Dzwonek Letnia promocja - Czytaj za 1 zł Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

Brony-chwastowniki, z którymi poradzi sobie nawet Ursus C-330

Brony-chwastowniki, z którymi poradzi sobie nawet Ursus C-330
Maszyny Rolnicze Brony
Data publikacji 12.05.2020r.

W zeszłym roku austriacka firma APV po raz pierwszy pokazała w Polsce innowacyjną bronę-chwastownik VS z zębami, które dzięki systemowi podtrzymywania w postaci podwójnych sprężyn precyzyjnie dopasowują się do podłoża. Początkowo narzędzie było dostępne tylko w dużych szerokościach roboczych od 6 do 12 metrów. Od tego roku oferowane są też modele dla mniejszych gospodarstw o zasięgu 1,7 metra (model VS 150 M1) lub 3,2 metra (model VS 300 M1).

Pozostało 0% artykułu.
Więcej przeczytasz dzięki prenumeracie lub kupując dostęp.

Masz już prenumeratę lub dostęp?

Możesz już teraz kupić dostęp do wszystkich treści lub do wybranego artykułu

Kup dostęp Kup ten artykuł za 3,69 zł Kup ten artykuł za 0 złpo wyrażeniu zgód

r e k l a m a

Czym wyróżniają się innowacyjne brony-chwastowniki APV?

W tradycyjnych bronach-chwastownikach ząb mocno oddziałuje na glebę. W modelach VS jest inaczej. Dzięki temu, że ma nietypowy kształt (kilkakrotne przełamanie) i jest podtrzymywany systemem sprężynowym prowadzony jest tak, jakby był wleczony. To jest kluczowa cecha, gwarantująca stały nacisk na podłoże. Dzięki temu bronę można wykorzystać nawet do niszczenia chwastów w uprawach redlinowych, jak marchew, ziemniaki czy por. Oczywiście zakres pracy jest znacznie szerszy i obejmuje też zboża, kukurydzę, soję, rzepak itd. Producent podaje, że takim sprzętem można wykonywać zabieg w każdej fazie rozwojowej zbóż czy roślin bobowatych. Cechą narzędzia jest też to, że nacisk zębów można nawet zredukować do ich masy własnej, co stwarza możliwość pracy przy bardzo wrażliwych roślinach. Producent podaje, że podczas pracy takie zęby zagłębiają się w glebę do maksymalnie 1–2 centymetrów. W ten sposób rozkruszają wierzchnią warstwę przerywając parowanie i poprawiając napowietrzanie. Ponadto usuwają płytko zakorzenione chwasty, nie niszcząc przy tym głębiej zakorzenionych roślin. Chwasty są wyrywane i odkładane na powierzchni ziemi. APV twierdzi, że w jednym przejeździe brona-chwastownik VS likwiduje nawet 90 procent chwastów.

Jak zbudowane są brony-chwastowniki?

Każdy ząb podtrzymywany jest indywidualnym systemem, opartym na dwóch sprężynach – jednej umieszczonej w drugiej. Działa to tak, że wpierw na ząb oddziałuje sprężyna o mniejszej średnicy. A gdy to nie wystarcza, zaczyna działać druga, która ma większą siłę zwoju, co automatycznie zwiększa siłę działania zęba. Naciąg sprężyn reguluje się siłownikiem hydraulicznym. Jest to tak rozwiązane, że zęby zamocowane są do specjalnych pól, a te układem równoległobocznych mocowane są do ramy. Ustawienie nacisku zębów ułatwia umieszczona na urządzeniu skala liczbowa. A możliwy zakres oddziaływania na glebę mieści się od 0 do 7,5 kg. Austriacki producent podaje, że zastosowane w bronach-chwastownikach VS systemy są opatentowane.


W bronach-chwastownikach VS każdy ząb ma własny pakiet sprężyn
  • W bronach-chwastownikach VS każdy ząb ma własny pakiet sprężyn
Dwa najmniejsze modele bron-chwastowników VS można zamontować z przodu lub z tyłu traktora. Można na nich nabudować siewnik pneumatyczny lub multidozownik, w ten sposób łącząc zabieg bronowania z siewem. Zęby mają średnicę 8 mm i długość 520 mm, a odstęp między nimi wynosi 35 mm. Są tak zamocowane, że mają ograniczony ruch na boki, dzięki temu pracują tylko w wyznaczonym torze, nawet na nierównościach. Najmniejszy model ma 50 zębów rozstawionych w sześciu rzędach, a szerszy model VS 300 M1 posiada 92 zęby. Podziałka między rzędami zębów wynosi ok. 31 cm. Na wyposażeniu znajdują się dwa koła kopiujące z możliwością regulacji rozstawu. Z opcji dodatkowych dostępne są końcówki zębów wykonane z węglika spiekanego o długości 60 mm, które zużywają się znacznie wolniej. Możliwe jest też doposażenie urządzeń w mechanizm blokowania zębów, który pozwala na indywidualne unoszenie każdego z zębów. W ten mechanizm można wyposażyć zarówno całą bronę, jak i dowolną liczbę zębów. Narzędzie w wersji 1,7 m waży 250 kg i wymaga zaledwie 15 koni mocy. Sprzęt 3,2 m ma masę własną 370 kg i poradzi sobie z nim nawet Ursus C-330, bowiem wymaganie co do mocy sięga 30 KM.


Przemysław Staniszewski

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody