Chcąc poprawić jakość pasz objętościowych Włodzimierz Dudkiewicz uprawiał w czystym siewie lucernę, jednak zrezygnował ze względu na niezadowalające plony. Znacznie lepiej w jego warunkach udają się mieszanki traw z motylkowymi. Na sianokiszonkę uprawia trawy z koniczyną czerwoną, zaś pod wypas trawy z koniczyną białą. – Trawy z koniczynami uprawiane na gruntach ornych to bardzo dobra pasza dla krów, bogata w białko. Trzeba tylko pamiętać o odnawianiu zasiewów co kilka lat, gdyż po pewnym czasie motylkowe będą obniżać swój udział w runi – powiedział Włodzimierz Dudkiewicz dodając, że na pastwiskach bardzo dobrze sprawdza się koniczyna biała, która jest odporna na wydeptywanie oraz bardzo dobrze odrasta po zgryzieniu runi.