W ogniu spłonęło około 15 ha pszenicy i 70 ha ścierniskaPsp Jawor
StoryEditorpożar

15 hektarów pszenicy poszło z dymem w kilka chwil

25.07.2026., 08:30h

Ogromny pożar i wielka tragedia gospodarzy w powiecie jaworskim. Szalejący żywioł w kilkadziesiąt minut strawił owoce całorocznej ciężkiej pracy. Łan pszenicy, który miał przynieść zysk, zmienił się w czarne, dymiące pogorzelisko.

Jawor. Pożar pola pszenicy

Dla każdego rolnika żniwa to najważniejszy moment w roku – czas zbierania owoców ciężkiej, całorocznej pracy i inwestycji. Niestety, dla właścicieli pól w Pawłowicach Wielkich (woj. dolnośląskie) tegoroczny lipiec przyniósł prawdziwy koszmar.

W środowe popołudnie, tuż po godzinie 14:15, na pole wdarł się ogień. Porywisty wiatr i wysoka temperatura sprawiły, że iskra błyskawicznie przeobraziła się w niszczycielską ścianę płomieni.

Krajobraz jak po bitwie: Straty idą w dziesiątki hektarów

Kiedy pierwsze jednostki straży dotarły na miejsce, widok był porażający. Płomienie pędziły po polu z przerażającą prędkością. Ostatecznie bilans tej tragedii jest druzgocący: ogień strawił aż 70 hektarów ścierniska oraz – co najgorsze – 15 hektarów dojrzałej, gotowej do skoszenia pszenicy.

Dla poszkodowanych rolników to cios prosto w serce i ogromne straty finansowe. Kłosy, które za chwilę miały trafić do magazynów, w mgnieniu oka zamieniły się w popiół.

Obrona przed jeszcze większą katastrofą

Sytuacja była na tyle dynamiczna, że strażacy musieli natychmiast podjąć decyzję o priorytetach. Тuż obok szalejącego żywiołu znajdowało się jeszcze kilkadziesiąt hektarów upraw należących do sąsiednich gospodarstw.

Dzięki szybkiej analizie i sprawnemu odcięciu frontu pożaru, ratownikom udało się powstrzymać ogień przed dalszym marszem. Późniejsze, wielogodzinne dogaszanie pojedynczych zarzewi i dokładne sprawdzanie pogorzeliska pozwoliło upewnić się, że dramat się nie powtórzy.

Jak uniknąć tragedii podczas żniw?

Strażacy stale apelują do rolników o zachowanie szczególnej ostrożności i stosowanie zasad ochrony przeciwpożarowej na polach:

  • pług gotowy do akcji - podczas prac na dużych areałach warto, aby w pobliżu pracował drugi ciągnik z pługiem lub agregatem talerzowym. W razie wybuchu ognia pozwala to natychmiast zaorać pas ziemi i odciąć drogę płomieniom.
  • sprzęt gaśniczy pod ręką - każdy kombajn i ciągnik powinien być bezwzględnie wyposażony w co najmniej dwie sprawne gaśnice proszkowe (najlepiej min. 6 kg).
  • czyszczenie z pyłu i słomy - nagromadzony na gorących elementach silnika lub w okolicach łożysk pył i sucha słoma to najczęstsza przyczyna samozapłonu maszyn.
  • zero otwartego ognia - bezwzględny zakaz palenia papierosów na polu i w pobliżu słomy to podstawa, o której w pośpiechu wciąż wielu zapomina.

- Przypominamy, że w okresie żniw zagrożenie pożarowe jest szczególnie wysokie. Apelujemy do wszystkich o zachowanie szczególnej ostrożności i niewykorzystywanie otwartego ognia w pobliżu pól, ściernisk oraz terenów rolniczych. Każde zauważone zadymienie lub pożar należy niezwłocznie zgłaszać pod numer alarmowy 112. Szybka reakcja świadków często pozwala ograniczyć rozmiary pożaru i uchronić kolejne hektary upraw przed zniszczeniem - zaznacza kpt. Krzysztof Napierała z PSP w Jaworze.

oprac. M. Czubak

fot.

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
25. lipiec 2026 08:44