Iława. Policja udaremniła kradzież ciągnika rolniczego
Do zdarzenia doszło w piątek po godzinie 3:00 nad ranem na terenie gminy Susz (woj. warmińsko-mazurskie). Dyżurny iławskiej policji odebrał zgłoszenie od zaniepokojonego mieszkańca, który zauważył na swojej posesji obcą osobę. Właściciel spłoszył intruza ubranego w czerwoną bluzę, gdy ten manipulował przy drzwiach garażu.
Skierowani na miejsce funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli przeczesywanie okolicy. Chwilę później na terenie sąsiedniego gospodarstwa zauważyli ciągnik rolniczy z włączonymi reflektorami. W kabinie siedział mężczyzna trzymający na kolanach charakterystyczną czerwoną bluzę.
Desperackie manewry na zamkniętym podwórku
Widok radiowozu wywołał u sprawcy natychmiastową reakcję. Jak relacjonuje policja:
- Kiedy mężczyzna zauważył funkcjonariuszy, ruszył gwałtownie, kierując się w stronę jednej z bram wyjazdowych, gdy zorientował się, że brama była zamknięta, skierował się ciągnikiem w inne miejsce gospodarstwa, gdzie znajdowała się kolejna brama, która również okazała się zamknięta - podaje asp.szt. Joanna Kwiatkowska z pilicji w Iławie.
Mundurowi wydali polecenie natychmiastowego zatrzymania pojazdu i opuszczenia kabiny. Zaskoczony 35-latek podporządkował się poleceniom, został obezwładniony i trafił prosto do policyjnej celi.
Włamanie bez łupu
W trakcie dalszych czynności śledczy ustalili pełny przebieg nocnego rajdu mieszkańca gminy Susz. Okazało się, że zanim wsiadł do wartego 400 tysięcy złotych ciągnika, sforsował zabezpieczenia innego obiektu.
- Mieszkaniec gminy Susz po uprzednim wyszarpnięciu drzwi budynku gospodarczego dostał się do jego wnętrza, skąd usiłował dokonać zaboru w celu przywłaszczenia, nieustalonych rzeczy, ale zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na brak przedmiotów, będących w jego zainteresowaniu - dodaje policjantka.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 35-latkowi zarzutów. Prokurator Prokuratury Rejonowej w Iławie zadecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci dozoru policji. Mężczyzna ma obowiązek regularnego stawiennictwa w jednostce, zakaz opuszczania kraju oraz konieczność informowania o każdym wyjeździe trwającym dłużej niż 5 dni.
Za usiłowanie kradzieży z włamaniem Kodeks karny przewiduje karę do 10 lat pozbawienia wolności.
oprac. M. Czubak
fot. ilustrująca
