W styczniu dobrze przyjrzyj się drzewom
Jeśli pogoda sprzyja, temperatura ma wartości dodatnie, a nie przygotowaliśmy jeszcze zrazów do szczepienia drzew owocowych, możemy to zrobić – najlepiej w dni z symbolem owocu. Przy okazji zwracajmy uwagę na jaja, larwy lub osobniki dorosłe szkodników, które okres zimowy spędzają w spękaniach kory. Zbierzmy i zniszczmy także mumie, które są siedliskiem różnych patogenów. Sprawdźmy, czy na konarach, pniach i gałęziach nie potworzyły się rany zgorzelinowe. Warto je oczyścić i pokryć farbą emulsyjną z dodatkiem Funabenu. Jeśli nie wykonaliśmy bielenia pni drzew wapnem, warto to zrobić przed nadejściem mrozów.
Możesz zacząć pędzić korzenie
W dni kwiatu można rozpocząć produkcję rozsad roślin ozdobnych: petunii, lobelii, szałwii, żeniszka, begonii. Jeśli nasiona pochodzą z własnych zbiorów, przeprowadźmy test określający zdolność i energię kiełkowania. To również odpowiednia pora na pobieranie sadzonek z roślin żywopłotowych, np. jaśminowca, ligustru czy forsycji, które zadołowane w piwnicy zaczekają do wiosny, kiedy będziemy je ukorzeniać. Na parapetach rozpoczynamy pędzenie korzeni pietruszki na natkę, czerwonego buraczka na listki do sałatek, cebuli, selera, ząbków czosnku i kępki szczypiorku. Dni korzeniowe sprzyjają pietruszce, selerom i buraczkom. W dni liścia sadzimy ząbki czosnku, kępki szczypiorku i cebulę.
Sprawdź jak się mają rośliny doniczkowe
W wolnej chwili zajmijmy się doniczkami i skrzyneczkami, w których wiosną będą prowadzone uprawy. Dokładnie, z zastosowaniem mydła potasowego, szczotki i gorącej wody doprowadzamy je do porządku. W magazynku lub garażu możemy doczyszczać drewniane elementy ogrodowe (płotki, palisady) i pokrywać je drewnochronem. Sprawdzamy również stan przechowywanych cebul i kłączy, jeśli zauważymy zmiany chorobowe, natychmiast wyrzucamy, by nie zainfekowały pozostałych. W dni kwiatu zajmujemy się również roślinami doniczkowymi. To dla nich okres wielkiej próby – wysokie temperatury w pomieszczeniach, suche powietrze, czasem przeciągi podczas wietrzenia. Zadbajmy, by zawsze w ich pobliżu stały tacki wypełnione wodą, która parując, nawilży powietrze, spryskujmy liście – dostarczymy wody dolistnie i spłuczemy osiadający kurz. Podczas wietrzenia przestawmy doniczki w inne miejsce albo chociaż osłońmy rośliny przed zimnym powiewem.
Małgorzata Wyrzykowska
