r e k l a m a

Partner serwisu

7-osobowa rodzina spod Kórnika w pożarze straciła dom. Jak można im pomóc?

Wieś i Rodzina Życie wsi
Data publikacji 09.02.2019r.

Miło jest gdzieś wyjechać, a potem wrócić do domu. Ciepłego, ze znajomymi sprzętami. Nie wszystkim jest to dane. Siedmioosobowa rodzina z podkórnickiego Czołowa już w drodze wiedziała, że wraca tylko do zgliszczy.

r e k l a m a



Lekcja dostawania

r e k l a m a

Pytam, czy wobec naturalnego w takiej sytuacji ogromu pomocy nie czują, że nie starczy im tej wdzięczności, czy to aż nie przytłacza. Czy po prostu, jak my wszyscy, nie mają problemu z braniem i dostawaniem.

Cały czas mówimy im, jak mają od nas brać. Każdy z nas tak ma, że wszyscy  wolimy być w roli Boga, czyli tego, który daje. A dostawać nie potrafimy. Nie umiemy brać, to trudniejsza umiejętność – wtrąca wzruszająco Mariusz, podaje Zofii kartkę z krótką opowiastką i prosi, żeby głośno przeczytała.

„Najhojniej obdarzona czuję się, kiedy ode mnie coś przyjmujesz. Gdy rozumiesz radość, z jaką składam ci dar. I wiesz, że robię to nie po to, abyś miał u mnie dług, lecz po prostu chcę, aby moja miłość do ciebie dała owoce. Z wdziękiem brać – kto wie, czy to nie największy dar? Nie rozróżniam tych dwóch stron medalu. Kiedy mi coś dajesz, oddaję ci swoje przyjmowanie. A kiedy bierzesz ode mnie, taka czuję się obdarzona”. Zofia kończy i głęboko oddycha. Mówi, że ta sytuacja to dla nich też potężna szkoła pokory.

To otwiera na ludzi. Teraz patrzymy w przyszłość, bo oni wszyscy ją przed nami rysują – dodaje.

Rysują dosłownie, bo Mariusz jest budowlańcem i już wypełnia protokoły dla nadzorów budowlanych. A Kasia jest po architekturze. Już powstaje projekt nowego domu, w którym dzieci będą miały swoje pokoje. I będą duże okna aż do ziemi. A kuchnia – już nie od ogrodu, tylko od drogi. Mariusz czule zwraca uwagę, że to ważne, żeby idąc drogą, móc pomachać do sąsiadów przygotowujących posiłek.

Ale najważniejsze będzie zaprojektowanie ogrzewania.

Ten pożar wynikł najprawdopodobniej z błędu konstrukcyjnego. Komin był nieszczelny. Przed powrotem teściowa napaliła w kominku, żebyśmy mieli ciepło po powrocie – to było jedyne nasze ogrzewanie. Kiedy wróciliśmy, zastaliśmy martwą kotkę. To znaczy, że gdybyśmy byli wtedy w domu, wszystkich nas zabiłby czad – mówi Zofia.

Nowy dom będą budować systemem gospodarczym – ręce do pracy oddadzą członkowie wspólnoty. Każdy coś potrafi, jak mówi Kasia. Teraz trzeba tylko zebrać na materiały budowlane. Będą potrzebować pomocy innych, bo wciąż nie mają zdolności kredytowej. Jędrzej, mąż Zofii, jest stolarzem. Zofia skończyła pedagogikę i studia podyplomowe z przygotowania do życia w rodzinie. Zajmuje się poradnictwem małżeńskim i naukami przedmałżeńskimi w parafii, ale głównie zajmuje się domem i dziećmi.



  • Zofia  z Tadziem, Anastazją i Blanką podczas ostatniego lata spędzanego nad morzem. Nie mieli pojęcia, że to ostatnie wakacje, z których wracają do swojego pierwszego domu

Ale realizuję też nietypową pasję. Od jakiegoś czasu z dwiema koleżankami spełniam swoje marzenie i szyjemy zabawki ewangelizacyjne. W planach są gadżety dla kobiet z przesłaniem ewangelizacyjnym. A póki co są szmaciane lalki święte patronki. Lalka jest podobizną świętego albo świętej. Jesteśmy mamami i same mamy dość plastikowych lalek. A do naszych możesz się przytulić. Chcemy, żeby dziecko zainteresowało się swoją patronką czy patronem. Uszyłyśmy już świętego Franciszka. Nie w habicie, bo szyjemy świętych jako dzieci. Chcemy jeszcze dołączać modlitwę do świętego i cytaty z Pisma Świętego o miłości Boga do kobiety – opowiada o niezwykle oryginalnej pasji Zofia.

Ma nadzieję, że kiedy tylko staną na nogi, będzie mogła zacząć pomagać innym na większą skalę. Teraz biegnie jeszcze sprawdzić, co ocalało.

Możesz pomóc!
Rodzinie Zofii i Jędrzeja pomoże teraz każda złotówka. Dowolną ich ilość możesz wpłacić na konto, które założyła na portalu Zrzutka.pl siostra Zofii. Stronę z informacjami o pożarze i bieżącej sytuacji, a także nr konta do wpłaty znajdziesz pod adresem: www.zrzutka.pl/zgh9ts

Jeśli zechcesz pomóc rodzinie Pawlaków materialnie, możesz skontaktować się z nimi pod adresem e-mail: zofjapawlak@gmail.com

Karolina Kasperek

Artykuł podzielony na strony, czytasz 2 z 2 stron.

Widziałeś już nasze video "Czy wieś może być lepszym miejsca do życia niż miasto? Wywiad z Magdaleną Michalak"?

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody