Rzepak wciąż stoi na polach, a ceny już spadają. Rolnicy: ledwo wyjdziemy na swojeD. Murawiec
StoryEditorżniwa 2026

Rzepak wciąż stoi na polach, a ceny już spadają. Rolnicy: ledwo wyjdziemy na swoje

30.07.2026., 16:30h

Żniwa rzepaku wreszcie nabierają tempa, ale rolnicy zgodnie przyznają, że to jeden z najbardziej wymagających sezonów od lat. Po zimowych uszkodzeniach, wiosennych przymrozkach, suszy i lipcowych ulewach plantacje dojrzewają nierównomiernie. W wielu gospodarstwach kombajny wyjechały najpierw do pszenicy, a tam, gdzie rzepak już sypie, plony najczęściej mieszczą się między 2 a 3 t/ha. Przy obecnych cenach wielu producentów mówi wprost – to walka głównie o pokrycie kosztów.

Rzepak jeszcze stoi, a kombajny koszą już pszenicę

Tegoroczne żniwa wyglądają inaczej niż zwykle. W wielu regionach kraju pierwszeństwo ma pszenica, choć zazwyczaj to rzepak idzie pierwszy pod kombajn.

Powód jest prosty. Plantacje rzepaku dojrzewają bardzo nierównomiernie. Po okresach suszy przyszły intensywne opady, które pobudziły część roślin do ponownego wzrostu. Obok dojrzałych łuszczyn pojawiły się nowe zielone pędy, przez co wielu rolników musiało odłożyć zbiory rzepaku.

Warmia i Mazury. Rolnik skosił 15 proc. rzepaku

Damian Murawiec z województwa warmińsko-mazurskiego ma 106 hektarów rzepaku. Do tej pory zebrał zaledwie około 15 proc. plantacji. 

– Rzepak najpierw przysuszyło, potem ulewy sprawiły, że puszczał nowe pędy, więc jest to niedojrzałe do zbioru – mówi rolnik.

Jak podkreśla, problem nie dotyczy całych pól, lecz miejsc, gdzie rośliny ponownie ruszyły z wegetacją.

– Na rzepak poczekam jeszcze z tydzień, może z 10 dni, to tak minimum, bo muszą jeszcze dojrzeć te odrosty – ocenia.

W pole z rzepakiem ruszyła dziś również Violetta Jewuła, rolniczka z warmińsko-mazurskiego. Wilgotność, jak mówi, wynosi 9,4. Rzepak trzeba będzie jeszcze podsuszyć.

Bez suszarni wielu rolników jeszcze nie zaczyna zbiorów

Na części plantacji nasiona wciąż mają zbyt wysoką wilgotność. – U nas koszą te gospodarstwa, co mają własną suszarnię, bo jak ktoś nie ma suszarni, to jeszcze rzepak nie jest gotowy do zbioru – relacjonuje Murawiec z Warmii i Mazur.

Zebrany przez rolnika rzepak miał 10–11 proc. wilgotności i – jak mówi – „wszystko trafi na suszarnię”.

Plon około 3 ton z hektara. „To jest na pokrycie kosztów”

Pierwsze wyniki z pól też nie zachwycają. – Około 3 ton na hektar – tyle wyniósł dotychczasowy plon u Murawca.

Rolnik nie ukrywa, że przy obecnych realiach ekonomicznych trudno mówić o zarobku. – To jest na pokrycie kosztów, i jak jest czynsz, no to na pokrycie kosztów i jakiegoś niedużego czynszu – wylicza.

Ceny rzepaku spadły już w trakcie żniw

Niepokój budzą również ceny skupu. Jak relacjonuje Damian Murawiec, jeszcze niedawno rzepak kosztował około 2350 zł/t, obecnie jest to około 2250 zł/t. Pszenica konsumpcyjna z kolei spadła z około 920 zł/t do 850 zł/t.

Opolszczyzna. Pszenica dojrzała szybciej niż rzepak

Podobne obserwacje ma Krzysztof Piech z okolic Namysłowa, który uprawia 46 hektarów rzepaku. Na wiosnę musiał jeszcze przesiać jeden hektar plantacji.

– Zacząłem kosić pszenicę, bo dojrzała przed rzepakiem – mówi.

Jak wyjaśnia, była to świadoma decyzja. – Pszenica, która dostaje opad na dojrzałe kłosy, traci parametry. (...) Rzepak jest mimo wszystko bardziej odporny na utratę parametrów – wyjaśnia.

Wymrożenia opóźniły dojrzewanie

Zdaniem rolnika źródłem problemów były przede wszystkim uszkodzenia po zimie. – Te wymrożenia zimowe spowodowały, że rzepak, regenerując się, troszkę później zaczął dojrzewać – twierdzi.

Dodaje również, że ponieważ dziś plantacji nie dosusza się już chemicznie, to ze zbiorem jeszcze czeka. Może w przyszłym tygodniu ruszy w rzepak.

W okolicach Namysłowa połowa rzepaku jest już skoszona

Według Krzysztofa Piecha zaawansowanie żniw rzepaczanych w jego okolicy wynosi już około 50–60 proc.. Jednak plony nie dają powodów do optymizmu.

– Z tego, co rozmawiałem z sąsiadami, to między dwie, trzy tony na hektar – mówi.

Paliwo coraz mocniej obciąża produkcję

Piech zwraca uwagę, że w tym roku szczególnie wzrosły koszty paliwa. – Masakrycznie podrożało paliwo – alarmuje.

Rolnik wylicza, całkowite zużycie paliwa w produkcji roślinnej wynosi około 100–110 litrów na hektar, z czego około 20 litrów przypada na sam zbiór kombajnem.

Zachodniopomorskie. To dopiero początek żniw rzepaczanych

Na Pomorzu Zachodnim zbiory dopiero się rozpędzają. – To dopiero początki. Trudno cokolwiek jeszcze powiedzieć – mówi Andrzej Karbowy, prezes Zachodniopomorskiej Izby Rolniczej.

Dodaje też, że wcześniej wszystkie inne zboża schodzą. – Rzepaki generalnie można powiedzieć, że w większości stoją – podsumowuje.

Susza i przymrozki zabrały plon

Podobne wnioski przedstawia rolnik z województwa zachodniopomorskiego Jakub Buchajczyk, który po wstrzymaniu zbioru rzepaku rozpoczął koszenie pszenicy o wilgotności 12,5 proc..

Jak podkreśla „zarówno wiosenne przymrozki jak i niedobór wody w odpowiednich fazach rozwoju roślin BBCH zabrały nam plon, który pozwoliłby nieco zrównoważyć wysokie koszty produkcyjne, jakie ponosimy w ostatnich latach.”

Podlasie. Po gradobiciu nawet tona z hektara będzie sukcesem

Jeszcze trudniejszą sytuację opisuje Hubert Ojdana z województwa podlaskiego.

– Rzepak bez gradobicia zakręci się w okolicy 3 t/ha. Susza masakrycznie dała się we znaki. Jeśli ten po gradobiciu da 1000 kg/ha, to będę szczęśliwy – relacjonuje.

Rolnik informował również, że po pierwszych dniach żniw miał już skoszoną około jedną trzecią plantacji.

Rolnicy ostrzegali już kilka tygodni temu

Jeszcze przed rozpoczęciem żniw rzepaku producenci rolni zwracali uwagę na późne kwitnienie, nierównomierne dojrzewanie, odrosty po deszczach oraz skutki zimowych wymrożeń i przymrozków. Wielu przewidywało, że plony będą wyraźnie niższe od oczekiwanych, a część plantacji nie przekroczy 3–3,5 t/ha. Dziś pierwsze zbiory pokazują, że te obawy w wielu gospodarstwach się potwierdziły.

Ceny rzepaku 30 lipca. Ile dziś płacą zakłady i pośrednicy?

Jak wynika z najnowszego zestawienia Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych, 30 lipca ceny skupu rzepaku w Polsce pozostają zróżnicowane. Poniżej publikujemy aktualne stawki oferowane przez zakłady przetwórcze i firmy pośredniczące.

Zakłady przetwórcze:

  • ADM Czernin – 2255 zł/t (warunki niemieckie)
  • ADM Szamotuły – 2255 zł/t (warunki niemieckie)
  • Agrolok Osiek – 2330 zł/t bez dopłat lub 2240 zł/t (warunki niemieckie)
  • Bastik – brak ceny
  • Bielmar Bielsko-Biała – 2320 zł/t bez dopłat lub 2230 zł/t (warunki niemieckie)
  • Bunge Brzeg – 2305 zł/t (warunki polskie) lub 2235 zł/t (warunki niemieckie)
  • Bunge Kruszwica – 2275 zł/t (warunki polskie) lub 2235 zł/t (warunki niemieckie)
  • Grupa Wilmar – 2320 zł/t bez dopłat
  • Komagra (Kosów Lacki, Tychy) – 2300 zł/t (warunki polskie) lub 2210 zł/t (warunki niemieckie)
  • Komagra (magazyny własne) – 2300 zł/t (warunki polskie) lub 2210 zł/t (warunki niemieckie)
  • Komagra (magazyny zewnętrzne) – 2220 zł/t (warunki polskie)
  • Mosso (Radziejowice) – 2300 zł/t bez dopłat
  • ZT Bodaczów – LDC – 2340 zł/t (warunki polskie) lub 2250 zł/t (warunki niemieckie), dostawa we wrześniu.

Firmy pośredniczące:

  • Agrii – 2200–2270 zł/t (warunki polskie) lub 2150–2220 zł/t (warunki niemieckie)
  • Agro-Mat Braszowice – 2350 zł/t bez dopłat
  • Agro AS – 2310 zł/t bez dopłat lub 2250 zł/t (warunki niemieckie)
  • Agro-Sieć – 2300 zł/t bez dopłat
  • Chemirol (Czernin) – 2320 zł/t bez dopłat lub 2260 zł/t (warunki niemieckie), dostawa we wrześniu
  • Chemirol (Szamotuły) – 2310 zł/t bez dopłat lub 2250 zł/t (warunki niemieckie), dostawa w sierpniu
  • Chemirol (Brzeg) – 2310 zł/t bez dopłat lub 2250 zł/t (warunki niemieckie), dostawa w sierpniu
  • Chemirol (Kruszwica) – 2300 zł/t bez dopłat lub 2250 zł/t (warunki niemieckie), dostawa w sierpniu
  • Lechpol – 2250 zł/t (warunki polskie)
  • Pol-Tor – 2220 zł/t bez dopłat
  • Procam – brak ceny
  • Osadkowski – 2280 zł/t bez dopłat lub 2200 zł/t (warunki niemieckie)
  • Ziarn-Pol – 2330 zł/t (warunki polskie) lub 2280 zł/t (warunki niemieckie) – dostawa do Czernina i Kruszwicy
  • Ziarn-Pol – 2300 zł/t (warunki niemieckie) – odbiór z gospodarstwa

Agnieszka Sawicka

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
30. lipiec 2026 16:32