Jakość ziarna zbóż wykorzystywanego w żywieniu świń ma bezpośredni wpływ na wyniki produkcyjne, zdrowotność stada i opłacalność produkcji, gdyż jest ono podstawowym surowcem wykorzystywanym w produkcji mieszanek i stanowi główne źródło energii. Wartość energetyczna ziarna uzależniona jest nie tylko od składu chemicznego poszczególnych gatunków zbóż, ale również od warunków przechowywania, które mogą w istotny sposób wpływać na poziom energii i zawartość innych składników pokarmowych. Pod względem wartości pokarmowej ziarno zbóż charakteryzuje się stosunkowo małą zawartością białka (8–14%), jednak ze względu na jego duży udział w mieszankach paszowych staje się istotnym źródłem tego składnika.
Uszkodzenia ziarna i konsekwencje dla zdrowia świń
W przechowywaniu zbóż kluczowe znaczenie ma zapobieganie zanieczyszczeniom oraz utrzymanie właściwych parametrów środowiskowych, które decydują o stabilności surowca. Zboże silnie zanieczyszczone nie tylko traci na wartości, ale staje się również podatne na rozwój grzybów produkujących mykotoksyny. Szczególnie narażone są ziarna z uszkodzoną tkanką okrywającą, popękane, połamane lub zdeformowane, które łatwiej ulegają kolonizacji przez patogeny. Warunki przechowywania decydują o tym, czy ich aktywność zostanie zahamowana, czy też nastąpi jej intensyfikacja.
Większa zawartość tłuszczu sprawia, że kukurydza jest szczególnie wrażliwa na niekorzystne warunki przechowywania. Z kolei pszenica i jęczmień wykazują dużą wrażliwość na nierównomierny rozkład wilgoci, zwłaszcza w dużych silosach. Partie zawierające dużą liczbę uszkodzonych ziaren wymagają zatem szczególnie uważnego monitorowania oraz krótszego okresu przechowywania. W praktyce oznacza to, że pozorna oszczędność przy zakupie tańszego surowca często skutkuje wyższymi kosztami w późniejszym etapie produkcji.
Mikrośrodowiska w silosach – niewidoczne źródło problemów
Połamane ziarna i drobne frakcje wpływają na zmianę struktury fizycznej całej masy ziarna. Zwiększona powierzchnia kontaktu przyspiesza procesy oddychania i generowania ciepła, natomiast drobny materiał osiada, ograniczając przepływ powietrza. W konsekwencji wilgoć gromadzi się w lokalnych ogniskach, które często pozostają niewykryte podczas rutynowych kontroli. To właśnie w tych mikrośrodowiskach najczęściej dochodzi do rozwoju pleśni. Kondensacja wilgoci na ścianach w silosach, obecność wilgotnych warstw czy tworzenie się skorupy na powierzchni ziarna świadczą o nierównomiernym rozkładzie wilgotności. Takie miejsca często stają się ogniskami rozwoju pleśni i potencjalnej produkcji mykotoksyn.
Lokalny wzrost temperatury może wskazywać na intensywne procesy mikrobiologiczne jeszcze przed pojawieniem się widocznych oznak psucia się ziarna. Dlatego regularne monitorowanie temperatury ma kluczowe znaczenie.
Ziarno przechowywane przy wilgotności przekraczającej bezpieczny poziom (zwykle powyżej 14–15%) jest znacznie podatniejsze na rozwój grzybów, zwłaszcza w warunkach podwyższonej temperatury. Uszkodzone ziarno może ulegać pogorszeniu jakości nawet wtedy, gdy średnie wartości wilgotności i temperatury pozostają w granicach normy. Nienaruszona okrywa ziarna stanowi naturalną barierę ochronną przed wilgocią i mikroorganizmami. Po jej uszkodzeniu patogeny zyskują łatwy dostęp do składników odżywczych. Dodatkowo popękane ziarna szybciej absorbują wilgoć i nierównomiernie ją oddają, zwiększając zmienność warunków w magazynie. Intensywne napowietrzanie takiego surowca może prowadzić do dalszych uszkodzeń mechanicznych.
Wykorzystanie zboża o obniżonej jakości w żywieniu świń prowadzi do zmniejszenia pobrania paszy, pogorszenia jej wykorzystania i obniżenia przyrostów dziennych. Wynika to bezpośrednio z mniejszej zawartości energii i białka, co przekłada się na spadek efektywności żywienia.
Zabiegi termiczne a strawność zboża
Sposobem na zwiększenie dostępności składników zwartych w zbożach jest zabieg ekstruzji, który powoduje zwiększenie strawności skrobi, zniszczenie inhibitorów tryspsyny oraz drobnoustrojów w paszy. W wyniku ekstruzji poziom białka ogólnego w surowcach poddanych procesowi nie ulega zmianie, wzrasta natomiast ilość białka strawnego, a więc tego, które wykorzystane jest na potrzeby organizmu zwierzęcia. Poziom białka strawnego w ekstruderatach może wzrosnąć nawet o 10%.
Wysoka temperatura podczas procesu ekstruzji niszczy podwójne wiązania między aminokwasami, ale nie jest w stanie zniszczyć wiązań wewnątrz aminokwasów. Poprzez rozbicie struktury białka wzrasta dostępność aminokwasów w surowcu. Ziarno ekstrudowane charakteryzuje się lepszą wartością biologiczną białka oraz większą strawnością jelitową aminokwasów niezbędnych, a także wyższym poziomem energii metabolicznej.
Poddanie surowca działaniu wysokiej temperatury zwiększa również strawność włókna i ogranicza działanie wielu związków antyżywieniowych, które powodują zmniejszenie wchłaniania składników pokarmowych i mogą prowadzić do zaburzeń w układzie pokarmowym. Ekstruzja poprawia trwałość produktów, można zatem zmniejszyć ryzyko rozwoju bakterii. Dzięki ekstruzji surowców paszowych możemy osiągnąć dużo lepsze wyniki produkcyjne, a poprawa strawności komponentów używanych do produkcji mieszanek dla trzody chlewnej pozwala uzyskać większe przyrosty masy ciała.
Monitoring magazynów i kontrola szkodników
Ważny jest także monitoring obecności szkodników magazynowych. W praktyce wykorzystuje się sondy temperatury lub pułapki feromonowe. Wykorzystują one substancje chemiczne wydzielane przez szkodniki w celu zwabienia osobnika tego samego gatunku przeciwnej płci. Takie pułapki zdają egzamin, gdy w magazynie występują owady dorosłe. W przypadku magazynów płaskich, jakimi są typowe magazyny niesilosowe, w których ziarniaki są składowane na posadzkach, zdarza się, że bez możliwości przewietrzenia pryzmy stwierdzenie obecności szkodników magazynowych jest dość trudne, zwłaszcza gdy magazyn jest pełny, a szkodników mało. Wykrywanie polega na pobieraniu próbek ziarna tzw. zgłębnikiem magazynowym. Jeżeli system monitorujący wykryje obecność nawet pojedynczych szkodników, będzie to oznaczać, że surowiec został porażony i należy go poddać zabiegom dezynsekcji. W przypadku wystąpienia szkodników trudno mówić o zabiegach profilaktycznych. Można jedynie chronić się przed dalszym rozprzestrzenianiem się patogenów na inne magazyny, gdyż łatwo przenoszą się poprzez zakażony materiał, worki, środki transportu, maszyny i urządzenia.
W zbiornikach i silosach warto mierzyć temperaturę. Moment, gdy zaczyna rosnąć, oznacza, że w magazynie zaczynają się procesy gnilne, których przyczyną często jest występowanie szkodników. Do chemicznego zwalczania szkodników magazynowych zalecane są dwie grupy środków: preparaty kontaktowe i fumiganty, przy czym te drugie mogą być stosowane wyłącznie przez wyspecjalizowane podmioty.
Wpływ skażonego ziarna na wyniki świń
Skażone ziarno traci wartość pokarmową, a jego pobranie przez zwierzęta może prowadzić do zatruć ostrych lub przewlekłych. Co istotne, mykotoksyny mogą być obecne nawet przy niewielkich oznakach pleśni. Do najważniejszych należą deoksyniwalenol, aflatoksyny, ochratoksyna A, zearalenon oraz fumonizyny. Ich obecność skutkuje nie tylko zmniejszeniem pobrania paszy, ale także pogorszeniem odporności oraz zaburzeniami funkcjonowania układu pokarmowego. Często efekty te mają charakter subkliniczny, co utrudnia ich wczesne wykrycie, jednak w dłuższej perspektywie prowadzą do pogorszenia wyników produkcyjnych.
Szczególnie niebezpieczne są zearalenon, który powoduje zaburzenia rozrodu u loch i loszek, oraz deoksyniwalenol ograniczający pobranie paszy i tempo wzrostu świń. Większość mykotoksyn jest odporna na obróbkę technologiczną, wskutek czego pozostają obecne w końcowym produkcie, czyli mieszankach paszowych. Dlatego kluczowe znaczenie mają systematyczna kontrola jakości surowców oraz regularne badania na obecność mykotoksyn. Tylko takie podejście pozwala ograniczyć ryzyko strat i zapewnić wysoką efektywność produkcji trzody chlewnej.
Dominika Stancelewska
