Przekręciarzy zrównać w prawach!

Przekręciarzy zrównać w prawach!

Obecnie CBA – nie mylić z tym CBA, o którym często piszemy na łamach TPR, a więc Centrum Badań Audytorskich, prowadzonym przez uznanego w branży mleczarskiej dr. Jana Dworniaka – zajęte jest mocno ściganiem aferzystów gospodarczych mających konszachty polityczne z poprzednią ekipą władzy – koalicją PO–PSL. A ci, których opisujecie na łamach „Tygodnika Poradnika Rolniczego” muszą poczekać jeszcze w kolejce – stwierdził z przekonaniem jeden z naszych Czytelników z Podlasia, zdeklarowany zwolennik rządów Prawa i Sprawiedliwości.

r e k l a m a

Chyba ten Czytelnik – z zawodu rolnik z dużym doświadczeniem zawodowym i życiowym – ma rację. Wszak sprawa AMBER GOLD, to nie tylko sprawa przestępczych działań Marcina P. i jego żony, ale też znalezienia układu politycznego przyzwalającego na uruchomienie owej piramidy finansowej, która przyniosła straty przekraczające 800 milionów złotych. Ale jej wydźwięk polityczny jest dalece większy, bowiem ta afera może po prostu utopić Platformę Obywatelską. A jak niedawno CBA zatrzymała 10 osób, którym się zarzuca takie podejmowanie decyzji gospodarczych, które naraziły Zakłady Chemiczne w Policach na straty rzędu kilkudziesięciu milionów złotych, to do mediów przebiła się najszybciej informacja, że dwie osoby spośród tej dziesiątki zatrzymanych, to działacze PO. Z kolei czołowi politycy PO twierdzą, że źle zarządzane SKOK-i (Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe), które upadają, generują kilkumiliardowe straty. A przecież to PiS rozciągnął nad tymi instytucjami finansowymi parasol ochronny – dodają wspomniani politycy. No cóż, rozumiemy, że aferzysta, któremu można przyczepić etykietkę polityczną, to wyśmienita amunicja polityczna w walce o władzę i to nie tylko w Polsce. Jednak są też zwykli aferzyści, przekręciarze – po prostu złodzieje. Zwykli, to znaczy apolityczni. Bowiem w głębokim poważaniu mają władze, ba, więcej – wiedzą doskonale, że im ciszej będzie wokół nich, tym dalej pojadą w swoim przestępczym procederze. Im żadne polityczne salony ani występy w mediach nie są potrzebne! Niech ich nie obowiązuje kolejka do CBA! Taki wniosek wyciągamy na podstawie tego co powiedział nam wspomniany Czytelnik z Podlasia.

Miało być gorzej na rynku mleka. A jest nadal dobrze. Wszyscy o tym wiedzą, ale jak długo potrwa obecna hossa tego nikt nie może przewidzieć. Miała się skończyć w maju, a mamy lipiec i jest w miarę... Owszem, słyszeliśmy, że w niektórych mleczarniach obniżono cenę o 5 groszy na litrze. Ale też były i podwyżki np. w Łowiczu czy też w Garwolinie. No cóż, masło mimo że drogie, nadal drożeje zarówno na rynku krajowym, jak na giełdzie Fronterry. Jeszcze nie tak dawno wieszczyliśmy, że jak jego cena dojdzie do 25 zł za kilogram w bloku, to będzie katastrofa. No i mamy owe 25 zł i jak na razie nic się nie dzieje. Nadal jednak twierdzimy, że jeżeli na półkach masło będzie zbyt drogie, to polscy konsumenci masowo powrócą do jego zamienników – a więc do tanich margaryn. Takich margaryn w USA i w innych krajach wysokorozwiniętych jada się coraz mniej. Bo konsumenci wybierając wyrób ze sklepowej półki kierują się wiedzą, a nie ceną. Bowiem tam zdrowie jest bezcenne, a zarobki przyzwoite.

Czy uda nam się odbudować produkcję świń? Na razie wiele wskazuje na to, że idziemy w dobrym kierunku. Chociaż do tych około 20 milionów nie dojdziemy. Wszystko za sprawą Chin, największego producenta na świecie (45% produkcji), bo spada tam produkcja. Chińczyków dopadło przekleństwo urbanizacji. Jak się okazuje, „państwu z miasta” świnie śmierdzą nie tylko w Polsce, ale i w Chinach. Około 10% pogłowia znajduje się tam za blisko miast i te gospodarstwa trzeba przenieść, co często oznacza ich likwidację. To dobrze wróży eksporterom wieprzowiny. Choć my mamy ASF i nie możemy eksportować, to na rynku europejskim zrobi się, dzięki decyzjom chińskich władz, więcej miejsca. Wieprzowina zamiast do Polski pojedzie do Państwa Środka. To także nauka dla nas, jak łatwo coś spieprzyć podejmując decyzje dotyczące rolnictwa bez zwrócenia uwagi na realia i konsekwencje.

Krzysztof Wróblewski
Paweł Kuroczycki
redaktorzy naczelni

Zainteresował Cię ten artykuł?
Pokaż komentarze

Zobacz także

więcej artykułów z tej kategorii