Słodyszek już nalatuje na rzepak, chociaż wiele plantacji nie jest w odpowiedniej dla niego fazie. Koniecznie należy wzmóc monitoring, zarówno z pomocą żółtych naczyń, jak i lustrację pąków roślinMarek Kalinowski
StoryEditorUprawa

Dziwne zachowanie słodyszka. Nalatuje wcześniej i wydłuża okres żerowania

29.04.2026., 08:00h

IOR – PIB opublikowała kolejny ważny komunikat o dziwnym zachowaniu słodyszka. Fakt, że wychodzi z kryjówek przy 10°C, ale nalatuje na rzepak, kiedy zrobi się naprawdę ciepło. Chłodna wiosna oraz wciąż wychłodzona gleba nadal spowalniają tempo wegetacji rzepaku. Jednak to szkodnikom nie przeszkadza. Czym to grozi? Pogoda opóźnia fazy rozwojowe rzepaku. Opóźnia to rozwój pąków kwiatowych i niestety wydłuży okres szkodliwego żerowania agrofagów.

Problemy z terminowym zwalczaniem chowaczy

W aktualnym sezonie duże wahania temperatury już spowodowały problemy z terminowym zwalczaniem chowaczy. Przy niskich wartościach temperatury nie wszystkie substancje czynne mogły być stosowane zgodnie z zaleceniami. Dodatkowo aktywność owadów miała i nadal ma charakter falowy, co znacznie utrudnia wychwycenie optymalnego terminu wykonania zabiegu chemicznego. Należy pamiętać, że owady są zmiennocieplne, a ich aktywność wyraźnie wzrasta wraz ze wzrostem temperatury w ciągu dnia. Chłodne noce oraz poranne przymrozki zaburzały zarówno monitoring, jak i właściwą ocenę zagrożenia na plantacjach.

Słodyszek masowo pojawił się w rzepaku

Słodyszek masowo pojawił się na plantacjach rzepaku, pomimo warunków pogodowych uznawanych za niesprzyjające jego aktywności. Zgodnie z danymi literaturowymi optymalne warunki dla masowych nalotów tego szkodnika to temperatury dzienne powyżej 15°C oraz ciepłe noce. Obserwacje polowe IOR – PIB wskazują, że słodyszek potrafi być bardzo aktywny także przy niższych temperaturach.

Chrząszcze zimują w ściółce, na miedzach, w rowach oraz na skrajach lasów. Gdy temperatura gleby osiąga około 10°C, opuszczają miejsca zimowego spoczynku i przemieszczają się na rośliny o żółtych kwiatach, takie jak jaskier czy mniszek lekarski. W obecnych warunkach dostępność kwitnących roślin jest jednak ograniczona, co może sprzyjać intensywniejszej ekspansji słodyszka od razu na plantacje rzepaku w poszukiwaniu łatwo dostępnego i masowego źródła pokarmu.

Progi szkodliwości słodyszka w rzepaku

Do obserwacji nalotów słodyszka rzepakowego powszechnie stosuje się żółte naczynia ustawiane na polach. Kluczowa jest jednak także bezpośrednia ocena sytuacji na plantacji, zwłaszcza w pasach brzegowych, gdzie naloty zwykle są najintensywniejsze. Zwalczanie słodyszka powinno być prowadzone w okresie szczytowego nalotu, po przekroczeniu progu ekonomicznej szkodliwości, zwykle od początku fazy zielonego pąka.

Próg szkodliwości na początku pąkowania (lustracja na 25 roślinach):

  • 1–2 chrząszcze na roślinę w rzepaku ozimym.

Próg szkodliwości w fazie luźnego kwiatostanu (lustracja na 25 roślinach):

  • 3–5 chrząszczy na roślinę w rzepaku ozimym,

  • 2 chrząszcze na roślinne w rzepaku jarym.

Wartości progowe odnoszą się do obrzeży pól, jeśli sytuacja występuje w łanie, to wtedy stosuje się połowę przedstawionych danych.

Odpowiednio dobrany moment wykonania zabiegu chemicznego decyduje o jego skuteczności. Zabieg wykonany zbyt wcześnie nie obejmie znacznej liczby osobników nalatujących później i może okazać się mało efektywny. Zabieg wykonany zbyt późno pozwoli szkodnikom masowo żerować, prowadząc do istotnych uszkodzeń pąków kwiatowych. Dlatego w warunkach zmiennej pogody szczególnego znaczenia nabiera systematyczny monitoring plantacji i elastyczne podejście do terminu ochrony.

Słodyszek rzepakowy odporny na substancje czynne

Zwalczanie słodyszka rzepakowego w Polsce jest mocno utrudnione na skutek wykształconej odporności szkodnika na niektóre substancje czynne insektycydów, zwłaszcza z grupy pyretroidów. Z prowadzonego przez IOR – PIB monitoringu odporności słodyszka rzepakowego wynika, że wysoką odporność wykazuje on na deltametrynę, średnią bądź wysoką odporność na lambda-cyhalotrynę, cypermetrynę i tau-fluwalinat, średnią odporność ma na flupyradifuron (butenolid), a nadal wrażliwy jest na acetamipryd (neonikotynoid) w formulacji SP.

W komunikacie IOR –PIB radzi, aby biorąc pod uwagę odporność słodyszka głównie na pyretroidy stosować środki z innych grup chemicznych takich jak neonikotynoidy lub butenolidy. W jednej z prezentowanych w komunikacie tabel pokazany jest niezwykle korzystny aspekt ochrony po zastosowaniu adiuwanta zwierającego PBO, gdzie nie notowano odporności na wymienione wcześniej pyretroidy. Słodyszek był na te substancje wrażliwy.

Zastosowanie adiuwanta z piperonylobutoksydem (PBO) może znacząco podnieść skuteczność zabiegów z insektycydami zawierającymi pyretroidy, gdyż PBO jest synergistą, który hamuje enzymy detoksykacyjne u szkodników. Ma to znaczenie w przypadku słodyszka rzepakowego, ale także szarka komośnika w burakach. Te szkodniki szybko wykształcają tolerancję i odporność na substancje czynne insektycydów.

Marek Kalinowski

Za komunikatem IOR – PIB

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
29. kwiecień 2026 08:02