Jednocześnie hodowcy z tej miejscowości osiągają wysokie wydajności mleczne, których nie byłoby bez odpowiedniego żywienia. Ale żywienie musi też trafić na odpowiednią genetykę. Tak jest właśnie w przypadku gospodarstwa Sebastiana Sulikowskiego, który przez lata wdrażał postęp genetyczny stosując buhaje rasy hf z najwyższej półki, a dziś dba o dobór buhajów pod kątem jak najmniejszego inbredu. Średnia wydajność laktacyjna w oborze Sebastiana Sulikowskiego sięga 12,5 tys. kg mleka.
– W naszym stadzie zabiegi inseminacji, jak i dobór buhajów przeprowadzają pracownicy WCHiRZ Poznań, z którymi współpracujemy od lat. Prowadzimy indywidualny dobór nasienia buhaja pod konkretną krowę, aby poprawiać cechy u konkretnych sztuk, jak np. nogi czy wymiona. Nasienie seksowane stosujemy na sztukach młodych, czyli jałówkach oraz pierwiastkach. Nasz okres międzywycieleniowy to 380 dni, a na skuteczne zacielenie średnio zużywamy od 1,8 do 2,2 porcji nasienia i jestem zadowolony z tych parametrów – stwierdził Sebastian S...
