Przy wydajnościach na poziomie 47 litrów mleka dziennie od krowy, jakość pasz objętościowych musi spełniać najwyższe standardy pokarmowe, a dawka zadawana na stół paszowy wymaga najwyższej precyzji bilansowania – to zasada, która w tej oborze jest bezwzględnie stosowanaBeata Dąbrowska
StoryEditorReportaż z gospodarstwa

47 kg mleka od krowy dziennie. Rolnik mówi, kiedy zaczyna się „chodzenie po linie”

06.10.2026., 16:00h

Gospodarstwo Natana Politowskiego rozwijało się etapami. Najpierw pojawił się robot do usuwania odchodów, później odpajalnia dla cieląt, a sześć lat temu pierwszy robot udojowy. Dziś gospodarstwo korzysta już z dwóch robotów, utrzymuje stado liczące 65 krów dojnych i osiąga średnią dzienną wydajność na poziomie około 47 kg mleka od sztuki. I nie jest to jeszcze ostatnie słowo młodego następcy, dla którego hodowla bydła mlecznego to prawdziwa pasja

Z początkiem bieżącego roku Natan Politowski stał się już pełnoprawnym następcą mlecznego gospodarstwa, które przez długie lata rozwijał jego ojciec Janusz – znany w regionie hodowca bydła mlecznego. To co je wyróżnia, to z pewnością konsekwentne wprowadzanie nowoczesnych technologii. Początkowo nowoczesne rozwiązania dotyczyły przede wszystkim maszyn rolniczych wykorzystywanych w polu. Z czasem coraz ważniejsza stała się jednak organizacja pracy w oborze. Pierwszy robot pojawił się w niej około 8 lat temu i służył do usuwania odchodów z korytarzy spacerowych. Gospodarze zainwestowali wówczas w robot Lely Discovery Colector, który zasysa nieczystości z pełnej posadzki i usuwa je w wyznaczonym do tego miejscu. Jeszcze wcześniej, w gospodarstwie zamontowano automatyczną stację odpajania cieląt – Lely Calm.

– Ograniczenie pracy związanej ...

Pozostało 90% tekstu
Dostęp do tego artykułu mają tylko Prenumeratorzy Tygodnika Poradnika Rolniczego.
Żeby przeczytać ten i inne artykuły Premium wykup dostęp.
Masz już prenumeratę? Zaloguj się
Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
06. październik 2026 16:02