Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Sprawdź

r e k l a m a

Partner serwisu

Wilki zaatakowały gospodarstwo Macieja z Rolnicy Podlasie

Natalia Marciniak-Musiał
Kategoria: Wiadomości
Wilki zaatakowały gospodarstwo Macieja z Rolnicy Podlasie
Wiadomości Ciekawostki
Data publikacji 24.04.2021r.

Jeden z bohaterów serialu „Rolnicy Podlasie” doświadczył ogromnej straty.  We wpisie na Facebooku poinformował fanów, że wilki rozszarpały jego słynnego baranka o imieniu Virus.

Wilki rozszarpały baranka

Bohater serialu „Rolnicy Podlasie”, Maciej Sidorowicz, przekazał fanom programu smutną wiadomość. Mężczyzna stracił baranka o imieniu Virus. Napisał, że wilki wyciągnęły baranka z gospodarstwa, przeciągnęły za strumień i rozszarpały na strzępy. Co więcej, nie jest to pierwszy przypadek ataku wilków w Kundziczach. Wiemy, że bracia Virusa zostali zagryzieni przez te drapieżniki pół roku wcześniej.

r e k l a m a

- Wilków jest u nas bardzo dużo. Atakują głównie dziką zwierzynę i kości po ich ucztach jest pełno w lasach. W naszej gminie praktycznie nie ma już hodowców, więc ataki na zwierzęta są rzadsze niż kiedyś – tłumaczy Maciej.

Uporanie się ze stratą ukochanego zwierzęcia to pierwsze z wyzwań, przed którym stoi rolnik Maciej. Drugim jest niewątpliwie zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom gospodarstwa. Gospodarz z Kundzicz wyraził obawę, że wilki powrócą i zagryzą kolejne zwierzę, bo - jak zauważył - lubią one wracać do tych samych miejsc.

r e k l a m a

Trwa 3 sezon „Rolnicy Podlasie”

Obecnie trwa emisja 3. sezonu „Rolnicy Podlasie’ Maciej Sidorowicz pojawił się do tej pory tylko w 4. odcinku. Mężczyzna hoduje krowy szkockie. W stadzie jest dużo byków, których rywalizacja doprowadza do niepotrzebnych dramatów. Zwierzęta walczą ze sobą odnosząc przy tym poważne rany; śmierć poniosły dwa byki. W związku z tym Maciek zdecydował o kastracji najbardziej kłopotliwych osobników. Widzowie czwartego odcinka „Rolnicy Podlasie” mogli zobaczyć kastrację jednego z takich zwierząt.

- Najsmutniejsze jest to, że ten byk ma tylko jedną przyszłość, czyli rzeźnia - wyznał wyraźnie poruszony Maciek.

- Zawsze chciałem być hodowcą, a nie rzeźnikiem.
 

Oprac. Natalia Marciniak-Musiał
Zdjęcie: Pixabay

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a