Truskawka to jedna z najbardziej ryzykownych i kosztownych upraw w gospodarstwie Tomasza SzulcaAhm
StoryEditorProsto z gospodarstwa

30 tys. zł kosztów na hektar i 30 proc. strat. Rolnik pokazuje, jak mimo wszystko zarabia

25.06.2026., 16:30h

Koszt założenia hektara plantacji sięga 30 tys. zł, a w tym roku straty wyniosły około 30 proc. Mimo to Tomasz Szulc przekonuje, że na truskawkach nadal można dobrze zarobić.

4 ha truskawek i 30 tys. zł/ha kosztów. Plantator mówi, gdzie jest zarobek

Truskawka to jedna z najbardziej ryzykownych i kosztownych upraw w gospodarstwie Tomasza Szulca. Mimo to plantator nie ma wątpliwości: na truskawkach można zarobić - pod warunkiem codziennej pracy, dobrego planu sprzedaży i ciągłej walki z pogodą, chwastami oraz brakiem rąk do pracy.

image
Gospodarstwo prowadzi sprzedaż w czterech punktach w Lesznie
FOTO: Ahm

Truskawka: wysoki koszt, wysokie ryzyko

W gospodarstwie Tomasza Szulca truskawka zajmuje szczególne miejsce. To uprawa wymagająca, droga i mocno uzależniona od warunków pogodowych. Plantator podkreśla, że w tym roku straty sięgnęły około 30 proc., a sama produkcja truskawek należy do najdroższych i najbardziej ryzykownych w całym gospodarstwie.

Koszt założenia plantacji to około 30 tys. zł na hektar, nie licząc sadzonek. Do tego dochodzi cykl trzyletni i regularne wydatki na pielęgnację, nawożenie, ochronę oraz logistykę zbiorów.

image
Praca przy truskawkach zaczyna się wcześnie
FOTO: Ahm

Gospodarstwo rodzinne z tradycją

Gospodarstwo Tomasza Szulca ma dziś 200 ha i jest prowadzone rodzinnie, z pokolenia na pokolenie. Oprócz truskawek uprawiane są tam także pomidory, pszenica, kukurydza, pszenżyto i owies.

Truskawki są jednak oczkiem w głowie gospodarza. Uprawa trwa tu już ponad 10 lat, a owoce trafiają przede wszystkim do lokalnych klientów - prosto z pola, bez pośredników.

Uprawa, która nie znosi przerw

Jak mówi Szulc, truskawka potrzebuje lekkiej, żyznej gleby i przede wszystkim wody. W praktyce oznacza to codzienną obecność w polu, regularne lustracje i pracę niemal przez cały rok.

Po zakończeniu zbiorów plantacja nie odpoczywa. Trzeba wygrabiać, czyścić, kosić, wywozić liście i przygotowywać pole do kolejnego sezonu. Do tego dochodzi mechaniczna pielęgnacja międzyrzędzi i prace związane z okrywaniem roślin.

Bez ludzi nie ma truskawek

Jednym z największych problemów w gospodarstwie jest brak pracowników. Poza sezonem plantację utrzymuje rodzina, ale przy zbiorach potrzebne są dodatkowe ręce, również z zagranicy.

Szulc nie ma wątpliwości: jeśli nie będzie chętnych do pracy, uprawa truskawek będzie zanikać.

image
Truskawka to jedna z najbardziej ryzykownych i kosztownych upraw w gospodarstwie Tomasza Szulca
FOTO: Ahm

Odmiana Rumba i przyspieszony start sezonu

W gospodarstwie uprawiana jest m.in. odmiana Rumba. To odmiana średnio wczesna, którą można przyspieszać pod agrowłókniną. Dzięki temu pierwsze zbiory pojawiają się już około Dnia Matki.

Według plantatora o jakości i słodyczy owoców decyduje przede wszystkim zrównoważone nawożenie. Zbyt dużo słońca oznacza jednoczesne dojrzewanie całej plantacji, a nadmiar deszczu - gnijące owoce.

Sprzedaż prosto od producenta

Truskawki z gospodarstwa Szulca trafiają do klientów kilkoma kanałami. Najbardziej charakterystyczny jest truskawkomat, który działa od roku i pozwala kupić owoce o dowolnej porze. Cena? 20 zł za kilogram. Jak podkreśla plantator, to stawka adekwatna do jakości.

Oprócz tego gospodarstwo prowadzi sprzedaż w czterech punktach w Lesznie, dostarcza owoce do zaprzyjaźnionych sklepów i oferuje samodzielny zbiór, który cieszy się dużym zainteresowaniem rodzin z dziećmi.

image
Gospodarstwo Tomasza Szulca ma dziś 200 ha i jest prowadzone rodzinnie, z pokolenia na pokolenie.
FOTO: Ahm

Dzień zaczyna się o 4.30

Praca przy truskawkach zaczyna się wcześnie. Budzik dzwoni o 4.30, a już o 5.00 ekipa wyjeżdża w pole. Zbiory i prace polowe trwają zwykle do późnego wieczora, a w przypadku zabiegów - nawet do północy.

To właśnie ta intensywność pokazuje, że truskawka nie wybacza błędów. Ale daje też szansę na dobry wynik - jeśli plantator umie połączyć technologię, organizację i sprzedaż bezpośrednią.

Bartłomiej Czekała

Fot. Anna Malinowski

Zdjęcia i montaż: Michał Heluszka

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
25. czerwiec 2026 16:49