Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

Wszystko co musisz wiedzieć o zbiornikach na nawozy płynne RSM

Wszystko co musisz wiedzieć o zbiornikach na nawozy płynne RSM
Maszyny Rolnicze Inne maszyny
Data publikacji 14.08.2020r.

Płynne nawozy azotowe to świetne rozwiązanie na wypadek ograniczonych zasobów wilgoci w początkowym okresie wegetacji roślin. Brak opadów w marcu i kwietniu w naszym kraju ma miejsce od kilku lat. Azot w formie granulowanej w takich warunkach nie rozpuszcza się i nie przenika do roztworu glebowego. Nawozy płynne, jak choćby roztwór saletrzano-mocznikowy, od razu trafiają do gleby. Pewnym utrudnieniem w ich stosowaniu jest konieczność magazynowania. Na rynku dostępna jest szeroka oferta specjalistycznych zbiorników na nawozy płynne.

r e k l a m a

Zbiorniki na nawozy płynne są podobne do zbiorników na olej napędowy

W przeciwieństwie do zbiorników na olej napędowy, w naszym kraju nie obowiązują rygorystyczne przepisy związane z ich stawianiem i wykorzystaniem. Producenci wykorzystują podobną technologię produkcji. Zbiorniki wytwarzane są z proszku lub granulatu polietylenu. Jest on zabarwiany charakterystycznym kolorem. Następnie materiał jest zasypywany do formy. Kolejnym etapem jest wypiekanie zbiornika w specjalnym piecu. Forma jest w tym czasie w ruchu obrotowym dzięki zawieszeniu jej na specjalnym ramieniu. Jest to więc formowanie rotacyjne. Jeden odlew, bez łączeń i spawów gwarantuje wytrzymałość i szczelność. Zbiorniki do nawozów płynnych gwarantują wygodę ich stosowania oraz bezpieczeństwo magazynowania. Ich obrót w gospodarstwie zarówno przy nalewaniu, jak i zalewaniu opryskiwacza, może odbywać się w trybie zamkniętym.

W ciągu roku zużywamy około 120 m3 RSM-u – mówi Bartosz Głowacki ze wsi Frygnowo w powiecie ostródzkim. – Nawozimy nim trzy gatunki roślin, jakie uprawiamy w gospodarstwie. Jest to pszenica, groch oraz rzepak. W przypadku tej ostatniej rośliny, roztwór gwarantuje także dużą skuteczność podawanych jednocześnie herbicydów doglebowych. Jest tłusty, dzięki czemu ciecz użytkowa równo i dokładnie pokrywa glebę, a środki działają bardziej skutecznie. Działa jak adiuwant.

Dzierżawa zbiorników zamiast kupna

Dawka z herbicydami RSM nie jest duża, bo zwykle wynosi 50–100 litrów. Mieszanina jest także wykorzystywana w grochu. RSM zastąpił w gospodarstwie nawozy sypkie. Stosowany jest od 6 lat. Wcześniej nie był wykorzystywany. Zmieniło się to w momencie sprowadzenia trzech specjalistycznych zbiorników o pojemności 12,5 m3. Formalnie zbiorniki nie stanowią własności rolnika.

Oferujemy formę użytkowania zbiorników. To my jesteśmy ich właścicielem. Rolnik z nich korzysta. W zamian, co roku kupuje od nas określoną ilość RSM – mówi Waldemarem Baumann z firmy Agro Małdyty. – Jesteśmy dystrybutorem produktów Swimer. Wybraliśmy tę markę, ponieważ uważamy, że gwarantuje odpowiednią jakość naszym klientom. W przypadku gospodarstwa we Frygnowie, zbiorniki są zalewane trzy razy do roku. Z powodu użytkowania zbiorników, nasi klienci nie ponoszą żadnych dodatkowych kosztów.

Podczas suszy lepiej sprawdzają się nawozy płynne

W przeliczeniu na czysty składnik azotu, koszt zakupu RSM jest porównywalny z nawozami sypkimi. Nawóz płynny gwarantuje jednak lepszą efektywność. Jego działanie jest natychmiastowe, zwłaszcza kiedy jest sucho. W takich warunkach nawozy azotowe mają trudności z rozpuszczeniem i przedostaniem się do roztworu glebowego.

W tym roku zanosiło się na trzecią suszę z rzędu. Wczesną wiosną 3 marca mieliśmy ostatni opad deszczu. Potem do końca kwietnia nie padało. Pierwsze opady pojawiły się na początku maja. Dzięki zastosowaniu RSM miałem pewność, że składnik odżywczy od razu dostępny będzie w glebie. Rośliny lepiej znosiły trudne, suche warunki – mówi Bartosz Głowacki.

Własne rozwiązania rolników na tankowanie opryskiwacza

r e k l a m a

Zbiorniki na RSM są dostępne z fabrycznymi układami dystrybucji. Stosowane są najczęściej wewnętrzne pompy zanurzeniowe. W przypadku wielu producentów, jest to opcja dodatkowo płatna. Dlatego też rolnicy stosują własne rozwiązania, które pozwalają na zalewanie cieczy do opryskiwaczy.

Nasz pomysł na tankowanie opryskiwacza został zrealizowany w oparciu o spalinową pompę do wody. Jej wydajność to 1000 l/min. Wąż podłączany jest do zaworu spustowego w zbiorniku, a roztwór nalewany jest do opryskiwacza. Jego napełnienie trwa od 5 do 7 min. Pojemność zbiornika opryskiwacza to 5500 litrów. Możliwe jest także wykorzystanie pompy opryskiwacza, jednak my tego nie robimy. Cały proces trwałby wtedy około 30 min i stanowiłby obciążenie dla plastykowych elementów układu tłoczącego – opowiada Głowacki.

Pompa do wody tłoczy RSM poprzez standardowe strażackie przyłącza i węże. Kosztowała około 2 tys. zł. Po opróżnieniu pierwszego zbiornika, jest on zalewany wodą, dzięki czemu może zostać ona nagrzana służąc do kolejnych oprysków. Jej wyższa temperatura nie wywołuje stresu roślin podczas wykonywania oprysku w słoneczne dni. Zalanie zbiornika po RSM wodą, z której przygotowywana jest ciecz robocza, nie stanowi problemu. W gospodarstwie dodawanych jest nawet 10 proc. RSM podczas wykonywania zabiegów fungicydowych.
  • Zbiornik o pojemności 20 m3
Jeśli chodzi o bieżące czynności eksploatacyjne, to tak naprawdę polegają one na kontroli zawora spustowego. Wiele jego elementów jest wykonanych z plastiku. Moje zbiorniki to modele sprzed 6 lat. Aktualnie produkowane są ze stali kwasoodpornej. Zawory z plastiku są skręcane i podczas podłączania potrafią się rozszczelnić na gwintach. Wtedy dochodzi do wycieków. Zbiorniki są napełniane poprzez górny wlew. Cysterny przewożące RSM są wyposażone w wydajne pompy. Nie ma konieczności płukania i czyszczeni zbiorników. Nie obowiązuje też żadna procedura związana ze zgłaszaniem i kontrolą Urzędu Dozoru Technicznego, jak ma to miejsce w przypadku dużych zbiorników na paliwo – mówi Bartosz Głowacki.

Stosowanie RSM  to oszczędność

W jego gospodarstwie korzystanie z RSM przynosi także realne korzyści finansowe. Podczas użytkowania zbiorników wydatki na roztwór były w poszczególnych latach od 5 do nawet 20 proc. mniejsze niż gdyby kupował tylko nawozy sypkie.

RSM wykorzystywany jest także jako uzupełnienie lub alternatywa dla nawozów sypkich. W przypadku mokrej wiosny, łatwiej po grząskim gruncie przejechać ciągnikowi z zawieszonym rozsiewaczem niż ciągnionym opryskiwaczem. Przejazd po błocie takim zestawem bywa czasem niemożliwy. Są rolnicy, którzy uważają, że pierwszą dawkę lepiej jest dać w tradycyjnej granulowanej postaci.

Używam zbiorników do magazynowania RSM od 5 lat. Uważam, że zaproponowana forma użytkowania, a nie zakupu przez firmę Agro Małdyty jest korzystna. Roztwór stosuję w uprawie rzepaku, pszenicy oraz na trwałe użytki zielone. Daje on dużą niezależność. Jak nie można wjechać w pole, to korzystam z rozsiewacza. W rzepaku w ramach drugiej dawki podaję RSM – mówi Karol Miostkowski ze wsi Łodwigowo w gminie Grunwald.
RSM dostarczany jest trzy tygodnie po pierwszym zabiegu nawożenia. Rolnik jest hodowcą bydła mlecznego. Dostarcza surowiec do oddziału SM Mlekovita w Lubawie. Utrzymuje 50 mlecznych krów. Roztwór na trwałe użytki zielone podaje wiosną po ruszeniu wegetacji. Potem zabieg wykonywany jest po każdym pokosie w dawce 200 l/ha. Średnio zbiera ich trzy. W tym roku pierwszy zbiór trawy był opóźniony o 1–2 tygodnie. Stado rolnika jest pod oceną użytkowości mlecznej PFHBiPM. Korzysta on z usług, jakie oferuje Federacja i bada między innymi pasze w trosce o wyniki wydajności.

Przeprowadzone badania wykazały, że jakość paszy jest zadowalająca. Stosuję na trawy RSM. Nie mam jednak pewności, czy wysokie parametry to efekt dobrego nawożenia, czy może zawdzięczam je dobrej mieszance traw. Sądzę, że mogą być one pochodną obydwu tych rzeczy. Podobnie może być z plonem. W tym roku jest okazały, ale poza roztworem wpływ na niego musiały mieć także obfite opady w maju i czerwcu oraz fakt, że posiałem młoda trawę – uważa Miostkowski.

Hodowca korzysta z dwóch zbiorników o pojemności 12,5 m3. Napełnia je dwa razy do roku. Zakupu dokonuje w firmie, która zbiorniki dostarczyła. Sam decyduje o terminie, w którym przeprowadza transakcje. Według niego, zbiorniki nie wymagają większych czynności związanych z konserwacją. Są solidne i trwałe. Jedyna jego uwaga dotyczy sposobu opróżniania.

Końcówka zaworu powinna być skierowana pod kątem w dół. Jest zainstalowana w poziomie. Przez to, jak zostaje końcówka cieczy, to nie można jej dokładnie wypompować. Roztwór jest tankowany poprzez pompę opryskiwacza. Zbiornik jest zapełniany w około 7 minut – mówi producent mleka

Artykuł podzielony na strony, czytasz 1 z 2 stron.

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody