Mieszanki międzyplonowe mają korzystne działanie na strukturę gleby, dostarczają cennej materii organicznej i przeciwdziałają erozji. Te specjalistyczne rozwiązują problemy roślin przewidzianych w uprawie następczej na plon główny. Biorąc pod uwagę względy fitosanitarne, są mieszanki dedykowane następczym uprawom np. rzepaku, ziemniaków, buraków cukrowych, kukurydzy, zbóż. Ale dziś przypomnę modelowe międzyplony ważne w gospodarstwach zajmujących się hodowlą bydła i produkcją mleka – międzyplony na paszę. Na ich siew jest jeszcze sporo czasu, bo to międzyplony ozime, ale warto zaplanować ich uprawę w zmianowaniu.
Siew międzyplonów końcem lata
Siew międzyplonów ozimych przypada na koniec lata, a celem ich uprawy jest uzyskanie plonu wartościowej zielonki wczesną wiosną następnego roku. Do często uprawianych międzyplonów ozimych należą mieszanki wyki ozimej z inkarnatką i życicą wielokwiatową, żyta, żyta z wyką ozimą, pszenżyta z wyką ozimą, a także żyta z rzepakiem czy inkarnatki z żytem i wyką. Tradycyjnym międzyplonem ozimym jest po prostu żyto.
Gotowych mieszanek międzyplonowych, w tym międzyplonów ozimych jest mnóstwo. Są międzyplony o składzie dopasowanym do stanowisk słabych i mocnych, suchych i wilgotnych, dedykowane jako optymalny międzyplon przed siewem konkretnych gatunków roślin. Właściwie przy każdym organizowanym spotkaniu z cyklu Dni Pola można spotkać poletka z międzyplonami i zasięgnąć rad od ekspertów. Dziś przypomnę kilka informacji o standardowych międzyplonach ozimych. A za tydzień wiele rad rolnika z woj. warmińsko-mazurskiego i przykład jego profesjonalnego podejścia do uprawy międzyplonów na paszę dla bydła.
Modelowa mieszanka gorzowska
Mieszanka gorzowska wyznacza standard dla międzyplonów ozimych na cele paszowe. Pamiętajmy, że międzyplony ozime wymagają starannej uprawy przed siewem, optymalnego nawożenia oraz niezbyt późnego siewu. Mieszanka gorzowska jest ideałem, który nie zmieniał składu od jej powstania, a dokładnie od 1928 r. A składa się w 50% z życicy wielokwiatowej, 30% inkarnatki i 20% wyki ozimej. Firma oferujące gotowe mieszanki międzyplonowe zalecając wysiew mieszanki gorzowskiej na przełomie sierpnia i września i jej zbiór wiosną, najczęściej w pierwszej dekadzie maja.
Część rolników wysiewa mieszankę gorzowską przed optymalnym terminem, w połowie sierpnia a nawet wcześniej, licząc na pokos jesienny i wiosenny. W praktyce takie założenia sprawdzają się raz na kilka sezonów. Na takim wcześniejszym siewie można wygrać, ale tyko przy bardzo korzystnym rozkładzie opadów i długiej ciepłej jesieni.
Zebraną zielonkę mieszanki gorzowskiej można przeznaczyć na bieżące żywienie przeżuwaczy, na sianokiszonkę lub siano. Po sprzątniętym pokosie można przejść do uprawy roślin w plonie wtórym (kukurydza, soja, ziemniaki) albo ponownie zasilić życicę dawką 60–70 kg N/ha, aby w połowie sierpnia zebrać kolejny pokos, a po nim przygotować stanowisko pod oziminy.
Na ryzyko wymarznięć Poznańska i Swojecka
Poznańska i swojecka są mieszankami międzyplonowymi trafnie uwzględniającymi swym składem warunki klimatyczne chłodniejszych rejonów Polski. Mieszanka poznańska może być uprawiana w sroższych warunkach niż gorzowska, gdzie jest spore ryzyko wymarzania życicy wielokwiatowej. Mieszanka taka składa się wg różnych źródeł z: wyki ozimej – 40–50 kg/ha + inkarnatki – 20 kg/ha + życicy trwałej – 16 do 20 kg (przy czym norma dla odmian diploidalnych to 10–12 kg, a tetraploidalnych 16–20 kg/ha). Przy wysiewie w końcu sierpnia mieszanka ta daje duże plony zielonki w następnym roku. Pierwszym zabiegiem wiosną, możliwie jak najwcześniej, jest nawożenie azotowe w dawce do 60 kg N/ha. Termin zbioru mieszanki zależy od naszych preferencji i pogody, a wyznacza go także kwitnienie wyki.
Najbardziej odporną na mrozy jest mieszanka swojecka, ale wymaga dość żyznych stanowisk. Nie ma w jej kompozycji wrażliwych życic. Mieszanka swojecka składa się z: wyki ozimej – 40 kg/ha + inkarnatki – 20 kg/ha + żyta – 60 kg/ha. Inkarnatkę i wykę ozimą należy wysiać w połowie sierpnia, a żyto należy dosiać 15–20 dni później, aby przy szybszym kiełkowaniu i wzroście nie przygłuszyło wcześniej wysianych roślin.
Międzyplony z żytem zielonkowym
Żyto lub żyto z wyką to najprostszy międzyplon z możliwych. Przy uprawie żyta w międzyplonie ozimym na paszę, duże znaczenie ma dobór odmian. Bardziej przydatne na paszę są odmiany typu zielonkowego, charakteryzujące się większą odpornością na choroby i wczesną suszę wiosenną oraz dobrze wykorzystujące wodę jesienną i zimową. Poza tym wyróżniają się wczesnym wznawianiem wegetacji wiosną i dobrym przyrostem biomasy w warunkach chłodnej wiosny. Na rynku nasiennym są interesujące odmiany żyta typu zielonkowego, które na międzyplony ozime na pasze nadają się idealnie.
Warunkiem uzyskania wczesną wiosną dobrej paszy objętościowej jest wysiew takiego międzyplonu w ilości ok. 170–180 kg/ha ziarna do 10 września. Żyto można też uprawiać w wielu wariantach mieszanek dwuskładnikowych, a rekomendowanym partnerem jest wyka ozima (w ilości np. 80–90 kg/ha ziarna żyta + 60–70 kg/ha nasion wyki ozimej).
Zielonki z krótkiej uprawy życic
Trawy do krótkotrwałej uprawy głównie życice jasne (wielokwiatowa, mieszańcowa i westerwoldzka) są doskonałe na paszę dla bydła. Wymagają gleb średnio żyznych, ale trzeba zdać sobie sprawę z tego, że to woda determinuje ich plonowanie. Życice dadzą dobry plon w rejonach o dość dużej ilości opadów po wysiewie (w końcu lipca) oraz po zbiorze ich pierwszego odrostu. Na rynku dostępne są też gotowe mieszanki traw specjalnie do uprawy w międzyplonach, w których cennym dodatkiem jest koniczyna perska.
W przypadku życic międzyplonowych nie można przesadzić z przedsiewną uprawą gleby. Orka lub podorywka powinna być wykonana płytko (ok. 10 cm), a po niej wskazane jest zastosowanie wału pierścieniowego i brony średniej. Przy siewie życic stosujemy nawożenie na 1 ha w ilości 70 kg N przedsiewnie i 30 kg N po zbiorze pierwszego odrostu oraz 40 kg P2O5 i 70 kg K2O/ha przedsiewnie na ścierń przed orką lub podorywką. Trawy wysiewamy w rzędy np. co 12 cm, na głębokość do 2 cm.
Życice (wielokwiatowa i mieszańcowa) odmian diploidalnych wysiewamy w ilości 25 kg/ha, odmian tetraploidalnych – 40 kg/ha. W przypadku życicy westerwoldzkiej odmian diploidalnych – 30 kg/ha, odmian tetraploidalnych – 45 kg/ha. Po siewie zaleca się zwałowanie pola wałem gładkim w celu przyspieszenia wschodów roślin. Zbiór pierwszego pokosu możemy często wykonać już po 50–70 dniach od siewu. Zielonkę można kisić z trzecim odrostem późno koszonych łąk w celu zwiększenia jej wartości energetycznej.
Kombinacje z rzepakiem i rzepikiem
Mieszanki z rzepakiem to w płodozmianach pozbawionych rzepaku i buraków rozwiązanie warte uwagi. Można uprawiać rzepak w mieszance z żytem, a na najsłabszych glebach rzepik z żytem w ilościach:100–120 kg/ha żyta i 3–4 kg/ha rzepaku lub rzepiku. Jeżeli przedplonem są zboża, to przed siewem zaleca się nawożenie azotem w dawce 30–40 kg/ha. Preferowany jest siew rzędowy w rozstawie 18–25 cm. Na wiosnę stosuje się dawkę 50–60 kg N/ha. Rzepak i rzepik rozwijają się równocześnie z żytem i są dość chętnie zjadane przez bydło. Pozostawiają po sobie dużą masę korzeni, która wzbogaca glebę w materię organiczną.
Przedstawiłem znane, modelowe międzyplony ozime na paszę, ale ich gotowych kompozycji dopasowanych do różnych rejonów uprawy jest w ofercie firm bardzo dużo. Oczywiście można skomponować własne mieszanki, ale to ryzykowne. Targowiskowe kupowanie komponentów nie daje gwarancji ich jakości, zwłaszcza czystości. Takie oszczędności są teoretyczne i nie raz rolnicy informowali nas o słabej sile, a nawet braku zdolności kiełkowania okazyjnie zakupionych nasion. Bardzo często nasiona są zanieczyszczone chwastami.
Marek Kalinowski
