r e k l a m a

Partner serwisu

Partner

Stowarzyszenie Otwarta Dłoń odmieniła popegeerowską wieś

Wieś i Rodzina Życie wsi
Data publikacji 03.05.2020r.

Żeby mieć pomysł na swoją wieś, nie trzeba dojrzałego wieku i dziesiątków lat doświadczeń. Czasem wystarczy młodość i zapał, który jest naturalnym jej paliwem. Tak jest z Pawłem Datkiewiczem, 25-latkiem, i jego stowarzyszeniem „Otwarta Dłoń”, które zmienia od kilku lat oblicze Karkowa pod Chociwlem.

r e k l a m a

Zmienić świat wokół siebie

Od urodzenia mieszka w Karkowie, które jest wsią popegeerowską. O sobie mówi, że jest blokowcem.

Kiedy zlikwidowano pegeery, ludzie potracili pracę i sens życia. Pozamykali się w blokach. Nie pamiętam tego, ale znam z opowieści. I od dziecka obserwowałem tego skutki – opisuje pokrótce krajobraz Paweł.

Kiedy miał zdawać maturę, w jego życiu osobistym sporo się zmieniło. Wtedy pomyślał, że chciałby też zmienić świat wokół siebie. Najpierw planował założenie we wsi centrum wolontariatu. Pomysł spalił na panewce, ale udało mu się zebrać kilku młodych ludzi z wioski i okolic. Zaczęli działać w 2015 roku jako grupa nieformalna.

Zrobiliśmy imprezę dla dzieci na zakończenie wakacji. Maskotki chodziły po wsi i zapraszały. Pomogła nam stacja radiowa w Stargardzie i zakład pogrzebowy Hades. Baliśmy się, że przyjadą na imprezę pod hasłem „Mamo, tato, baw się razem z nami” karawanem. Przyjechały osobówką dwie panie, były zachwycone przedsięwzięciem – opowiada, żartując, Paweł i dodaje, że pomogli również Grupa Szkół Niepublicznych i radni.

Kurczak w Otwartej Dłoni

r e k l a m a

Jeszcze jako „nieformalni” zrobili kilka imprez – Dzień Babci i Dziadka, jasełka. Spotykali się w nowej świetlicy, którą cieszą się od ośmiu lat. Stowarzyszenie „Otwarta Dłoń” zarejestrowali w 2016 roku.

Zakładaliśmy je sami, posiłkując się wyłącznie Internetem. Pomógł nam trochę Ośrodek Wspierania Ekonomii Społecznej – wspomina Paweł.


  • Paweł Datkiewicz z wolontariuszkami pomagającymi stowarzyszeniu podczas zeszłorocznych „Karguli i Pawlaków”, które uczyły udzielania pierwszej pomocy
Pierwszym projektem stowarzyszenia były „Letnie warsztaty nordic walking”. Za 3 tys. zł z dotacji kupili kilkanaście par kijków, odblaski, zatrudnili instruktorkę i na zakończenie zrobili ognisko. Udało się wyciągnąć panie, a nawet panów, z domów. Jeszcze w 2016 zrobili duży piknik z fundacją Tesco. Dostali od niej 5 tys. zł.

Zrobiliśmy Dzień Pieczonego Kurczaka, którym zainaugurowaliśmy cykliczną imprezę „Kargule i Pawlaki”. Mieliśmy pawilon, trzyosobowe jury. Niefortunne było to, że udział mógł wziąć każdy. Wystartowała też moja mama. Komisja oceniała anonimowe potrawy, ale traf chciał, że faszerowane skrzydełka mamy wygrały. Potem były domysły, że to dlatego, że ja ten konkurs organizowałem. Po tym incydencie mama zupełnie się wycofała. W kolejnym roku wprowadziliśmy zapis w regulaminie, że nie może uczestniczyć nikt ze stowarzyszenia ani nikt z rodzin. I też mamy problem, bo w takiej małej społeczności niemal każdy z każdym jest spokrewniony albo spowinowacony – żali się Paweł.

Kargule z Pawlakami

Przyszedł rok 2018 i kolejna edycja „Karguli i Pawlaków”. Tym razem w podtytule impreza miała piknik patriotyczny.  Za 10 tys.zł z programu marszałkowskiego „Społecznik” i kilka zastrzyków finansowych od firm i sponsorów zrobili piknik, konkursy piosenki patriotycznej i wiersza patriotycznego, i, kolejny raz, konkurs na pieczonego kurczaka. Ale przede wszystkim zorganizowali warsztaty z tworzenia murali. Zaprosili specjalizującą się w takich malowidłach firmę. W efekcie na ścianie świetlicy powstał patriotyczny mural z polską flagą i orłem.

„Otwarta Dłoń” zorganizowała jeszcze Dzień Ziemniaka, a tydzień później Paweł został radnym. I wziął udział w projekcie pod nazwą „Zawsze otwarte drzwi do karkowskiej świetlicy”, który zaplanowały jego koleżanki tworzące nieformalną grupę.

Było głośne czytanie książek, zorganizowaliśmy w świetlicy kafejkę dla mieszkańców, konkursy, gry planszowe, kupiliśmy bilard, a nawet dwie maszyny – do waty cukrowej i popcornu – wylicza.


Podczas Dnia Zaczarowanego Ziemniaka i Zakręconych Animatorów w Karkowie najwięcej uciechy mają najmłodsi
  • Podczas Dnia Zaczarowanego Ziemniaka i Zakręconych Animatorów w Karkowie najwięcej uciechy mają najmłodsi
W 2019 roku uczestniczyli w Gali Wolontariatu w szczecińskiej filharmonii. Mają kogo zgłaszać do konkursu, bo ich organizację wspiera potężne grono wolontariuszy. A „Kargule i Pawlaki” w zeszłym roku ratowały i uczyły ratować.

Z dwoma ratownikami medycznymi uczyliśmy pierwszej pomocy. A dlaczego Kargule i Pawlaki? Bo w naszej wsi mieszkańcy trochę się boczą i formują dwa obozy. Tak trochę nas się kojarzy. Ale traktujemy to z przymrużeniem oka – mówi Paweł.

Artykuł podzielony na strony, czytasz 1 z 2 stron.

Widziałeś już nasze video "Jak rozwijać KGW i stowarzyszenia na wsi – zapraszamy na webinarium"?

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody