Janusz Terka o złej sytuacji w rolnictwieJustyna Czupryniak-paluszkiewicz/canva, Fb/solidarność Rolników Piotrków
StoryEditorPomoc dla rolników

1000 zł do lochy, ale nie dla wszystkich. Rolnik pyta ministra: „Czy oni nie są Polakami?”

27.07.2026., 10:30h
Agnieszka KozłowskaAgnieszka Kozłowska

Zapowiedź dopłat w wysokości 1000 zł do lochy ucieszyła hodowców świń, ale tylko częściowo. Rolnicy zwracają uwagę, że projekt ma objąć wyłącznie wybrane gospodarstwa i pytają ministra, dlaczego pozostali producenci zostali pominięci.

Przypomnijmy, w ubiegłym tygodniu minister Krajewski poinformował, że „jest w kontakcie” z Komisją Europejską w sprawie zgody na uruchomienie wsparcia dla grup producentów świń i bydła, które mają na celu poprawę odporności i wzmacnianie konkurencyjności polskich hodowców. Następnie przekazał, że wystąpił z wnioskiem o uruchomienie przez KE nadzwyczajnej pomocy finansowej dla producentów świń w Polsce, jako rekompensaty braku opłacalności produkcji, w związku z notowanym na rynku znaczącym spadkiem cen świń.

1000 zł do lochy i 2000 zł do loszki. Minister pokazał plan wsparcia

Ale to nie koniec pomysłów ministra na wsparcie branży trzody chlewnej. Podczas piątkowej konferencji podsumowującej pierwszy rok urzędowania na stanowisku ministra rolnictwa, Stefan Krajewski zapowiedział płatność dla hodowców utrzymujących stada podstawowe: byłoby to wsparcie do zakupu materiału hodowlanego. Według jego słów zakup loszki wiązałby się z wsparciem wysokości 2 tys. zł, z czego 500 zł byłoby wypłacane od razu, zaś pozostała część po pierwszym wyproszeniu. Będzie też pomoc w wysokości 1 tys. zł do każdej lochy dla gospodarstw prowadzących stada w cyklu zamkniętym,

- Chodzi o wsparcie stad prowadzonych w cyklu zamkniętym, nie hodowców prowadzących tucz na bazie prosiąt przywiezionych z zagranicy. W najbliższym czasie popłynie do producentów pomoc w wysokości 1000 zł do lochy, co pozwoli na wzmocni i odbuduje polską hodowlę trzody – zapowiedział w czasie konferencji minister Stefan Krajewski.

„Czy oni nie zostali dotknięci kryzysem?” Rolnik odpowiada ministrowi

Do zapowiedzi pomocy branży trzody chlewnej ze strony resortu rolnictwa odniósł się Janusz Terka, rolnik z woj. łódzkiego.

 - Mam nadzieję panie ministrze, że to nie jest kampania wyborcza i to, co pan zapowiedział, będzie realizowane w najbliższym czasie - podsumował.

Jak zaznaczył, pozytywnie odebrał piątkowe deklaracje o subwencjach nawozowych, o wsparciu do paliwa, itd., „bo to by naprawdę w dużej mierze pomogło rolnikom”. Rolnik jest także zadowolony z zapowiedzianej pomocy dla branży trzody chlewnej, w tym dla hodowców loch. Ma jednak zastrzeżenie, co do przyjętych kryteriów odnośnie do oferowanego wsparcia.

- To co Pan zapowiedział, pomoc dla tych rolników, którzy na swoich gospodarstwach utrzymują lochy, odbieramy pozytywnie. Chcemy jednak poznać szczegóły, żeby się do tego już bardziej merytorycznie odnieść, bo nie rozumiemy Pana stanowiska, jeżeli chodzi o tych hodowców, którzy utrzymują świnki w cyklu otwartym. Panie ministrze, czy oni nie zostali dotknięci kryzysem? Czy Pan jako minister rolnictwa może powiedzieć, że im nie pomoże, nie argumentując tego? Przecież pana obowiązkiem jest logiczne uargumentowanie tego. Nie można powiedzieć, bo ktoś kupił sobie prosiaka, to nie będziemy mu pomagać, bo on jest gorszy, nie jest Polakiem, nie jest polskim rolnikiem. Także liczymy na to, że spotka się Pan z nami (…), chcielibyśmy przedstawić nasze problemy i chcielibyśmy uzyskać konkretne odpowiedzi od Pana. Na to liczymy – stwierdził Terka w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych.

Agnieszka Kozłowska

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
27. lipiec 2026 10:40