Nieświeży oddech może się zdarzyć każdemu. Jak mu przeciwdziałać?

Wieś i Rodzina
Data publikacji 15.10.2015r.

Jeśli nie mówi ci nic słowo halitoza, nie znaczy to, że nie masz z nią problemu. Nieświeży oddech, bo o nim mowa, zdarzył się chyba każdemu. Niektórzy z nas jednak mają z nim problem częściej, a nieliczni – nieustannie.

Rozmowa na dystans


Medyczny opis tej przypadłości nie różni się niczym od wrażeń, jakie mamy, czując oddech swój albo naszego rozmówcy. To po prostu nieprzyjemny zapach z ust. Do tego sprowadzają się też objawy halitozy. Rozmówcy albo mówią nam o nieprzyjemnych wrażeniach albo po prostu widzimy, że utrzymują dystans w czasie rozmowy z nami. Jednak oprócz takich reakcji obecne są i inne symptomy tej choroby. Możemy odczuwać niemiły lub kwaśny smak lub też jego zmiany, a także suchość w ustach. Bywa, że na języku obecny jest nalot. 

Sprawdź, co zjadłeś

Przypadłość jest nieskomplikowana w objawach, ale jej przyczyny są złożone. Jedną z najczęstszych jest pożywienie. Niektóre pokarmy, jak np. czosnek, cebula, ostro przyprawione dania (chociażby przyprawą curry), wybrane sery, ryby i niektóre napoje o kwasowym odczynie, jak kawa, mogą powodować nieprzyjemny zapach z ust. Najczęściej jednak dotyczy to niedługiego czasu tuż po spożyciu posiłku. Bardzo częstą sytuacją jest utknięcie resztek pożywienia w przestrzeniach międzyzębowych, co powoduje szybkie namnażanie bakterii, a w konsekwencji – przykry zapach. Niskowęglowodanowe diety (np. białkowe) mogą też wywoływać tzw. oddech ketonowy, o owocowo-acetonowym zapachu. Wynika to z faktu, że zmuszają organizm do korzystania z tłuszczy jako pierwszego źródła energii. 

Nie pal i myj zęby

Palenie lub żucie tytoniu pozostawia w jamie ustnej substancje chemiczne powodujące niemiły zapach. Wtórnie natomiast palenie powoduje choroby dziąseł, co zwykle daje podobny efekt. 

Regularnie pojawiający się przykry zapach z ust to bardzo często także wina wadliwej higieny jamy ustnej. W niedomytych zębach resztki jedzenia zaczynają gnić i wydzielają nieprzyjemny zapach. Winna jest tu nie tylko kilkudniowa przerwa w myciu zębów, ale też regularne ich niedomywanie. Powoduje ono, że na zębach tworzy się tzw. płytka nazębna. To miękki nalot przylegający ściśle do zęba i będący siedliskiem baterii. Jeśli czujemy przykry oddech u rozmówcy, bardzo prawdopodobne, że wynika on z obecności płytki. Jest łatwa do usunięcia w zwykłym szczotkowaniu, ale musi się ono odbywać regularnie i być dokładne, ze szczególnym uwzględnieniem tylnych zębów (siódemek, ósemek). Tam bowiem, z racji mniejszej dostępności, płytka tworzy się najłatwiej. Oczywiście źródłem niepożądanego zapachu są też schorzenia jamy ustnej, jak próchnica i choroby dziąseł, a także zęby wyrastające w innym miejscu niż przewidywane przez anatomię. 

Wśród przyczyn przykrego zapachu znajdują się też mniej i bardziej przewlekłe choroby. To np.: infekcje zatok, zapalenie płuc, zapalenia gardła, tzw. kamienie (czopy) migdałkowe, pleśniawki, zapalenie oskrzeli, zespół przewlekłego spływania wydzieliny po tylnej ścianie gardła, cukrzyca, refluks przełykowo-żołądkowy, nietolerancja laktozy, inne problemy żołądkowe, a także niektóre choroby wątroby i nerek. Suchość jamy ustnej z powodu niedostatecznego wydzielania śliny albo oddychania przez usta też może wywoływać przykry zapach.

Choroba ze zdrowia

Za przykry zapach odpowiedzialne bywają niektóre leki, chociażby przeciwhistaminowe i moczopędne. Powodują bowiem suchość w ustach. U zupełnie zdrowych ludzi występuje tzw. poranny oddech o niemiłym zapachu. Podczas snu niemal całkowicie ustaje produkcja śliny, co pozwala bakteriom szybciej się namnażać. Wiele naturalnych procesów w ciele podczas ciąży (hormony, wymioty) też może być źródłem nieświeżego zapachu z ust. 

Można go leczyć

Leczenie przykrego oddechu zależy od przyczyny. Przede wszystkim jednak należy zacząć od dokładnego szczotkowania zębów i zaszczepić sobie nawyk korzystania z nici albo taśmy dentystycznej. Pamiętajmy o myciu szczotką także języka. Jeśli nosimy protezę albo aparat, sprawdźmy, czy są prawidłowo zamocowane. Dbajmy o nawilżanie jamy ustnej poprzez picie wody albo żucie bezcukrowej gumy lub ssanie twardego, bezcukrowego cukierka. Naturalnym lekiem na przykry oddech jest żucie natki pietruszki albo liści mięty. Zadbajmy o właściwe leczenie chorób przewlekłych. Pacjentom z zespołym suchych ust lekarz może natomiast przepisać tzw. sztuczną ślinę. 

 

Karolina Kasperek 

Partner serwisu