Dzwonek Letnia promocja - Czytaj za 1 zł Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

Producenci świń zablokowali zakład mięsny. Jak potoczyły się rozmowy?

Kamila Szałaj
Kategoria: Hodowla Zwierząt
Producenci świń zablokowali zakład mięsny. Jak potoczyły się rozmowy?
Hodowla Zwierząt ŚWINIE
Data publikacji 15.09.2021r.

Zakłady przetwórcze importują na potęgę żywiec wieprzowy, a polski rolnik nie ma gdzie sprzedać swoich świń. Z tym paradoksem próbują walczyć hodowcy trzody z powiatu piotrkowskiego. Dlatego dziś rano zablokowali jedną z ubojni. Jak się potoczyły rozmowy z jej właścicielami? Czy w sytuacji spadającego pogłowia trzody chlewnej uda się ograniczyć import żywca wieprzowego?

r e k l a m a

Producenci trzody chlewnej z powiatu piotrkowskiego i działacze rolniczej "Solidarności" z tamtego ternu zablokowali dziś rano zakład mięsny Jutar w Łagiewnikach Kościelnych (woj. wielkopolskie). Przyczyną tego desperackiego kroku jest oczywiście bardzo zła sytuacja hodowców świń, spowodowana nie tylko ASF, ale i nadmiernym importem żywca wieprzowego do kraju.

- To co się dzieje w tej chwili z hodowlą i to co się robi z rolnikami, nie wiem nawet jak nazwać. W naszym regionie w strefie czerwonej ceny spadły do 3 zł/kg, a nawet i poniżej. W strefie białej cena ta wynosi 4 zł/kg. Nie mamy zainteresowania tucznikami ze strony kupujących. A  zakład, pod którym jesteśmy, według oficjalnych danych, sprowadza naprawdę duże ilości żywych świń z Niemiec.  Jesteśmy tutaj po to, aby zadać kilka trudnych pytań  właścicielom zakładu. Mam nadzieję, że będą w stanie nam wyjaśnić, co skłoniło ich do tego, aby lepiej dbać o niemieckiego hodowcę niż o polskiego – mówił Janusz Terka, hodowca świń, który dziś protestował pod zakładem Jutar.

Czy Jutar ograniczy import do minimum?

r e k l a m a

Terka zaznaczył, że akcja ta ma na celu wyeliminowanie nieuczciwej konkurencji, czyli nadmiernego wwozu tuczników z Niemiec. Czy uda się to osiągnąć? W przypadku blokowanego dziś zakładu jest iskierka nadziei, ponieważ jego kierownictwo obiecało protestującym rolnikom ograniczyć import. Ale co z innymi zakładami? Niestety, nie da się całkowicie powstrzymać importu, zwłaszcza w sytuacji tak silnego spadku pogłowia świń w Polsce, jaki mamy obecnie. Przypomnijmy tylko, że na przestrzeni sześciu lat drastycznie, bo aż trzykrotnie zmniejszyła się liczba gospodarstw zajmujących się hodowlą świń. W 2015 roku świnie były w ponad 250 tys. gospodarstw, a w tym roku są tylko w 84,7 tys. gospodarstw. Z kolei pogłowie w 2020 wynosiło 11,1 mln sztuk, dziś jest to 10,7 mln.

Natomiast skala importu żywca wieprzowego do Polski rośnie z miesiąca na miesiąc i sięga już kilkudziesięciu tysięcy sztuk.

- Tylko w sierpniu do Polski wjechało ok. 50 tys. żywych świń – podaje Terka.

Część świń pochodzi z krajów, w których stwierdzono obecność wirusa ASF.  Jak wylicza resort rolnictwa, ilość mięsa wieprzowego sprowadzonego z państw, gdzie stwierdzono ogniska ASF, stanowi ok. 30 proc. całości przywożonego z terytorium Unii Europejskiej mięsa wieprzowego. Rolnicy obawiają się jednak, że importowany surowiec pochodzi również ze stref objętych restrykcjami.

Z najnowszych danych GUS wynika natomiast, że w pierwszym półroczu import żywej trzody chlewnej do Polski wyniósł 3,4 mln sztuk i był o 5,3 proc. niższy niż w analogicznym okresie przed rokiem. W tej liczbie mieszczą się także prosięta, warchlaki i maciory. Przeciętna waga jednej importowanej sztuki w tym okresie wynosiła 32,7 kg wobec 30,4 kg w 2020 r.

Inspekcja Weterynaryjna obiecuje, że weźmie pod lupę transporty świń

Polscy hodowcy już od dawna domagają się szczegółowych inspekcji pochodzenia mięsa wieprzowego wwożonego do Polski. Kilka dni temu Krzysztof Jażdżewski, zastępca Głównego Lekarza Weterynarii poinformował, że zostaną wprowadzone dodatkowe kontrole transportów świń z zagranicy. 

- Zauważyliśmy, że szczególnie w tym roku zwiększa się nam pula przywozu świń z innych krajów UE do polskich rzeźni. To nie jest zabronione. Jesteśmy w Unii Europejskiej i taki handel świniami może się odbywać. Niestety zauważmy, że od połowy lipca tego roku zwiększa się, przywóz świń rzeźnych. Mamy zidentyfikowanych kilkanaście rzeźni, które te świnie sprowadzają- mówił Jażdżewski.

Kamila Szałaj

Ten produkt może Ciebie zainteresować

Tygodnik Poradnik Rolniczy – roczna prenumerata

Tygodnik Poradnik Rolniczy – roczna prenumerata

Płacisz tylko

231,00 zł SPRAWDŹ

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody