Dzwonek Letnia promocja - Czytaj za 1 zł Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

Chiny kupują coraz więcej świń. Kto na tym zyskuje?

Kategoria: Pieniądze i Prawo
Chiny kupują coraz więcej świń. Kto na tym zyskuje?
Pieniądze i Prawo Ceny rolnicze
Data publikacji 26.08.2019r.

ASF w Chinach, wojna handlowa Państwa Środka z USA, to czynniki, które sprzyjają unijnym, a także polskim (pomimo ograniczeń w handlu z powodu ASF) producentom wieprzowiny. Oprócz Hiszpanii, większość unijnych krajów redukuje produkcję świń, a Chiny będą kupować coraz więcej. Szkoda, że niektórzy polscy rolnicy zamiast spijać z tego śmietankę, muszą wybijać stada.

r e k l a m a

Polska nie może wysyłać swojego mięsa wieprzowego do Chin, ponieważ Chińczycy nie akceptują zasady regionalizacji, czyli jeśli w danym kraju wystąpi ASF, zakaz importu wg Chińczyków dotyczy całego kraju. Pojawiają się jednak sygnały, iż Państwo Środka rozważa przychylenie się do zasady wyznawanej w Unii. Wtedy nasi producenci mogliby bezpośrednio na tym skorzystać, teraz bowiem są uzależnieni głównie od popytu na wieprzowinę w Niemczech. To cena żywca w Niemczech jest bowiem wyznacznikiem cen w pozostałych krajach. 

Ponad dziesięć złotych za kilogram

W Chinach w ostatnich tygodniach ceny świń biją rekordy i to na każdym segmencie produkcji. ASF sprawił, że brakuje zwierząt do dalszej hodowli i tuczu. Warchlaki o wadze 30 kg na początku sierpnia br. sprzedawano w niektórych rejonach za ponad 152 euro za sztukę, było to o 100% więcej niż przed rokiem. Dwudziestokilogramowe prosięta natomiast za 111 euro za sztukę. W rejonie Szanghaju ceny prosiąt dochodziły nawet do 131 euro/sztukę. Za żywiec wieprzowy płacono z kolei średnio 2,45 euro/kg (przed rokiem było to o 50% mniej). Ceny żywca rosną tam systematycznie od maja br., do początku sierpnia wzrost cen sięgnął już 30%. 

Niemieccy analitycy wskazują, iż w najbliższym czasie trend wzrostowy się utrzyma i ceny żywca wieprzowego w Chinach przekroczą rekord osiągnięty w 2016 r., który wniósł 2,64 euro/kg. Przewiduje się, że wkrótce cena kilograma żywej wagi przekroczy 3 euro, natomiast poubojowo sięgnie 3,9 euro/kg. 

Rabobank w szacunkach z końca czerwca przewidział, że do końca roku w wyniku ASF Chiny stracą połowę swojej produkcji świń. W porównaniu do ubiegłego roku, w 2019 r. Chiny zakupią więc na rynkach zewnętrznych o 66%, czyli o 1 mln t więcej mięsa wieprzowego, co da import w wysokości 2,5 mln t. Zdaniem analityków, w 2020 r. import wieprzowiny powinien wzrosnąć o kolejny milion. 

Z listy chińskich eksporterów wieprzowiny na początku sierpnia wypadły USA, podczas gdy w tym roku Stany miały sprzedać do Państwa Środka nawet 300 tys. t. tego mięsa. Zawieszenie zakupów amerykańskich produktów rolnych przez Chińczyków oraz zapowiedź wprowadzenia ceł importowych na amerykańskie produkty rolne, to odwet za plan prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczący dalszego podnoszenia ceł na chiński import.

Spośród unijnych krajów niewątpliwie na luce podażowej w Chinach korzystają najwięcej Hiszpanie i Niemcy. 

Produkcja w dół, ale nie w Hiszpanii

r e k l a m a

Aczkolwiek, jak wynika z raportu niemieckiego urzędu statystycznego, Niemcy w ciągu ostatnich 5 lat ograniczyły produkcję żywca wieprzowego o 7,8% (2,2 mln sztuk). Główny powód – rosnące wymagania związane z ochroną środowiska naturalnego. Jak wskazują dane, spadek ten nasilił się w ostatnim okresie badawczym, czyli w pierwszym półroczu bieżącego roku. W porównaniu do poprzedniego okresu produkcja świń spadła w nim o 4,5% do 25,5 mln sztuk. Produkcję ograniczają zwłaszcza duże fermy. To powoduje, w połączeniu z popytem ze strony Chin, że ceny skupu świń w Niemczech ponownie odbiły, co pociągnęło również wzrost cen w innych krajach. Jak wskazują niemieckie statystyki, do maja włącznie, europejscy producenci wysłali do Chin ok. 800 tys. ton wieprzowiny, tj. o 41% więcej niż w poprzednim roku. Dostawy do innych krajów azjatyckich w tym samym okresie lekko spadły. 

Redukcja pogłowia świń i ubojów nie dotyczy tylko Niemiec. Większość ekspertów rynkowych oczekuje znacznego spadku produkcji w swoich krajach w 2019 r. Prognozowane są spadki o około 1% zarówno dla produkcji, jak i zapasów. W tym trendzie znajduje się też Polska, ale nie Hiszpania., która zdecydowanie rośnie w siłę w tym segmencie produkcji. 

Jak podają niemieccy eksperci, jest mało prawdopodobne, aby podaż na unijnym rynku znacznie wzrosła w nadchodzących miesiącach, co powinno pozytywnie oddziaływać na ceny skupu. W podobnym tonie wypowiadają się analitycy z Hiszpanii. Hiszpania nie zdecydowała się na obniżki cen, co zrobiły (na krótki okres) przed kilkoma tygodniami Niemcy i cały czas utrzymują najwyższą cenę skupu świń w Unii. 

W normalnych warunkach cena hiszpańska powinna spaść do końca sierpnia lub września, wskazują hiszpańscy analitycy. Byłoby to oczywiste zachowanie w normalnym roku i przy normalnych czynnikach zewnętrznych, ale 2019 r. nie jest rokiem normalnym (najbardziej destabilizującym czynnikiem jest ASF, który rozprzestrzenia się swobodnie, szczególnie w Azji Południowo-Wschodniej). Hiszpanie, podobnie jak Niemcy, spodziewają się wzmożenia zakupów unijnej wieprzowiny przez Chiny, a wtedy ceny w Hiszpanii nie spadną, co więcej, wzrosną jeszcze w całej Europie. Warto dodać, iż Hiszpania eksportuje od kilku lat ponad 50% swojej produkcji świń. 

Konkurencja nie śpi

Na wzmożonym popycie ze strony Chin oraz wojnie handlowej Państwa Środka z USA chcą zarobić nie tylko dostawcy produktów rolnych z UE. Sprzedaż wieprzowiny do Chin rozpoczęła Argentyna, która umacnia krajową produkcję. Trzeba też mieć na uwadze, że na tym rynku silna jest też Brazylia a i Rosja tam również próbuje swoich sił. 

Oprócz Chin duży potencjał importowy po Meksyku i Japonii ma Korea Płd. Największym dostawcą wieprzowiny na rynek koreański są USA, potem Niemcy i Hiszpanie oraz Kanadyjczycy. Korea Płd. zwiększa produkcję wieprzowiny i lekko ogranicza import aczkolwiek i tak ma ciągle duże potrzeby zakupowe. Od stycznia do czerwca br. Koreańczycy kupili na rynkach zewnętrznych ok. 290 tys. t wieprzowiny, z czego prawie 1/3 pochodziła z USA a 1/6 z Niemiec. W porównaniu do ubiegłego roku mniej wieprzowiny do Korei sprzedały USA (o 3,7%) i nieznacznie Niemcy, natomiast Hiszpanie o ponad 20% więcej, którzy ewidentnie depczą już tutaj Niemcom po piętach. Z tego rynku wypadli prawie zupełnie Belgowie, po tym jak wykryto u nich ASF, nie ma się więc co dziwić, iż nasilili eksport do Polski. 

Magdalena Szymańska
fot. Pixabay

 

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody