Kukurydza jeszcze na polu, a rachunek już rośnie. Rolnik wyda 150 tys. zł na suszenieDominika Stancelewska
StoryEditorCeny gazu

Kukurydza jeszcze na polu, a rachunek już rośnie. Rolnik wyda 150 tys. zł na suszenie

23.09.2026., 17:00h

Drogi gaz może tej jesieni mocno podbić koszty suszenia kukurydzy. Dla gospodarstw, które zbierają ziarno o wysokiej wilgotności, oznacza to większe zużycie paliwa i wyższe rachunki za przygotowanie plonu do sprzedaży. Jeden z rolników szacuje, że na wysuszenie kukurydzy z 90 ha wyda na sam gaz około 150 tys. zł netto.

Dlaczego ceny gazu rosną?

Ceny gazu w Europie rosną m.in. w związku z napiętą sytuacją na światowym rynku surowca oraz poziomem zapasów przed sezonem grzewczym. Średni poziom napełnienia magazynów gazu w Unii Europejskiej pozostaje wyraźnie niższy niż w Polsce, gdzie zapasy są już bliskie pełnego zapełnienia.

Gaz może jeszcze podrożeć

Jakub Szkopek, analityk Erste Securities Polska, w rozmowie z „Tygodnikiem Poradnikiem Rolniczym” zwrócił uwagę, że sytuacja na rynku gazu może w najbliższych miesiącach pozostawać bardzo napięta. Jak podkreślił, w ubiegłym tygodniu cena gazu w Europie przekroczyła 80 euro/MWh, a na rynku pojawiają się już scenariusze zakładające wzrost notowań nawet do 100 euro/MWh.

– Gaz robi swoje. W ubiegłym tygodniu przebiliśmy już 80 euro za megawatogodzinę – mówił Szkopek. Jego zdaniem szczególnie istotne będą poziom zapasów gazu w Unii Europejskiej oraz dostępność LNG na światowym rynku. Europa konkuruje bowiem o dostawy surowca m.in. z Azją.

Ekspert wskazywał również, że ewentualny dalszy wzrost cen gazu może mieć bezpośrednie konsekwencje dla przemysłu. Przy poziomie ok. 100 euro/MWh część producentów może zdecydować się na czasowe ograniczenie produkcji, jeśli nie będzie możliwości przeniesienia całego wzrostu kosztów na odbiorców.

To ważne nie tylko dla przemysłu chemicznego, ale również dla rolników, ponieważ gaz jest kluczowym kosztem produkcji nawozów azotowych. Wzrost cen surowca może więc w kolejnych miesiącach przekładać się także na dalsze podwyżki cen nawozów.

Rolnicy zapłacą więcej za suszenie kukurydzy?

Cena gazu może jednak uderzyć w gospodarstwa rolne nie tylko poprzez wyższe koszty nawozów. Jesienią rolnicy wykorzystują gaz również bezpośrednio – do suszenia kukurydzy. Po zbiorze ziarno często ma wysoką wilgotność i przed magazynowaniem lub sprzedażą musi zostać dosuszone. Im bardziej wilgotna kukurydza, tym więcej wody trzeba usunąć w suszarni, a więc tym większe jest zużycie gazu.

Dla rolnika oznacza to, że cena gazu bezpośrednio przekłada się na koszt przygotowania ziarna do sprzedaży. W przypadku dużych areałów suszenie może trwać wiele dni, a suszarnia w tym czasie zużywa tysiące litrów gazu. Przy wysokich cenach surowca koszt ten może sięgać dziesiątek tysięcy złotych, a w największych gospodarstwach – znacznie więcej.

Znaczenie ma również pogoda. Jeżeli jesień będzie chłodna, deszczowa i pochmurna, kukurydza może trafiać do suszarni z wyższą wilgotnością. Wtedy trzeba usunąć z ziarna więcej wody, a więc rośnie także zużycie gazu i koszt suszenia.

Skalę problemu pokazuje przykład Damiana Murawca z woj. warmińsko-mazurskiego, który w tym sezonie będzie suszył kukurydzę z ok. 90 ha.

– Nie znam dzisiejszej ceny gazu, ale jeszcze tydzień temu było to ok. 1,80 zł netto. To wzrost o dobre 30 proc. w porównaniu z cenami z czerwca czy lipca – mówi rolnik.

W jego gospodarstwie skala zużycia gazu podczas suszenia kukurydzy jest bardzo duża.

– Zużywamy ok. 6000 litrów gazu w ciągu dwóch dni, czyli 48 godzin pracy suszarni. Obecnie mam ok. 90 ha kukurydzy. Zakładam, że suszenie potrwa ponad 20 dni, więc przy takim zużyciu będę potrzebował ok. 70 tys. litrów gazu – wylicza Murawiec.

Przy obecnej cenie oznacza to ok. 150 tys. zł netto wydanych tylko na gaz potrzebny do wysuszenia kukurydzy.

– Oczywiście jeśli ceny gazu nie wzrosną, a sądzę, że mogą jeszcze pójść w górę – zaznacza.

Murawiec zwraca również uwagę, że zużycie gazu zależy od wilgotności kukurydzy.

– Przyjmuje się, że potrzeba ok. 1,7-2 litrów gazu na tonoprocent. W naszych warunkach może to być jednak więcej. Jeżeli cały czas będzie deszczowo i pochmurno, kukurydza może mieć w listopadzie nawet 40 proc. wilgotności, tak jak w ubiegłym roku. Wtedy zużycie gazu na tonoprocent również rośnie, bo kukurydza jest po prostu niedojrzała – tłumaczy rolnik.

Rolnik z Tarnobrzega: „Zapłacę 30 tys. zł więcej za suszenie kukurydzy”

O dramatycznej sytuacji na rynku gazu w anonimowym liście do redakcji „Tygodnika Poradnika Rolniczego”, który publikujemy w nr 39, pisze rolnik z Tarnobrzega. W jego ocenie nadchodzący sezon suszenia kukurydzy prezentuje się katastrofalnie. Jak infomuje, w swoim gospodarstwie suszy średnio 500 t kukurydzy na sezon, a ze względu na osiąganą niską wilgotność ziarna zużywa 10 tys. litrów oleju opałowego. Z jego obliczeń wynika, że w poprzednim sezonie za litr paliwa płacić 4,28 zł, podczas gdy obecnie cena ta oscyluje w granicach 7,30 zł brutto. 

– Oznacza to, że moje średniej wielkości gospodarstwo zapłaci aż o 30 tys. zł więcej za suszenie kukurydzy, porównując jedynie koszt paliwa. Miejmy na uwadze, że chore ceny oleju opałowego dotkną właściwie tylko średniej wielkości rolników – ogromne firmy skupowe najczęściej korzystają z suszarni stacjonarnych, w których efektywność grzewcza jest na wyższym poziomie, a dodatkowo często urządzenia te zasilane są gazem – informuje.

Wysokie ceny gazu mogą więc jesienią zwiększyć koszty nie tylko produkcji nawozów, ale również samego przygotowania kukurydzy do sprzedaży. Szczególnie odczują to gospodarstwa, które będą musiały suszyć ziarno o wysokiej wilgotności. Jeżeli notowania gazu będą nadal rosły, koszt suszenia może stać się jednym z istotniejszych elementów kalkulacji opłacalności produkcji kukurydzy. Co istotne, przykład rolnika z Tarnobrzega pokazuje, że wysokie ceny oleju opałowego również przełożą sie na podwyżki cen suszenia kukurydzy. 

Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
23. wrzesień 2026 17:02