Wizytówka gospodarstwaBeata Dąbrowska
StoryEditorReportaż z obory

Dzieci zapytały: to wy nie doicie? Rewolucja w oborze rolników z Podlasia

13.02.2026., 16:00h

"Roboty robią swoje, a my odzyskaliśmy życie" – w tym jednym zdaniu Paulina i Daniel Kotowscy zawarli swoje zadowolenie, ogromną satysfakcję i potwierdzenie słuszności, co do decyzji, jaką przed ponad rokiem podjęli, czyli zbudowanie nowej obory, w której dojem krów zajmą się roboty. I tak się stało.

Budowa nowej obory trwała tylko ponad rok

Wcześniej produkcję mleka prowadzili – w wybudowanej przed 18 laty przez ojca pana Daniela – oborze uwięziowej z 50 stanowiskami wyposażonymi w dojarkę przewodową. A że młodość rządzi się swoimi prawami, decyzja o nowym obiekcie przyszła szybko i dość spontanicznie. Równie szybko powstał sam obiekt, bowiem od podjęcia decyzji do jego otwarcia minęło niewiele ponad rok.

image
Nowa obora państwa Kotowskich
FOTO: Beata Dąbrowska

Nowa obora to budynek o wymiarach 51,5 x 39,4 m i wysokości w kalenicy 11,2 m, który podzielony jest na dwie analogiczne części centralnie położonym...

Pozostało 88% tekstu
Dostęp do tego artykułu mają tylko Prenumeratorzy Tygodnika Poradnika Rolniczego.
Żeby przeczytać ten i inne artykuły Premium wykup dostęp.
Masz już prenumeratę? Zaloguj się
Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
13. luty 2026 16:02