Pożar chlewni w Niemczech i straty w milionach euro
W nocy z wtorku na środę w miejscowości Düben (część gminy Coswig w powiecie Wittenberg) wybuchł potężny pożar w gospodarstwie zajmującym się hodowlą trzody chlewnej. Ogień, rozprzestrzeniający się błyskawicznie przez niesione wiatrem iskry, ogarnął łącznie sześć hal. Choć strażakom udało się uratować dom mieszkalny właściciela oraz część zwierząt, żywioł strawił niemal połowę całego przedsiębiorstwa.
Lokalne służby weterynaryjne potwierdziły dramatyczny bilans: w płomieniach zginęło około 20 tysięcy świń, w większości prosiąt oraz warchlaków. Z pożogi ocalało jedynie 1300 macior – kolejnych 1700 sztuk padło w wyniku zatrucia dymem i wysokiej temperatury.
Przyczyna wybuchu ognia wciąż nie jest znana, a straty szacuje się na miliony euro.
Pożary chlewni w Europie – plaga w Polsce i Austrii
Tragedia w Saksonii-Anhalt to tylko jedno z wielu ogniw w czarnej serii, która dotyka europejskie hodowle w ostatnich tygodniach. Bezpieczeństwo przeciwpożarowe w wielkoobszarowych fermach staje się palącym problemem na całym kontynencie:
- Austria - zaledwie dwa dni przed katastrofą w Niemczech, podobny pożar wybuchł w jednym z austriackich gospodarstw, gdzie w płomieniach zginęło 600 świń.
- Polska (Odmy) - pod koniec maja w miejscowości Odmy (województwo warmińsko-mazurskie) ogień zniszczył chlewnię, prowadząc do śmierci 200 zwierząt.
- Polska (Lutol) - zaledwie dzień po tragedii w Odmach, kolejny dramatyczny pożar wybuchł w Lutolu (województwo lubuskie). Żywioł doszczętnie strawił wielki obiekt, w którym zginęło około 150 macior oraz aż 2 tysiące prosiąt.
Powtarzające się wypadki pokazują, jak wielkim zagrożeniem dla zwierząt oraz stabilności finansowej rolników są awarie i pożary w nowoczesnych, gęsto obsadzonych budynkach inwentarskich.
oprac. M. Czubak
fot. Landkreis Wittenberg
