Bobik koszono 26 sierpnia, przy wilgotności 15% i średnim plonie na poziomie ok. 4 t/ha, co jest dobrym wynikiem, zwłaszcza po tak trudnym siewie i starcie.
Mroźna i śnieżna zima nie zatrzymały bobiku
– Przyznam, że jesienią i wczesną wiosną nie byłem zadowolony z wyglądu mojej plantacji bobiku. Liczyłem się z tym, że plon może być niższy, ale na szczęście później było tylko lepiej. Bobik, choć może był trochę za rzadki, to dzięki temu każda roślina miała dużo miejsca na dobry rozwój i wytworzenie dużej ilości strąków, po 30 do 40 na roślinie – wspomina Krzysztof Piernicki.
Zakończony sezon uprawy bobiku zimującego nie należał do lekkich, łatwych i przyjemnych. Właścic...
