Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za jedyne 12 zł Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

Jakim komponentem paszowym rolnicy zastąpili śrutę rzepakową i sojową?

Józef Nuckowski
Kategoria: Polskie mleko Data: 06.05.2021
Jakim komponentem paszowym rolnicy zastąpili śrutę rzepakową i sojową?
Polskie mleko Żywienie krów
Data publikacji 06.05.2021r.

Jolanta i Krzysztof Oleszczukowie nie wiązali swojej przyszłości z rolnictwem. Pan Krzysztof przez kilka lat pracował zawodowo, a tylko w wolnym czasie pomagał w gospodarstwie. Praca wiązała się z częstymi i długimi wyjazdami, hodowca postanowił z niej zrezygnować i w pełni poświęcić się rodzinie i gospodarstwu.

Pozostało 0% artykułu.
Więcej przeczytasz dzięki prenumeracie lub kupując dostęp.

Masz już prenumeratę lub dostęp?

Możesz już teraz kupić dostęp do wszystkich treści lub do wybranego artykułu

Kup dostęp Kup ten artykuł za 3,69 zł Kup ten artykuł za 0 złpo wyrażeniu zgód

r e k l a m a

Wszystko zaczęło się od jednej krowy

Jolanta Oleszczuk przejęła gospodarstwo po swoich rodzicach – Helenie i Mieczysławie Podlesiach w 2015 roku.

Zaraz po ślubie zamieszkaliśmy w mieście. Wróciliśmy na wieś 17 lat temu, a prowadzenie gospodarstwa przyszło stopniowo. Żona wychowując dzieci pomagała rodzicom w rolnictwie, ja tylko w czasie wolnym. Później żona kupiła jedną krowę, chciała mieć swoją, własną i tak stopniowo wdrażaliśmy się w hodowlę bydła mlecznego – mówi Krzysztof Oleszczuk.

Obora na krowy mleczne powstała w 1989 roku i systematycznie była modernizowana.

Obecnie mamy w oborze 50 stanowisk i doszliśmy do momentu, kiedy nic już w budynku nie można zrobić – mówi Jolanta Oleszczuk.

Obora wolnostanowiskowa kontra uwięziówka

r e k l a m a

Myślimy o nowym, ale na razie są to tylko plany i nie wiadomo, czy uda nam się je zrealizować. Ja preferowałbym budynek wolnostanowiskowy, na rusztach, żona uważa, że w uwięziówce lepiej jest dopilnować każdą sztukę. Wszystko trzeba będzie więc dokładnie przedyskutować – uzupełnia pan Krzysztof.

Pryzma zamiast balotów

Jeszcze do niedawna sianokiszonkę gospodarze sporządzali w balotach. W ubiegłym roku, po raz pierwszy postanowili zakisić zielonkę na pryzmach.

Zakiszanie na pryzmie jest o wiele szybsze. Wcześniej zbiór pierwszego pokosu trwał u nas 2 tygodnie. W minionym sezonie koszenie i zbiór na pryzmę trwał tylko 3 dni, a uzyskana pasza jest jednolita – mówią gospodarze.

Dofinansowania i premia dla młodego rolnika pomogły rozwinąć mleczne gospodarstwo

Ten produkt może Ciebie zainteresować

Elita – dwuletnia prenumerata

Elita – dwuletnia prenumerata

Płacisz tylko

126,00 zł SPRAWDŹ
W tym roku hodowcy zamierzają zebrać trawy już własnym sprzętem.

Skorzystaliśmy z dofinansowania w ramach programu Natura 2000 i zakupiliśmy kosiarkę dyskową czołową, o szerokości roboczej 3,1 m oraz przewracarko-zgrabiarkę o szerokości roboczej 7,6 m. W tym roku będziemy realizowali drugi etap tego programu, w ramach którego zakupimy przyczepę samozbierającą do zielonek o pojemności 55 m3 – mówi Krzysztof Oleszczuk.

  • Państwo Oleszczukowie marzą o nowej oborze, ale jeszcze nie podjęli decyzji odnośnie systemu utrzymania zwierząt
Hodowcy PMR rozwożą taczką
  • Hodowcy PMR rozwożą taczką
Gospodarze w 2015 roku korzystając z premii dla młodego rolnika zakupili wóz paszowy z firmy Auto-Agro o pojemności 11 m3.

Pomimo że obora nie jest przejezdna i rozwozimy miks taczką, to jest o wiele wygodniej niż było przed zakupem paszowozu. Rozwożenie paszy taczką jest pracochłonne, ale krowy otrzymują dobrą paszę, za którą odwdzięczyły się wzrostem wydajności – mówi pan Krzysztof.

Od września ub.r. hodowcy nie stosują gotowej mieszanki treściwej, tylko przygotowują ją w gospodarstwie na bazie własnych zbóż, mieszanki uzupełniającej, buforu i kredy.

Od niedawna, zamiast śruty sojowej i rzepakowej, dodajemy korektor białkowy. Nasza spółdzielnia współpracuje z firmą STW, która taki komponent oferuje. Zakup pasz i dodatków paszowych w naszej mleczarni jest dobrze rozwiązany. Mniejsze ilości odbieramy w magazynie paszowym, a większe przywożone są bezpośrednio do gospodarstwa. Należność potrącana jest z mleka. Wprowadzony został także program lojalnościowy, w ramach którego za fakt, że robimy zakupy przez OSM Kosów Lacki mamy wyższą cenę za surowiec – mówią państwo Oleszczukowie.

Hodowcy wymieniają także inne zalety dostarczania mleka do OSM Kosów Lacki.

Spółdzielnia udziela nieoprocentowanych pożyczek z Funduszu Wzajemnej Pomocy. Dzięki niej kupiliśmy działkę przylegającą do siedliska, na której sporządzamy pryzmy z kiszonkami. Cena mleka w naszej spółdzielni jest dobra, a w tym roku prawie każdego miesiąca mieliśmy podwyżki cen surowca. W sklepie firmowym spółdzielni możemy kupować nabiał, za który należność także potrącana jest z wypłaty za mleko – mówi Jolanta Oleszczuk.

Zastosowanie wozu paszowego ułatwiło pracę hodowcom i wpłynęło na wzrost wydajności mlecznej
  • Zastosowanie wozu paszowego ułatwiło pracę hodowcom i wpłynęło na wzrost wydajności mlecznej
Jolanta i Krzysztof Oleszczukowie nie wiązali swojej przyszłości z rolnictwem. Pan Krzysztof przez kilka lat pracował zawodowo, a tylko w wolnym czasie pomagał w gospodarstwie. Praca wiązała się z częstymi i długimi wyjazdami, hodowca postanowił z niej zrezygnować i w pełni poświęcić się rodzinie i gospodarstwu.
  • Jolanta i Krzysztof Oleszczukowie prowadzą gospodarstwo mleczne w miejscowości Wólka Dolna w gminie Kosów Lacki, w powiecie sokołowskim. Hodowcy posiadają 42 ha gruntów własnych i 23 ha dzierżawionych. Na 17 ha wysiewana jest kukurydza, na 20 ha uprawiane jest pszenżyto i żyto ozime, na 6 ha – jara mieszanka zbożowa i owies, a pozostałą powierzchnię zajmują użytki zielone. Stado bydła składa się z 47 krów mlecznych, 8 jałówek cielnych i 22 jałówek w wieku do 14 miesięcy. Surowiec w ilości ponad 400 tys. litrów rocznie dostarczany jest do Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej

Inseminacja na własną rękę

Pan Krzysztof sam inseminuje swoje stado.

Początkowo oczywiście były chwile zwątpienia, ale szybko nabrałem wprawy i nawet lekarz, który bada cielność, stwierdził, że 10 krów cielnych na 11 zainseminowanych jest bardzo dobrym wynikiem – mówi Krzysztof Oleszczuk, który w nasienie buhajów zaopatruje się w MCHiRZ w Łowiczu.

Józef Nuckowski
Zdjęcia: Józef Nuckowski

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody