Biernacki
StoryEditorWiadomości

Bobry podtapiają pola. Wody Polskie chcą policzyć ich tamy

29.09.2026., 17:30h

Ile tam bobrowych znajduje się w Polsce i jak dużo wody zatrzymują? Tego dokładnie nie wiadomo. Wody Polskie wspólnie ze Szkołą Główną Gospodarstwa Wiejskiego uruchamiają projekt, który ma pomóc odpowiedzieć na te pytania. Do zbierania danych mogą włączyć się także mieszkańcy.

Bobry od lat zmieniają stosunki wodne na wielu terenach. Budowane przez nie tamy powodują powstawanie rozlewisk i zatrzymywanie wody w krajobrazie. Z jednej strony może to mieć znaczenie dla retencji, z drugiej – w określonych miejscach działalność bobrów może powodować problemy związane z podtapianiem gruntów, dróg czy urządzeń melioracyjnych.

Jak duża jest jednak skala tego zjawiska w całej Polsce? Tego do tej pory nie udało się dokładnie określić. Właśnie dlatego Wody Polskie, we współpracy z SGGW, rozpoczynają projekt dotyczący lokalizacji tam bobrowych i ich wpływu na retencję.

Gdzie są tamy bobrowe? Wody Polskie chcą zebrać dane

Podstawowym celem przedsięwzięcia jest stworzenie możliwie szerokiej bazy informacji o tamach budowanych przez bobry. Dane mają później zostać przeanalizowane przez specjalistów i naukowców.

Chodzi nie tylko o wskazanie miejsc, w których występują tamy. Zebrane informacje mają pomóc określić skalę występowania takich obiektów oraz ich znaczenie dla zatrzymywania wody w krajobrazie.

– Chcemy oprzeć nasze działania na rzetelnych danych. Aby właściwie ocenić znaczenie naturalnych procesów zachodzących w środowisku, musimy najpierw dobrze je poznać. Projekt pozwoli nam zebrać informacje, których do tej pory nie mieliśmy w skali całego kraju – podkreśla Mateusz Balcerowicz, prezes Wód Polskich.

Każdy może zgłosić tamę bobrową

W ramach projektu uruchomiono aplikację, za pomocą której można wskazać lokalizację napotkanej tamy bobrowej. Można również dodać zdjęcie oraz podstawowe informacje dotyczące obserwowanego obiektu.

Oznacza to, że w zbieraniu danych mogą uczestniczyć nie tylko służby czy naukowcy. Zgłoszenia może dokonać również osoba, która podczas spaceru, wycieczki czy codziennych aktywności natrafi na tamę bobrową.

To właśnie takie informacje mają pomóc w stworzeniu szerszego obrazu występowania tam bobrowych w Polsce.

Bobry zatrzymują wodę, ale potrzebne są konkretne dane

Wody Polskie zwracają uwagę na znaczenie naturalnych procesów zachodzących w środowisku. Tamy bobrowe i tworzone przez nie rozlewiska wpływają na lokalne warunki wodne, ale bez dokładnych danych trudno określić ich rzeczywiste znaczenie w skali całego kraju.

Projekt ma więc dostarczyć wiedzy, która może być wykorzystana w przyszłości przy gospodarowaniu wodą i działaniach związanych z adaptacją do zmian klimatu.

– Nie chodzi o ocenianie działalności bobrów, lecz o jej lepsze zrozumienie. Chcemy poznać skalę zjawiska, aby w przyszłości podejmować decyzje w oparciu o wiedzę i fakty. Współpraca z naukowcami oraz udział mieszkańców pozwolą stworzyć pierwszą tak szeroką bazę danych dotyczącą tam bobrowych w Polsce – podsumowuje Mateusz Balcerowicz.

Dane zebrane w ramach projektu mają zostać poddane analizie przez specjalistów i naukowców współpracujących 

z Wodami Polskimi i SGGW. Wyniki mają pozwolić lepiej ocenić rolę tam bobrowych w zatrzymywaniu wody w polskim krajobrazie.

Więcej informacji o projekcie i sposobie zgłaszania tam bobrowych Wody Polskie mają udostępniać na swojej stronie internetowej oraz w mediach społecznościowych.

oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. gov.pl

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
29. wrzesień 2026 18:44