Sierszeńska
StoryEditorBydło

Minister ostrzega: import może uderzyć w polską wołowinę

29.07.2026., 12:00h

Rosnący import wołowiny z krajów trzecich może zagrozić pozycji polskich producentów na unijnym rynku. Ministerstwo rolnictwa ostrzega przed skutkami kolejnych umów handlowych i zapowiada działania, które mają chronić krajowy sektor bydła.

Import wołowiny zagrożeniem dla Polski? Minister wskazuje największe ryzyka do 2035 roku

Polska wołowina może w najbliższych latach stanąć przed poważnymi wyzwaniami. Ministerstwo Rolnictwa wskazuje, że największym zagrożeniem dla sektora bydła mięsnego jest rosnący import z krajów trzecich w związku z zawieraniem przez Unię Europejską kolejnych umów handlowych. Resort zapowiada również działania mające chronić polskich producentów oraz prace nad nowymi instrumentami wsparcia po 2027 roku.

Minister: import z krajów trzecich może zagrozić polskiej wołowinie

Stanowisko resortu zostało przedstawione w odpowiedzi ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego na interpelację posłów Anny Gembickiej i Jarosława Sachajki dotyczącą przyszłości produkcji wołowiny w Polsce. Ministerstwo przyznaje, że jednym z największych wyzwań będzie napływ wołowiny z państw spoza Unii Europejskiej.

- Sektor wołowiny UE jest wskazywany jako narażony na ryzyko nadmiernego importu w związku z zawieraniem umów handlowych z krajami trzecimi będącymi dużymi producentami wołowiny (np. z krajami Mercosur, Australią) – napisał minister Stefan Krajewski.

Resort zwraca uwagę, że dla Polski oznacza to przede wszystkim ryzyko utraty pozycji eksportowej na rynkach innych państw Unii Europejskiej.

- Z punktu widzenia Polski wiąże się to przede wszystkim z ryzykiem wypierania naszego eksportu z rynków innych państw członkowskich UE – podkreślił minister.

MRiRW chce większej ochrony rynku UE

Ministerstwo zaznacza, że obowiązujące umowy handlowe zawierają mechanizmy ochronne, takie jak kontyngenty taryfowe czy możliwość uruchamiania klauzul ochronnych. Ich skuteczność będzie jednak zależała od działań Komisji Europejskiej.

Jak wskazuje resort, Polska od dłuższego czasu domaga się od Komisji Europejskiej kompleksowej analizy wpływu wszystkich zawartych i negocjowanych umów handlowych na unijne rolnictwo.

Jednocześnie MRiRW wraz z Instytutem Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej prowadzi własne analizy dotyczące skumulowanego wpływu preferencji handlowych na wrażliwe sektory rolnictwa, w tym produkcję wołowiny.

Jak ministerstwo chce rozwijać sektor wołowiny?

W odpowiedzi na interpelację minister poinformował również, że trwają prace nad kształtem instrumentów wsparcia w ramach Wspólnej Polityki Rolnej po 2027 roku.

- Sektor produkcji zwierzęcej będzie uwzględniany w tych pracach mając na uwadze definiowane potrzeby i wyzwania, w tym potrzebę wzmacniania i zachowania potencjału produkcyjnego rolnictwa – zaznaczył Krajewski.

Resort wyjaśnia, że przy wyborze przyszłych instrumentów wsparcia będą brane pod uwagę konsultacje z branżą, analizy przygotowywane przez IERiGŻ oraz przyszła strategia Komisji Europejskiej dotycząca produkcji zwierzęcej.

Polska nadal będzie zabiegać o ochronę producentów bydła

Minister zapowiada również dalsze działania na forum Unii Europejskiej w celu ochrony krajowego sektora przed skutkami importu.

- Będziemy również konsekwentnie kontynuować postulowanie do Komisji o prowadzenie przez nią wzmocnionego monitoringu importu z krajów trzecich wrażliwych produktów, takich jak wołowina, co powinno umożliwić sprawne diagnozowanie ewentualnych zakłóceń rynkowych i w konsekwencji podejmowanie środków ochronnych – zapowiedział minister.

Według resortu równie istotne pozostaje wprowadzanie skutecznych klauzul ochronnych do kolejnych umów handlowych oraz wyrównywanie warunków konkurencji pomiędzy producentami z Unii Europejskiej i krajów trzecich.

oprac. Kamila Szałaj

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
29. lipiec 2026 12:11