Ciągnik zapalił się podczas koszenia łąki
Do pożaru doszło 19 czerwca podczas prac polowych, po godz. 14.00. Ciągnik Claas Arion 610 pracował na łące z kosiarką. Jak relacjonuje organizator zbiórki Olgierd Łukaszewicz, wszystko wydarzyło się bardzo szybko.
– Najprawdopodobniej od instalacji poszło. Ogień pojawił się od strony silnika. Ciągnik zapalił się podczas pracy na łące – mówi.
Maszynę prowadził pracownik gospodarstwa. Kiedy zauważył dym wydobywający się spod maski, natychmiast zatrzymał ciągnik i próbował ugasić pożar przy użyciu gaśnic.
– Wyjął gaśnicę, ale to już nic nie dało. Ogień bardzo szybko objął całą maskę – opowiada Łukaszewicz.
Na miejsce wezwano straż pożarną. Do akcji zadysponowano cztery zastępy, jednak ogień był już tak rozwinięty, że ciągnika nie udało się uratować. Spłonęła również współpracująca z nim kosiarka.
Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Straty są ogromne
Właścicielem spalonego ciągnika jest Mieczysław Czyżewski, rolnik z gminy Główczyce w powiecie słupskim. Prowadzi około 60-hektarowe gospodarstwo, w którym uprawia zboża oraz utrzymuje bydło mleczne.
Spalony Claas Arion 610 był jedną z najważniejszych maszyn wykorzystywanych podczas codziennych prac w gospodarstwie.
"Rolnik to dobry i uczynny człowiek"
Pomysł zorganizowania internetowej zbiórki wyszedł od Olgierda Łukaszewicza, znajomego pana Mieczysława.
Jak podkreśla, decyzję podjął bez wahania.
– Przykro mi, bo to naprawdę dobry i uczynny człowiek. Każdy go tutaj zna – mówi.
Choć zna rolnika od kilku lat, przekonuje, że wielokrotnie przekonał się, jak chętnie Pan Mieczysław pomaga innym.
– Dużo współpracowaliśmy i często sobie pomagaliśmy. Jest po prostu dobrym człowiekiem. Jestem przekonany, że nikomu nie odmówiłby pomocy – dodaje.
Jak opowiada, Mieczysław Czyżewski przez wiele lat prowadził również firmę leśną i regularnie wspierał potrzebujących.
– Zawsze wpłacał pieniądze na chore dzieci. Taki już jest – podkreśla organizator zbiórki.
Trwa zbiórka na nowy ciągnik
Celem zbiórki jest zebranie 50 tys. zł. Pieniądze mają pomóc w zakupie kolejnego ciągnika, który pozwoli gospodarzowi normalnie prowadzić gospodarstwo.
– Chcielibyśmy kupić coś prostszego mechanicznie, żeby pan Mieczysław mógł dalej pracować – mówi Olgierd Łukaszewicz.
Rolnik ma ponad 60 lat i nadal prowadzi gospodarstwo. W codziennej pracy pomaga mu syn.
Jak pomóc?
Każdy, kto chciałby wesprzeć Mieczysława Czyżewskiego, może przekazać dowolną kwotę poprzez internetową zbiórkę założoną przez Olgierda Łukaszewicza.
Link do zbiórki na zrzutka.pl: Pożar zabrał traktor – pomóżmy rolnikowi wrócić do pracy
Każda wpłata przybliży rolnika do zakupu maszyny, bez której codzienna praca w gospodarstwie jest dla niego teraz znacznie trudniejsza.
Agnieszka Sawicka
