Ataki wilków na zwierzęta gospodarskieJustyna Czupryniak-Paluszkiewicz/Canva
StoryEditorWilki

Rolnicy tracą zwierzęta i pieniądze. Apelują o limit

30.01.2026., 14:30h

Rolnicy wnioskują do ministerstwa środowiska o opracowanie i wskazanie docelowego limitu populacji wilka w Polsce. W ich ocenie drapieżniki powodują ogromne straty w pogłowiu zwierząt gospodarskich i narażają rolników na straty finansowe. – Nawet najbardziej zaawansowane metody ochrony stad nie gwarantują pełnej skuteczności wobec narastającej ekspansji tego gatunku na tereny o intensywnej produkcji rolniczej – alarmują rolnicy.

Walka rolników z wilkami trwa – co z liczebnością populacji?

Ataki wilków na zwierzęta gospodarskie w Polsce i uwarunkowania prawne uniemożliwiające wypłatę rolnikom odszkodowań za szkody wyrządzone przez drapieżniki tego gatunku np. w porze nocnej, to niekończąca się historia.

W styczniu br. minister rolnictwa Stefan Krajewski wystąpił z apelem do Ministerstwa Klimatu i Środowiska, domagając się podjęcia działań w zakresie ujednolicenia wypłaty odszkodowań za szkody wyrządzone przez wilki oraz za szkody powstałe w związku z ich działalnością po zmroku, o czym więcej przeczytacie TUTAJ.

Teraz z kolei Krajowa Rada Izb Rolniczych domaga się ustalenia limitu populacji wilka w Polsce.

Rolnicy skarżą się na ataki wilków

KRIR interweniując w sprawie rolników, domaga się od MKiŚ „wypracowania i wskazania docelowego limitu populacji wilka na terenie kraju, który pozwoliłby na zachowanie równowagi między ochroną gatunkową a bezpieczeństwem zwierząt hodowlanych i ludzi”.

Reakcja samorządu rolniczego jest odpowiedzią na skargi napływające ze strony rolników, którzy zgłaszają, że w ich opinii wilków jest zdecydowanie więcej, niż powinno być, a wręcz, że „obecna liczebność wilków znacząco wykracza poza pierwotne założenia programów ochronnych”.

Jak wynika z treści pisma KRIR, rolnicy zgłaszają, że w obecnej konfiguracji ponoszą ogromne koszty związane z padnięciami zwierząt oraz inwestują dużo środków w budowę systemów zabezpieczających.

– Należy przy tym podkreślić, że nawet najbardziej zaawansowane metody ochrony stad nie gwarantują pełnej skuteczności wobec narastającej ekspansji tego gatunku na tereny o intensywnej produkcji rolniczej – zaznacza we wniosku KRIR.

Ludzie boją się wilków, produkcja rolnicza cierpi

KRIR dodaje, że zdaniem rolników, gdyby określono próg liczebności populacji, po którego przekroczeniu możliwe byłoby podjęcie aktywnych działań z zakresu zarządzania gatunkiem, można byłoby podjąć właściwe działania. W obecnej konfiguracji dochodzi jedynie do eskalacji konfliktów i występowania braku poczucia bezpieczeństwa na obszarach wiejskich.

– Niekontrolowany wzrost populacji wilka zagraża nie tylko opłacalności produkcji zwierzęcej, ale również destabilizuje lokalne ekosystemy i wprowadza zagrożenie dla mieszkańców mniejszych miejscowości – argumentuje KRIR.

Rolnicy ponoszą koszty przez wilki

Zgodnie z prośbą rolników, KRIR zawnioskował więc do MKiŚ o przedstawienie stanowiska resortu w sprawie liczebności wilka w Polsce oraz o wskazanie planowanych mechanizmów wsparcia i zarządzania mogących realnie odciążyć rolników ponoszących koszty bytowania tego gatunku w sąsiedztwie.

Oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. KRIR

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
30. styczeń 2026 14:32