Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Sprawdź

r e k l a m a

Partner serwisu

Czy odpady z warzyw mogą być paszą dla bydła mięsnego

Andrzej Rutkowski
Kategoria: Hodowla Zwierząt
Czy odpady z warzyw mogą być paszą dla bydła mięsnego
Hodowla Zwierząt Bydło mięsne
Data publikacji 24.10.2021r.

Produkuje warzywa oraz żywiec wołowy, ponieważ są to kierunki, które dobrze współgrają nie tylko ze względu na niezastąpiony obornik w uprawie warzyw, ale również możliwość wykorzystania odpadów warzywnych w żywieniu opasów. Co zrobił Marek Skalski, aby system wykorzystania odpadów był dopracowany do perfekcji?

Warzywa odpadowe zamiast koncentratów i śruty rzepakowej w żywieniu bydła

Odpadowe ziemniaki oraz kłęby kalafiora są smakowite i chętnie zjadane przez bydło. Ich wykorzystanie w dawce żywieniowej znacznie się poprawiło od kiedy sporządzamy dawkę TMR. Wartościowe są zwłaszcza ziemniaki zawierające stosunkowo dużo skrobi, a wiec energii. Jednak z tych względów dodatkowo trzeba stosować bufor zapobiegający zakwaszaniu żwacza do czego może doprowadzić szybko rozkładająca się skrobia. My stosujemy dwa rodzaje buforów: kredę pastewną oraz Neobufor, czyli środek będący mieszanką wielu substancji buforujących – podkreślił Marek Skalski dodając, że wielu rolników problem kwasicy kojarzy tylko i wyłącznie z krowami mlecznymi, a prawda jest taka, że dawka bogata w skrobię może zaszkodzić również bykom opasowym, które tracą wtedy apetyt i mają znikome przyrosty.

r e k l a m a


Bufor zapobiegający zakwaszeniu żwacza to podstawa

Zastosowanie stosunkowo dużej porcji substancji buforujących pH żwacza jest tym bardziej uzasadnione, iż Marek Skalski z pasz treściwych stosuje tylko własne śruty zbożowe, a te podobnie jak ziemniaki, zawierają dużo skrobi, która wpływa na szybkie obniżenie pH żwacza w kierunku kwaśnego.

Nie podajemy już naszym opasom ani koncentratów, ani poekstrakcyjnej śruty rzepakowej, a tym bardziej sojowej ze względu na ogromne koszty zakupu. W skład dawki TMR wchodzą: ziemniaki odpadowe, kłęby kalafiora, kiszonka z kukurydzy, sianokiszonka, mokre wysłodki buraczane, słoma i śruta z własnych zbóż – podkreślił Marek Skalski.

r e k l a m a

Dawkę TMR rolnik stosuje od 2 lat i jak przyznaje, wóz paszowy zakupił głównie ze względu na obniżenie pracochłonności. Wybrał paszowóz pionowy Agro-Martin Mixmax o pojemności 8 m3.

  • Najcięższa grupa opasów korzysta z wiaty

Opasy w średniej wadze utrzymywane są w oborze, którą rolnicy zmodernizowali zmieniając system utrzymania z uwięziowego na wolnostanowiskowy

  • Opasy w średniej wadze utrzymywane są w oborze, którą rolnicy zmodernizowali zmieniając system utrzymania z uwięziowego na wolnostanowiskowy

Cielęta to oczko w głowie

Pasze treściwe z zakupu zarezerwowane są dla najmłodszych cieląt, których odchów wymaga cierpliwości i uwagi, gdyż te młode organizmy są niezwykle delikatne. W odchowie cieląt rolnicy stosują preparaty mlekozastępcze oraz stałą paszę treściwą typu musli.

Cielęta zakupujemy od zaprzyjaźnionego hodowcy bydła mlecznego oraz z innych źródeł. Najlepiej gdy są to już zwierzęta częściowo odpojone, czyli w wieku 3–4 tygodni, wtedy mamy znacznie mniej upadków. Niestety, coraz większa liczba hodowców bydła mlecznego chce sprzedać byczki kilkudniowe zaraz po odpojeniu siarą. Z tak młodymi organizmami, którym od razu zmieniono środowisko, mamy wiele problemów i musimy dołożyć ogrom wysiłku, aby upadki ograniczyć do minimum – wyjaśnił Marek Skalski.

To właśnie odchów małych cieląt jest najbardziej pracochłonny, co wiąże się z rozrabianiem dużej ilości pójła oraz pojeniem cieląt z wiaderek kilka razy dziennie.

Obecnie odpajamy 17 cieląt i aby usprawnić ich odchów chcemy zakupić mleczną taksówkę. Taki sprzęt pożyczyliśmy na próbę od znajomego i wiemy, że jest bardzo przydatny. To mobilny wózek, który ułatwia mieszanie, ogrzewanie, transport i dawkowanie pójła – powiedział rolnik.

Mniej warzyw – więcej byków

Obecnie bydło opasowe osiąga dobre ceny w sprzedaży, jak przyznaje Marek Skalski za byka rasy mlecznej w wadze 700–850 kg można otrzymać 8,60 zł za kg żywej wagi, a za mieszańca z rasą mięsną powyżej 9 zł. Choć rolnik wie, że ceny w przeszłości podlegały dużym wahaniom, to mimo wszystko chce rozwijać produkcję żywca wołowego tym bardziej, że jednocześnie będzie ograniczał produkcję warzyw.

Cielętnik rolnik urządził w starej chlewni

  • Cielętnik rolnik urządził w starej chlewni



Wieloletnia uprawa warzyw spowodowała degradację gleby łącznie z rozwojem populacji nicieni, które uszkadzają korzenie przez co otwierają furtkę do rozwoju różnorodnych patogenów. Są wektorami grzybów, wirusów i bakterii. Dlatego ograniczamy uprawę warzyw, chcąc zastosować korzystniejsze zmianowanie, aby ziemia odpoczęła od monokultury. Będziemy siać więcej zbóż i kukurydzy – wyjaśnił Marek Skalski.

Marek Skalski (na zdjęciu) gospodaruje z żoną Moniką na ponad 40 ha, w tym 22 ha własnych w Kościelnej Wsi (pow. pleszewski, gm. Gołuchów). Uprawiają kukurydzę na kiszonkę, zboża: pszenicę i owies, buraki cukrowe, łąki oraz warzywa: wczesne ziemniaki, kalafiory, brokuły i selery. Utrzymują 70 sztuk bydła opasowego.

  • Marek Skalski (na zdjęciu) gospodaruje z żoną Moniką na ponad 40 ha, w tym 22 ha własnych w Kościelnej Wsi (pow. pleszewski, gm. Gołuchów). Uprawiają kukurydzę na kiszonkę, zboża: pszenicę i owies, buraki cukrowe, łąki oraz warzywa: wczesne ziemniaki, kalafiory, brokuły i selery. Utrzymują 70 sztuk bydła opasowego.

Andrzej Rutkowski
Zdjęcia: Andrzej Rutkowski

Artykuł ukazał się w Tygodniku Poradniku Rolniczym 42/2021 na str. 48.
Jeśli chcesz czytać więcej podobnych artykułów, już dziś wykup dostęp do wszystkich treści na TPR:  Zamów prenumeratę.

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a