Opatów. Pułapka na „atrakcyjną ofertę” zakupu ciągnika rolniczego
Mechanizm oszustwa, w które wpadł rolnik z powiatu opatowskiego, był prosty, ale niezwykle skuteczny. Przestępcy wystawili w internecie ogłoszenie dotyczące sprzedaży ciągnika rolniczego w bardzo okazyjnej cenie. Atrakcyjna kwota miała przyciągnąć uwagę i uśpić czujność kupującego. Aby zarezerwować maszynę i potwierdzić powagę oferty, sprzedający zażądał wpłaty zaliczki.
Mężczyzna, przekonany o rzetelności transakcji, przelał na wskazane konto 8500 złotych. To był jednak dopiero początek rozczarowania.
Kilkaset kilometrów do nikąd
Po dokonaniu wpłaty, nabywca ruszył w trasę. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Opatowie, mężczyzna pokonał kilkaset kilometrów, by odebrać swój nowy ciągnik rolniczy pod wskazanym w ogłoszeniu adresem. Na miejscu czekał go zimny prysznic.
– Na miejscu okazało się jednak, że pod podanym adresem mieszka zupełnie inna osoba, która nie miała nic wspólnego z ogłoszeniem – relacjonują policjanci z KPP Opatów.
Wirtualny sprzedawca zniknął wraz z pieniędzmi, a adres okazał się jedynie przypadkowym punktem na mapie, mającym uwiarygodnić oszusta w oczach ofiary.
Policja apeluje: nie płać za „ducha”
Opatowscy funkcjonariusze, którzy prowadzą obecnie czynności wyjaśniające w tej sprawie, podkreślają, że presja czasu i „super okazje” to najczęstsze narzędzia manipulacji. Aby nie podzielić losu oszukanego rolnika, warto stosować się do żelaznych zasad bezpieczeństwa:
- weryfikuj tożsamość - sprawdzaj opinie o sprzedawcy i legalność firmy.
- stop zaliczkom - unikaj przelewania pieniędzy „w ciemno” na nieznane konta przed fizycznym obejrzeniem sprzętu.
- odbiór osobisty - najbezpieczniejszą formą zakupu maszyn rolniczych jest płatność przy odbiorze, po sprawdzeniu stanu technicznego na miejscu.
- chłodna głowa - jeśli sprzedawca naciska na szybką wpłatę, twierdząc, że ma wielu chętnych – najprawdopodobniej próbuje Cię oszukać.
Pamiętajmy, że chwila nieuwagi i chęć zaoszczędzenia mogą kosztować utratę oszczędności całego życia.
oprac. M. Czubak
fot. ilustrujące/wygenerowane przez AI
