Protest rolników w Budach SzynczyckichŚliwiński
StoryEditorInterwencja

„To nie fiołki, zacznie się gehenna”. 12 domów przy chlewni. Rolnicy się boją

01.05.2026., 18:30h

100 metrów chlewni ma stanąć 12 domów. Rolnicy biją na alarm i mówią, że to przepis na konflikt, skargi i duże problemy z prowadzeniem produkcji. – Gnojowica to nie fiołki, zacznie się gehenna – ostrzegają gospodarze.

W Budach Szynczyckich narasta konflikt pokazujący napięcie między produkcją rolną a zabudową mieszkaniową. W centrum wsi, gdzie prowadzona jest intensywna hodowla świń, pojawił się plan budowy 12 domów w odległości około 100 metrów od najbliższej chlewni. Rolnicy ostrzegają, że inwestycja może uruchomić lawinę problemów – od skarg po realne utrudnienia w rozwoju gospodarstw.

– Przy naszych polach, przy naszych budynkach, gdzie są chlewnie, 100 metrów od budynków inwentarskich jest działka, na którą wydane zostały warunki zabudowy dla 12 budynków mieszkalnych – mówi Bogusław Kołodziejczyk, producent świń z Bud Szynczyckich (gmina Czarnocin, woj. łódzkie). Jak podkreśla, dla gospodarstw oznaczałoby to stałe ryzyko konfliktów. – Byłoby to dla nas uciążliwe, żeby ludzie z miasta się tu sprowadzili – dodaje.

Wieś nie jest mała, ale skala produkcji robi wrażenie.

– Mamy 85 mieszkańców i 27 posesji, ale we wsi działa dziewięciu producentów świń, a na jeden cykl utrzymujemy około 8 tys. tuczników – wylicza sołtys Zbigniew Rejniak. Rolnicy podkreślają, że w takim miejscu każda nowa zabudowa mieszkaniowa może oznaczać kolejne ograniczenia.

– Jak powstanie 12 budynków mieszkalnych, to nas to zrujnuje – alarmuje Kołodziejczyk. I dodaje: – Nowi mieszkańcy wyjdą z tych domów podczas naszych prac i zacznie się gehenna.

Wieś ma swoją funkcję

Gospodarze nie negują, że produkcja zwierzęca bywa uciążliwa, ale przypominają, że wieś ma swoją funkcję.

– Gnojowica nie pachnie fiołkami, ale to naturalny element produkcji – mówią. Ich zdaniem problem zaczyna się wtedy, gdy do wsi produkcyjnej wchodzi zabudowa mieszkaniowa i próbuje zmieniać jej charakter.

Spór z Bud Szynczyckich to nie tylko lokalny przypadek. To sygnał, że bez ochrony funkcji produkcyjnej wsi kolejne gospodarstwa mogą stanąć przed podobnym problemem. A jak mówią sami rolnicy: - My tu pracujemy, żyjemy i z tego utrzymujemy rodziny. Produkujemy żywność dla reszty społeczeństwa.

Zachęcamy do obejrzenia reportażu!

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
01. maj 2026 18:32