– Ocena krów, oparta na próbnych udojach, jest potrzebna do analizy wyników, do możliwości wykonania słusznej korekty przy żywieniu bydła, aby to żywienie było jak najbardziej efektywne, a więc i ekonomiczne, a przecież żywienie przy naszej produkcji jest jednym z największych kosztów. Bez oceny jesteśmy pozbawieni narzędzia, które nam bardzo pomaga w codziennym zarządzaniu przy produkcji mleka. Jest to bardzo ważny czynnik pomagający wyciągnąć jak najwięcej z tych krów, jak najniższym kosztem. Przy dzisiejszych cenach mleka i wysokich kosztach produkcji jest to bardzo ważne. Delikatnie mówiąc, rynek nas nie rozpieszcza, dlatego trzeba ciąć koszty, ale w rozważny sposób. Nie w taki, że nie dam stosunkowo drogiej białkowej paszy treściwej, bo przecież wtedy mleczność poleci na łeb na szyję, ale właśnie poprzez rozsądne zarządzanie wsparte oceną użytkowości krów – zaznaczył Tadeusz Sieński.
Dopłata do hodowli, nie do firmy
Stado od wielu ...
