Pożar pochłonął blisko dwa hektary zboża na pniuPsp Kościan
StoryEditorpożar

2 hektary zboża na pniu spłonęły pod Kościanem. Uratowano gospodarstwo

12.07.2026., 09:10h

Prawie dwa hektary dojrzałego zboża na pniu poszły z dymem w okolicy Ignacewa (woj. wielkopolskie). Ogień rozprzestrzeniał się błyskawicznie i szedł prosto na pobliskie zabudowania gospodarskie.

Kościan. Ogień szedł prosto na budynki. Liczyła się każda minuta

Do zdarzenia doszło w piątek 10 lipca. Wtedy, przy trasie Gostyń – Kościan w Wielkopolsce wybuchł pożar zboża na pniu. Suchy łan i niesprzyjające warunki sprawiły, że ogień momentalnie zajął nieskoszone jeszcze pole. Sytuacja wyglądała dramatycznie, bo płomienie zaczęły zagrażać bezpośrednio jednemu z gospodarstw.

– Na miejscu stwierdzono, że pali się zboże na pniu, ogień rozprzestrzeniał się i zmierzał w kierunku gospodarstwa, zagrożona była stodoła – przekazał kpt. Dawid Kryś, oficer prasowy KP PSP Kościan.

Czarna ziemia i kłęby dymu nad polem

Skalę zagrożenia idealnie pokazują zdjęcia opublikowane przez Państwową Straż Pożarną w Kościanie. Widać na nich potężną, szeroką linię ognia, która dosłownie pożerała stojące zboże, zostawiając za sobą jedynie pogorzelisko i spaloną ścierń. Nad okolicą unosiły się ciemne kłęby dymu. Na fotografiach widać też, jak blisko płomieni znajdował się sprzęt rolniczy i maszyny stojące na skraju pola – od tragedii i gigantycznych strat materialnych w maszynach i budynkach brakowało naprawdę niewiele.

image
Ogień podchodził pod zabudowania
FOTO: Psp Kościan

Strażacy weszli w ogień z tłumicami i wodą

Do walki z żywiołem ruszyły połączone siły zawodowców z JRG Kościan oraz druhów z okolicznych Ochotniczych Straży Pożarnych: OSP Jerka, OSP Racot i OSP Turew.

Na zdjęciach z samej akcji gaśniczej widzimy strażaków, którzy w pełnym słońcu i ciężkim sprzęcie ruszyli prosto w dym. Żeby odciąć ogień od budynków gospodarczych, ratownicy podali silne prądy wody bezpośrednio z linii gaśniczych podpiętych do wozów bojowych, a także tłumili mniejsze zarzewia ognia ręcznie za pomocą tłumic.

image
Pożar

Pożar gospodarstwa. Spłonęła stodoła, ciągnik i setki bel siana

Ostatecznie czarny scenariusz się nie spełnił – nikt nie odniósł obrażeń, a stodoła i dom zostały obronione. Niestety, blisko dwa hektary ciężkiej pracy rolnika spłonęły doszczętnie. Przyczyna wybuchu pożaru nie jest jeszcze znana.

oprac. M. Czubak

fot. PSP Kościan

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
12. lipiec 2026 09:11