Ceny skupu bydła wyhamowały
Ceny skupu bydła na przestrzeni minionych kilku miesięcy wyraźnie spadły. Jak jednak informują analitycy banku Credit Agricole w najnowszym wydaniu Agromapy, wszystko wskazuje na to, że sytuacja na unijnym rynku zaczęła się stabilizować.
Dlaczego ceny skupu bydła przestały spadać?
Z przeprowadzonej przez ekspertów rynkowych analizy wynika, że na spadek cen skupu bydła ma wpływ przede wszystkim jego niska podaż, o czym świadczy mniejsza liczba ubojów w UE i Polsce. Analitycy zwracają jednak uwagę na to, że niekorzystny wpływ na ceny skupu bydła mają również słabszy popyt na wołowinę oraz rosnący import do IE.
– Dodatkowym czynnikiem zwiększającym podaż pozostaje większe brakowanie krów w sektorze mleczarskim w warunkach pogorszenia opłacalności produkcji mleka – czytamy w raporcie.
Zdaniem ekspertów, obecna sytuacja na rynku bydła utrzyma się w kolejnych miesiącach, a ceny skupu bydła będą relatywnie stabilne.
Opłacalność produkcji bydła spada
Analitycy wskazują także na wyraźne obniżenie opłacalności produkcji bydła w ujęciu rocznym. Z analizy ekspertów wynika, że w okresie od stycznia do kwietnia br. nastąpił wzrost wartości polskiego eksportu wołowiny o 1,0% wobec wzrostu o 35,5% w analogicznym okresie roku 2025. Zdaniem ekspertów było to wynikiem wyższych cen za sprzedawane towary, mimo tego, że sprzedano ich mniej.
Już w lipcu br. cena skupu bydła spadła w stosunku rok do roku o 17,6% i wyniosła 12,85 zł/kg, a cena pasz spadła o 13,1% do poziomu 2,09 zł/kg. Dlatego relacja cen żywiec/pasza obniżyła się do poziomu 6,14 wobec 8,42 przed rokiem, wykazując silne pogorszenie opłacalności produkcji.
Ceny skupu bydła będą spadać?
W ocenie analityków Credit Agricole wiele wskazuje na to, że kolejne miesiące przyniosą obniżki cen skupu bydła. Prognozowana cena skupu na koniec roku 2026 ma wynieść ok. 13,20 zł/kg. Natomiast, jeśli prognozy się sprawdzą, to na koniec roku 2027 stawka spadnie do 12,50 zł/kg.
oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. Agromapa Credit Agricole
