r e k l a m a

Partner serwisu

Partner

Gzub – jak powstaje piwo w najlepszym browarze rzemieślniczym spod Środy Wlkp.?

Wieś i Rodzina Biznes na wsi
Data publikacji 23.06.2019r.

Nie muszą, ale chcą pić piwo, którego nawarzyli. I jeszcze częstują nim innych. Z zyskiem. Tak to jest, kiedy decydujesz się na rodzinny browar. Wszystkiego mniej, wszystko wolniej, ale za to w najprzedniejszym gatunku. Wiedzą o tym dobrze w „Gzubie” – rodzinnym browarze rzemieślniczym w małym Annopolu pod Środą Wielkopolską.



Królowie festiwali

Są też stałymi gośćmi Targów Wegetariańskich w poznańskiej Arenie. Ale najważniejszą dla nich imprezą jest ich własny festiwal Craft Beer Camp, czyli w dosłownym tłumaczeniu: Obóz piwa rzemieślniczego. Organizowany w czerwcu na wielkim trawniku przed ich firmą.

Przyjeżdżają do nas sympatycy piwa rzemieślniczego i spędzania wolnego czasu w wiejskim otoczeniu. Przyjeżdżają z całej Polski, całymi rodzinami. Chodzi im o klimat, bo ludziom coraz bardziej nudzą się wielkoformatowe imprezy na stadionach czy w halach wystawienniczych. I są zmęczeni pracą w korporacjach. Bawią ich „zapachy wiochy”. To, że można dotknąć, powąchać – opowiada Wiktor.


Etykiety rzygotowane spacjalnie na tegoroczny Pyrkon
  • Etykiety przygotowane spacjalnie na tegoroczny Pyrkon
Dodaje, że każda wioska w Belgii ma dni piwa i festiwale. Ze stoiskiem z szaszłykami i grillem, i piwem rzemieślniczym.

Pierwsze edycje były, jak mówią, na wariata. Z latami zyskali miano najlepszego piwnego alternatywnego  festiwalu w Polsce. Wiele innych browarów rodzinnych kopiuje ich. Ale jednocześnie wiele z nich jest dziś gośćmi festiwalu. Razem z „Gzubem”  jest na nim dwanaście browarów z Polski i z zagranicy. Są foodtracki, jest muzyka na żywo i wiele atrakcji, jak chociażby piwna joga. Na festiwal do „Gzuba” tradycyjnie już przyjeżdża burmistrz.


To jedno z dziesięciu piw, które produkuje „Gzub”. Nazwy to fantazja piwowarów
  • To jedno z dziesięciu piw, które produkuje „Gzub”. Nazwy to fantazja piwowarów
Na rozmowę czas mają wyliczony co do minuty. Czekają umowy, faktury. I po piętach już depcze przecież ich Craft Beer Camp.  

Karolina Kasperek

Artykuł podzielony na strony, czytasz 2 z 2 stron.

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody