 200 ze zbiornikiem wykonanym z tworzywa sztucznego o pojemności 20 000 litrów…

  • Do wywożenia pofermentu na pola rolnicy wykorzystują beczkowóz BSA Pumptankwagen PTW 200 ze zbiornikiem wykonanym z tworzywa sztucznego o pojemności 20 000 litrów…
… oraz wóz asenizacyjny Pichon TCI 15 700 EPS, który ma 15 700 litrów pojemności
  • … oraz wóz asenizacyjny Pichon TCI 15 700 EPS, który ma 15 700 litrów pojemności

Ze zbiorem pierwszego pokosu ruszyliśmy 24 maja. Skosiliśmy trawę zestawem SaMASZ GigaCUT o szerokości 8,6 metra. Maszyna pracowała z wydajnością 10 ha/godz. – informuje Łukasz Karwowski. – Nie stosowaliśmy żadnego przetrząsania i zgrabiania, a trawa dosychała w pokosach. Było to możliwe, bo ten zestaw kosiarek wyposażony jest w spulchniacz oraz transportery taśmowe odkładające trawę w jednym rzędzie. Po doschnięciu zielonkę zwoziliśmy dwoma przyczepami Claasem Quantumem 5500 i Strautmannem Tera-Vitesse CFS 4601 DO. Natomiast z badanych poletek plon przewoziła przyczepa dostarczona przez Agrihandlera – Schuitemaker Rapide 660, która wedle moich spostrzeżeń, doskonale sprawdza się na nierównych łąkach torfowych ze względu na sposób prowadzenia podbieracza, który jest ciągniony i oparty na podwoziu tandemowym. Ten sprzęt lepiej zdaje też egzamin w warunkach zwożenia suchszego materiału, bo więcej może pomieścić go w skrzyni.

W gospodarstwie Karwowskich zielonka jest zwożona z pola dwiema przyczepami: Claasem Quantumem 5500 i Strautmannem Tera-Vitesse CFS 4601 DO (na zdjęciu)

  • W gospodarstwie Karwowskich zielonka jest zwożona z pola dwiema przyczepami: Claasem Quantumem 5500 i Strautmannem Tera-Vitesse CFS 4601 DO (na zdjęciu)
Silos z zakiszoną w tym roku zielonką z traw jest już skarmiany
  • Silos z zakiszoną w tym roku zielonką z traw jest już skarmiany

r e k l a m a

Już pierwszy pokos potwierdził skuteczność technologii Agrihandlera

Odwiedzając gospodarstwo w Łodygowie dowiedzieliśmy się, że co roku rolnicy zbierają cztery pokosy traw. Co do ilości paszy to z 1 hektara w sezonie udaje im się pozyskiwać do 40 ton zielonej masy, co daje w przybliżeniu średni plon z każdego pokosu na poziomie 10 t/ha. Cała zebrana zielonka jest zakiszana w silosach. Już wyniki badań pierwszego pokosu potwierdziły skuteczność technologii zalecanej przez Agrihandlera. Z użytków zielonych, które były doglebowo nawożone pofermentem, a więc z takich, na których traconych było relatywnie niewiele cennych składników, w tym azotu, który mając mniejszy kontakt z powietrzem nie ulatniał się w formie amoniaku, zebrano odpowiednio o 30,25 oraz o 36,55 procenta więcej zielonej masy. Te wyniki potwierdził też wykonany 6 tygodni później zbiór drugiego pokosu, który był poprzedzony nawożeniem i aeracją. Na polach, na których pracowała beczka z aplikatorem udało się pozyskać o 24,59 i 44,26 proc. więcej zielonki.

Badania potwierdziły, że nasze pola posiadają potencjał wyższego plonowania. Naszym zdaniem, przy użyciu maszyn wykorzystywanych przez firmę Agrihandler ten potencjał można wykrzesać. Szczególnie spodobała nam się praca aplikatora doglebowego, a to dlatego, że dzięki niemu nie traci się zawartych w pofermencie składników. Można więc zejść z dawek sztucznych nawozów, które są dzisiaj bardzo drogie – podsumowuje Łukasz Karwowski.

Patronat medialny nad projektem Akademii Agrihandlera ma Polskie Wydawnictwo Rolnicze, wydawca m.in. takich tytułów jak: "Tygodnik Poradnik Rolniczy", "Elita Dobry Hodowca", "Top Agrar Polska" czy "Profi".

Gospodarstwo rodzinne prowadzone przez Mariolę i Andrzeja Karwowskich z synami Łukaszem (na zdjęciu) i jego żoną Arletą oraz Romanem i jego żoną Katarzyną, liczy z dzierżawami około 300 hektarów. Najwięcej, bo 120 ha zajmuje kukurydza uprawiana na ziarno i zielonkę. Około 80 ha stanowią użytki zielone, a reszta jest obsiewana zbożami (pszenicą, jęczmieniem ozimym, pszenżytem i owsem). Pozyskana z pól pasza jest wykorzystywana do wykarmienia ok. 500 sztuk bydła, w tym 150 krów dojnych. Średnio każda sztuka w stadzie daje rocznie po ok. 10 000 kg mleka. Rocznie pozyskiwanych jest więc ok. 1,5 mln litrów surowca, które odbiera Spółdzielnia Mleczarska Mlekpol w Grajewie. Zwierzęta są żywione dawką TMR wymieszaną w dwuślimakowym pionowym wozie paszowym Sano Siloking Duo Avant ze zbiornikiem o pojemności 16 m3. Od 5 lat w gospodarstwie znajduje się mikrobiogazownia Biolectric o mocy 11 KWe. Była to jedna z pierwszych tego typu instalacji zamontowanych w Polsce. Łukasz Karwowski jest znany w wirtualnym świecie, bo pod swoim imieniem i nazwiskiem prowadzi kanał na YouTube.

  • Gospodarstwo rodzinne prowadzone przez Mariolę i Andrzeja Karwowskich z synami Łukaszem (na zdjęciu) i jego żoną Arletą oraz Romanem i jego żoną Katarzyną, liczy z dzierżawami około 300 hektarów. Najwięcej, bo 120 ha zajmuje kukurydza uprawiana na ziarno i zielonkę. Około 80 ha stanowią użytki zielone, a reszta jest obsiewana zbożami (pszenicą, jęczmieniem ozimym, pszenżytem i owsem). Pozyskana z pól pasza jest wykorzystywana do wykarmienia ok. 500 sztuk bydła, w tym 150 krów dojnych. Średnio każda sztuka w stadzie daje rocznie po ok. 10 000 kg mleka. Rocznie pozyskiwanych jest więc ok. 1,5 mln litrów surowca, które odbiera Spółdzielnia Mleczarska Mlekpol w Grajewie. Zwierzęta są żywione dawką TMR wymieszaną w dwuślimakowym pionowym wozie paszowym Sano Siloking Duo Avant ze zbiornikiem o pojemności 16 m3. Od 5 lat w gospodarstwie znajduje się mikrobiogazownia Biolectric o mocy 11 KWe. Była to jedna z pierwszych tego typu instalacji zamontowanych w Polsce. Łukasz Karwowski jest znany w wirtualnym świecie, bo pod swoim imieniem i nazwiskiem prowadzi kanał na YouTube.

Przemysław Staniszewski
Zdjęcia: Przemysław Staniszewski

Artykuł ukazał się w Tygodniku Poradniku Rolniczym 33/2022 na str. 36. Jeśli chcesz czytać więcej podobnych artykułów, już dziś wykup dostęp do wszystkich treści na TPR:  Zamów prenumeratę.

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a