Olsztyn. Nocna akcja ratunkowa w Botowie
Do zdarzenia doszło w poniedziałkowy wieczór, 8 czerwca, około godziny 22:49. To właśnie wtedy dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Olsztynie otrzymał dramatyczne zgłoszenie z miejscowości Botowo (gmina Biskupiec). Podczas obsługi prasy belującej – maszyny powszechnie wykorzystywanej do zbioru i belowania słomy oraz siana – poszkodowany został mężczyzna.
Maszyna częściowo wciągnęła pracującego przy niej człowieka. Z racji specyfiki wypadku i zagrożenia życia, na miejsce natychmiast skierowano potężne siły ratownicze.
- Wczoraj tj. 08 czerwca br. o godz. 22:49 dyżurny SK KM w Olsztynie otrzymał informację, z której treści wynikało, że podczas prac polowych mężczyzna został częściowo wciągnięty w maszynę rolniczą – informował 9 czerwca mł. bryg. Jakub Kowalski ze straży pożarnej w Olsztynie.
Strażacy walczyli z czasem. Mobilizacja służb z całego regionu
Wyciągnięcie człowieka zakleszczonego w mechanizmach prasy rolniczej wymaga ogromnej precyzji, specjalistycznego sprzętu i opanowania. Do akcji ratunkowej zadysponowano łącznie kilka zastępów straży pożarnej, zarówno zawodowej, jak i ochotniczej:
- JRG Biskupiec (dwa zastępy)
- OSP Kobułty
- OSP Bredynki
- OSP Biskupiec
Na miejscu zdarzenia błyskawicznie pojawił się również Zespół Ratownictwa Medycznego oraz funkcjonariusze policji, którzy zabezpieczali teren działań.
Przebieg ewakuacji poszkodowanego
Głównym zadaniem strażaków było jak najszybsze, ale zarazem maksymalnie bezpieczne uwolnienie uwięzionego mężczyzny z metalowych elementów prasy. Działania wymagały ostrożności, aby nie pogłębić urazów, jakich poszkodowany już doznał w wyniku kontaktu z pracującym mechanizmem.
Po sprawnym rozmontowaniu elementów blokujących i wydostaniu mężczyzny, ratownicy ułożyli go na noszach ortopedycznych typu „deska” i natychmiast przekazali czekającym w gotowości medykom.
Mężczyzna trafił do szpitala. Policja zbada przyczyny
Stan poszkodowanego był na tyle poważny, że wymagał natychmiastowej hospitalizacji. Po udzieleniu pierwszej pomocy i ustabilizowaniu jego funkcji życiowych na miejscu wypadku, mężczyzna został przetransportowany karetką pogotowia do szpitala, gdzie przejdzie szczegółowe badania oraz dalsze leczenie.
Obecnie sprawą zajmują się policjanci. Ich zadaniem będzie dokładne zbadanie okoliczności tego zdarzenia. Funkcjonariusze ustalą, czy doszło do nieszczęśliwego wypadku, awarii sprzętu, czy może do niezachowania należytych procedur bezpieczeństwa podczas obsługi tak niebezpiecznej maszyny, jaką jest prasa rolująca.
Michał Czubak
fot. OSP Kobułty
